Najprościej sprawdzisz z rana chuchając na lusterkoMARCEL! pisze:Czy podgrzewa to nie wiem, bo ciepło dzisiaj jest, regulacja działa.
Wkład lusterka (podgrzewanego), odkleił się...
Moderator: Sebu$
-
GOTI
-
kibic997
witam.
dzisiaj też mi odpadło szkło lusterka zewnętrznego prawego-na szczęście nie wyleciało w trakcie jazdy
wyczytałem żeby przykleic na różne sposoby,od kropelek,po kleje do szyb,silikon.
Ten ostatni akurat mam i się zastanawiam czy nie użyc.
Co prawda czerwony bo termoodporny ale to nawet lepiej.
Ktoś kleił silikonem?
dzisiaj też mi odpadło szkło lusterka zewnętrznego prawego-na szczęście nie wyleciało w trakcie jazdy
wyczytałem żeby przykleic na różne sposoby,od kropelek,po kleje do szyb,silikon.
Ten ostatni akurat mam i się zastanawiam czy nie użyc.
Co prawda czerwony bo termoodporny ale to nawet lepiej.
Ktoś kleił silikonem?
-
PanRadzio
-
GOTI
-
Skasowany użytkownik 16629
Nie trzeba nic podważać, ustaw lusterko maksymalnie w prawy górny róg, wtedy lewy dolny zostawi Ci szparę na palce, wkładasz tam paluchy i ciągniesz do siebie bez podważania żadnymi narzędziami. Z czuciem dojdziesz gdzie pociągnąć, to proste, też się bałem początkowo. Zakładając musisz stanowczo docisnąć nowy wkład aż wskoczy na zaczepy
-
Flora
A co innego zamierzasz zrobić po użyciu kleju epoksydowego?Chrees pisze:Hej!
A ja w niedzielę miałem małą przygodę. Miałem wracać do domu, jakieś 200 km po autostradzie, więc profilaktycznie wycierałem sobie szyby i lusterka. I puch, lewe zostało mi w ręce, a dokładnie to takie szkło z warstwą odbijającą. Najpierw próbowałem jakoś na plastikowe opaski, ale zjeżdżały. Ktoś mi doradził, bym szklarza szukał - ale gdzie w małej mieścinie znajdę czynny w niedzielę warsztat, nie wspominając już o szklarzu
Ktoś inny doradził mi, żebym obwiązał taśmą klejącą i jakoś się doczłapię.
W końcu zrobiłem inaczej: kupiłem dwusskladnikowy poxipol, a dodatkowo zabezpieczyłem taśmą klejącą, by w razie W nie wypadł ten wkład. I o dziwo dojechałem, bez problemu. Jak myślicie, można tak na tym kleju zostawić, czy szukać speca?
Jeżeli chemia zawarta w kleju nie spowodowała odbarwień lustra w czasie wiązania to dalej nie powinno się już nic dziać.
Jeżeli użyłeś odpowiedniej ilości składników, nie jest to gruba warstwa kleju i jest rozprowadzony równomiernie, a powierzchnie oczyściłeś przed klejeniem to nic już nie ruszy tego lusterka.
Ostatnio zmieniony 01 cze 2016, 16:35 przez Flora, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Chrees
-
bykmark
-
barmon