Silnik zamontowany, poskręcany w końcu ponownie i odpalił
na krótko bo bez cieczy i podpiętych wszystkich elementów ale gada
Turbo nie podłączone do silnika bo brak przewodów, na szrocie nie mieli wszystkiego, brakuje pomiędzy IC a silnikiem
Na tymczasowo założyłem waż z vectry, jest trochę grubszy ale dał się ścisnąć i chwilowo będzie
Płyny zalane, turbo podpięte wszystko podokręcane to można odpalać
zapalił bez problemu, bez grzania świec na pół obrotu (oczywiście wcześniej za pierwszym razem nie było tak łatwo - zanim się odpowietrzył itd. trochę minęło)
Silnik chodzi równo i cicho, nie telepie się nie szarpie, płynnie wchodzi na obroty
Silnik sobie chodzi i łapie temp. a ja składam resztę co zostało
W końcu osiągnął temp, otworzył się termostat, wiatrak się nie włączył bo grzebałem akurat przy klimie i wypiąłem wiązkę
Ale po podłączeniu wiatrak się włącza, temp trzyma równo, z rury na początku poleciało trochę sadzy itp. ale to norma, jak się zagrzał to z wydechu czysto, nawet na wyższych obrotach nie dymi - pod obciążeniem pewnie zadymi jak to diesel. Jutro zobaczę jak po nocce będzie to wyglądało.
Na razie jestem zadowolony z pracy silnika, jeszcze nie jeździłem bo zostało podokręcać półosie, odpowietrzyć hamulce i sprzęgło i jeszcze pare drobiazgów, ale jutro...
