Pasy do Flex-a zamówione

Nad mocowaniami będę musiał pokombinować. Gdzie dzwonię to nikomu nie chce się odkręcić tych właściwych mocowań i mi sprzedać. Dość że odesłałbym swoje to na dodatek zapłaciłbym za tamte... No ale nie ważne.
Miałem dzisiaj chwilkę i od razu zabrałem się za wymianę osłony przegubu.
Jako że jestem zboczony na tym punkcie i lubię mieć wszystko zrobione na 110%, a dodatkowo cenię swój czas nie lubię robić czegoś 2 razy to zamówiłem komplet osłon na całą półoś żeby przypadkowo do tego tematu nie wracać.
Koszt:
Wewnętrzna kosztowała 26 zł a zewnętrzna 45zł. Wszystko GKN/Spidan (pierwszy montaż)
Szybki manual:
Najpierw spuszczanie oliwy, luzowanie koła, buda do góry, koło na bok,
kobyłka pod auto, blokowanie tarczy ( można hamulcem ale trzeba pamiętać żeby wkręcić ze 2 śruby od kół bo czasami dochodzi do ścięcia śrubki od mocowania tarczy) i odkręcanie przegubu (klucz 32), odkręcanie śruby sworznia (klucz 18), wybijamy sworzeń, odciągamy zwrotnicę na bok, czymś blokujemy, i mamy półoś na wierzchu. Energicznie szarpiemy i sama wyskakuje
Zaczynamy od tego uszkodzonego (wewnętrznego):
Rozbieramy opaski, rozcinamy gumę i mamy przegub na wierzchu. Przydadzą się duże ilości szmat lub ręczników papierowych.. Przy tym przegubie znajduje się seger który po rozchyleniu odbezpiecza przegub.
Zsuwamy, wszystko myjemy i można skłądać :
Zakładamy opaskę na półoś, naciągamy gumę, wciskamy tubkę smaru do przegubu i nabijamy przegub na wieloklin. Potem naciągamy gumę na przegub i zaciskamy opaski.
Jeden gotowy. Teraz kolejny.
Przegub zewnętrzny ( od koła ) rozbieramy podobnie. Jak osłona jest całą to można ją zostawić. A może się kiedyś komuś przyda

Demontaż opasek, odciągamy gumę na dół tak żeby nie przeszkadzała, i przy pomocy młotka (najlepiej przez jakieś drewienko żeby nie uszkodzić przegubu) zbijamy przegub z wieloklina. Tutaj nie ma segera tak więc nie trzeba gmerać i go szukać. Czyścimy przegub ze starego smaru, ja to robię w taki sposób:

A następnie po kilku ruchach (ok. 40 sekund) otrzymujemy coś takiego
I ponownie opaska na półoś, naciągamy gumę, i tutaj są 2 tubki smaru. Jedną do przegubu a drugą do osłony. Wstępnie zakładamy przegub na wieloklin i energicznym ruchem nabijamy. Zakładamy gumę na przegub, zaciskamy opaski i otrzymujemy:
Ładną, czystą i odnowioną półoś, która będzie służyła jeszcze długie kilometry
A przy okazji między montażem znalazłem chwilę na głupoty

Przypomniało mi się że żona wspominała coś o zakupie kieliszków do wina. Wiecie że wszyscy mamy to na wyposażeniu w autach:
Potem dolałem oliwy do skrzyni:
Wcześniej wlałem 2.1l Teraz dolałem kolejnego litra żeby było więcej. Czytałem że jest to dobry zabieg jak ktoś chce używać skrzyni bardziej niż normalnie.
Udało się również pokleić dokładkę
Tak więc jakby nie patrzeć to troszke roboty dzisiaj pękło
A wracając do głupawek i mając tak profi sprzęt o którym wcześniej wspominałem:
Zdrowie naszych Zosiek aby służyły nam jak najdłużej
