Nie mogę odpalić mojej ZAFIRY
Moderator: Sebu$
-
Crazy
-
czarna131313
witam mam problem z opel zefira B 2.0 DTI. Mianowicie w czym problem : auto odpala kiedy ma na to ochotę. Raz na zimnym silniku raz na ciepłym. Czasem zapali od razu nie raz kręci i za 3 razem odpala. Wymieniłam filter paliwa. Chwile było ok. ale problem powrócił. Ato było podpięte pod komputer i wyskoczył jeden błąd z imobilajzer . jak autkiem przejadę z 5 km po postoju od razu jest problem z odpaleniem.
-
Crazy
-
czarna131313
możliwe że źle skręcili puszkę obudowę od filtra
a czy warto mi jechać do serwisu Boscha ? i podpiąć auto jeszcze raz pod komputer
Już raz to zrobiłam ale u mechanika na warsztacie ale tylko wykazał problem z immobilajzer
a czy warto mi jechać do serwisu Boscha ? i podpiąć auto jeszcze raz pod komputer
Już raz to zrobiłam ale u mechanika na warsztacie ale tylko wykazał problem z immobilajzer
Ostatnio zmieniony 01 cze 2016, 23:03 przez czarna131313, łącznie zmieniany 1 raz.
-
miodzik
Czy dostałaś podczas zakupu do auta carpass?
To taki kod do wejścia do pamięci komputera pokładowego aby ponownie zaprogramować ponownie immo.
Dobre by było abyś była w stanie określić konkretny kod błędu.
Przy tym problemie możesz mieć w ogóle problemy z padającym lub padniętym komputerem.
Określ tez dokładnie jaką masz wersje auta.
Postaramy sie jakoś pomoc
Serdeczności
Marcin
To taki kod do wejścia do pamięci komputera pokładowego aby ponownie zaprogramować ponownie immo.
Dobre by było abyś była w stanie określić konkretny kod błędu.
Przy tym problemie możesz mieć w ogóle problemy z padającym lub padniętym komputerem.
Określ tez dokładnie jaką masz wersje auta.
Postaramy sie jakoś pomoc
Serdeczności
Marcin
-
szczepan55
Witajcie.
Przeczytałem pewnie wszystkie możliwe wątki na temat zapowietrzenia.
Problem zaczął się od tego że sparciała ze starości gruszka (pompka ręczna za filtrem).
Niestety zdążył się układ zapowietrzyć. Tak przy okazji jak się zapowietrzył to wymieniłem wszystkie przewody paliwowe, przelewowe, filtr paliwa, wyczyszczony kolektor wylotowy.
Po ściągnięciu paliwa na powrocie do baku i odpowietrzenia popuszczając przewody wysokiego ciśnienia odpaliła przy wspomaganiu plakiem. Chodziła ładnie lecz problem jest że po zgaszeniu samochodu nie można odpalić. Oczywiście małe pryśnięcie plakiem i silnik startuje.
Błędów niema bo zczytywałem techem. Siadła pompa czy zapowietrzony.
Przeczytałem pewnie wszystkie możliwe wątki na temat zapowietrzenia.
Problem zaczął się od tego że sparciała ze starości gruszka (pompka ręczna za filtrem).
Niestety zdążył się układ zapowietrzyć. Tak przy okazji jak się zapowietrzył to wymieniłem wszystkie przewody paliwowe, przelewowe, filtr paliwa, wyczyszczony kolektor wylotowy.
Po ściągnięciu paliwa na powrocie do baku i odpowietrzenia popuszczając przewody wysokiego ciśnienia odpaliła przy wspomaganiu plakiem. Chodziła ładnie lecz problem jest że po zgaszeniu samochodu nie można odpalić. Oczywiście małe pryśnięcie plakiem i silnik startuje.
Błędów niema bo zczytywałem techem. Siadła pompa czy zapowietrzony.
- Dziadek13
- Zafiromaniak
- Posty: 2004
- Rejestracja: 26 wrz 2010, 21:28
- Imię: Jorg
- Lokalizacja: Mysłowice
- Auto: VW Turan była zafira DTL
- Model: Turan
- Oznaczenie silnika: AVQ
- Gender:
Stawiam na nieszczelność gdzieś na filtrze, lub zaślep powrót do pompy a wężyk z powrotów daj do butelki i zobaczysz czy odpalisz jak tak to by oznaczało że powietrze idzie od strony przelewów a jak nie odpalisz to od filtra paliwa do pompy masz nieszczelność.
Coś takiego.

Daj znać jak zrobisz próbę.
Coś takiego.

Daj znać jak zrobisz próbę.
-
szczepan55
Czytałem o tym obejściu powrotów, nawet dzisiaj zaślepiłem powrót do pompy z przelewów ale to nic nie dało. Jutro jeszcze ominę filtr paliwa i podam rope z butelki.
Najgorsze jest to że brak błedów i nie wiadomo co jest grane.
Paliwo mam czyste więc to raczej nie trawersy.
Najgorsze jest to że brak błedów i nie wiadomo co jest grane.
Paliwo mam czyste więc to raczej nie trawersy.
-
Artix
Panowie nie chce zakładać osobnego posta.
Dostałem Zafirę 2.0 DTI 2002r która nie odpala, w pierwszym momencie pomyślałem że to pompa.
Po przekręceniu kluczyka strzela czarny przekaźnik pod podszybiem i coś jakby pod pompą wtryskową a na desce rozdzielczej mruga kontrolka podgrzewania świec i klucz serwisowy.
Po przekręceniu kluczyka rozrusznik nawet się nie załącza.
Pierwszy pomysł że może padł rozrusznik ale czy robił by zwarcie?
Ponadto nie można połączyć się z silnikiem komputerem diagnostycznym (delphi) a już po wpięciu OBD interface wyadej dziwny przerywany sygnał i kontrolka zielona mruga na przemian z czerwoną.
Ktoś ma pomysł gdzie może leżeć przyczyna lub od czego zacząć?
Wcześniejsza historia samochodu nie jest mi znana.
Dostałem Zafirę 2.0 DTI 2002r która nie odpala, w pierwszym momencie pomyślałem że to pompa.
Po przekręceniu kluczyka strzela czarny przekaźnik pod podszybiem i coś jakby pod pompą wtryskową a na desce rozdzielczej mruga kontrolka podgrzewania świec i klucz serwisowy.
Po przekręceniu kluczyka rozrusznik nawet się nie załącza.
Pierwszy pomysł że może padł rozrusznik ale czy robił by zwarcie?
Ponadto nie można połączyć się z silnikiem komputerem diagnostycznym (delphi) a już po wpięciu OBD interface wyadej dziwny przerywany sygnał i kontrolka zielona mruga na przemian z czerwoną.
Ktoś ma pomysł gdzie może leżeć przyczyna lub od czego zacząć?
Wcześniejsza historia samochodu nie jest mi znana.
-
miodzik
-
Artix
Myślisz że strzelanie przekaźnika może być winą kompa? Z innymi systemami się łączy
Po odłączeniu jednej kostki pokazał się przebieg i przekaźnik nie cyka, drugie cykanie dochodziło z pompy wtryskowej, po odłączeniu kostki przestało.
Czy znacie jakiegoś magika który mógłby sprawdzić i ewentualnie naprawić ten ECU. Boje się że jak ogarnę komputer to wyjdzie że np pompa jest trafiona i naprawa zrobi się nieopłacalna.
Po odłączeniu jednej kostki pokazał się przebieg i przekaźnik nie cyka, drugie cykanie dochodziło z pompy wtryskowej, po odłączeniu kostki przestało.
Czy znacie jakiegoś magika który mógłby sprawdzić i ewentualnie naprawić ten ECU. Boje się że jak ogarnę komputer to wyjdzie że np pompa jest trafiona i naprawa zrobi się nieopłacalna.
Ostatnio zmieniony 15 cze 2016, 21:52 przez Artix, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Janus
Czy immobiliser w dieslu zabezpiecza rozrusznik? Wydaje mi się żę w ZA już nie. Stawiam na problemy z kostką stacyjki, któryś z dużych bezpieczników pod maską. Sprawdź bezpiecznik F3 (duży pod maską) 60A - zabezpiecza obwody zasilane przez stacyjkę - w tym włącznik rozrusznika.Artix pisze:Myślisz że strzelanie przekaźnika może być winą kompa? Z innymi systemami się łączy
Po odłączeniu jednej kostki pokazał się przebieg i przekaźnik nie cyka, drugie cykanie dochodziło z pompy wtryskowej, po odłączeniu kostki przestało.
Czy znacie jakiegoś magika który mógłby sprawdzić i ewentualnie naprawić ten ECU. Boje się że jak ogarnę komputer to wyjdzie że np pompa jest trafiona i naprawa zrobi się nieopłacalna.
Ostatnio zmieniony 16 cze 2016, 12:05 przez Janus, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Artix
-
Janus
Zostaw komputer, rozrusznik nie ma nic do komputera. Może nie masz prądu w większości obwodów więc jak masz nawiązać komunikację z modułem który nie ma zasilania?Artix pisze:Brak komunikacji z komputerem silnika wskazywałby na jego uszkodzenie, czytałem że przez ECU potrafią dziać się cuda. Czy można wrzucić komputer o takich samych numerach czy należy go kodować do auta?
-
Artix