Ad blocker detected: Our website is made possible by displaying online advertisements to our visitors. Please consider supporting us by disabling your ad blocker on our website.
może się ktoś z tym spotkał już na mieście...
nie mam zdjęć zośki z BRA nie mogłem znaleść, ale na astrze się to tak prezenci..
co o tym sadzicie jak wam się by to widziało na ZA
miałem cus takiego na Voyagerze.
Moim zdaniem to zdaje egzamin na trasie ( wtedy kamyki mogą zrobić kuku) na miasto chyba nie potrzebne.
A czy ładne ?
Ja wiem
Ja kiedyś na Ebayu widziałem takie do ZB i nawet się nad tym zastanawiałem. Jak dla mnie ciekawa opcja (VAGowcy często w ramach tuningu ładują takie cuś)
IMO fajnie to wygląda gdy kontrast z lakierem jest No i po deszczu trzeba uważać na wystawianie tego na słońce bo podobno można lakier odparzyć czy cuś
przez moment zastanawiałem się co to, po co. Posty wyżej rozjaśniły moją siwą glacę, mnie to się raczej poniżej średnio podoba, przypomina już gdzieś wcześniej zasłyszany i opatrzony agro-wieśtuning. Zgadzam się z opinią kolegów powyżej.
Żeby uchronić lakier przed kamykami i zarysowaniami można założyć plandekę i wyciąć otwory tylko na szyby Jak dla mnie estetyczna tragedia na ale cóż niektórym się to podoba (szczególnie tym VAG-owcom którzy tak podobno tuningują auta ). A tak na poważnie jeżeli te odpryski są tak ważne to można przykleić sobie na maskę i zderzak bezbarwną folię ochronną, przynajmniej nie rzuca się w oczy a zadanie swoje spełnia
F-19, akurat z tym nie zartowalem...
zwyczajnie, nigdy tego nie uzywalem, nigdy sie tym nie interesowalem i poprzez analogie z zaslepka grila wysunalem bledne wnioski...
zreszta dawno tego na ulicy nie widzialem, ostatni raz chyba na polonezie albo DF