Witam, mam problem ze swoją zafirą.
Od jakiegoś czasu podczas włączania kierunkowskazu lub po prostu ruszenia przełącznika kierunkowskazu przy włączonych światłach mijania włączają mi się światła drogowe (długie). Po ruszaniu tym przełącznikiem w którąś stronę udaję się je zgasić,ale przy następnym skręcie któremu towarzyszy ruszenie przełącznika kierunkowskazu znowu się zapalają. Przy samoczynnym włączaniu się często towarzyszy dźwięk jakby się robiło zwarcie. Po kilku tygodniach światła zapaliły się na stałe i świeciły cały czas nawet przy wyłączonych światłach mijania, i wyciągniętym kluczykiem ze stacyjki. W ten dzień gdy to się stało oddałem auto do mechanika, bo gdy się nagrzało to gasło. Stało tam miesiąc mechanik zdążył tylko wymienić sterownik silnika... Stwierdzi, że nie zdążył zajrzeć do świateł i idzie na urlop. Po odebraniu auta światła długie paliły się cały czas jak w dniu oddania do mechanika. Od 2 dni problem wrócił do początku, czyli światła zapalają się przy ruszeniu przełącznika kierunkowskazów i nie świecą przy wyłączonych światłach mijania, gdy wcześniej się świeciły nawet przy wyłączonym silniku z wyłączonymi światłami i wyciągniętym kluczykiem.
Ktoś wie co może być problemem?
Chciałbym dodać, że gdy światła paliły się cały czas po odkręceniu obudowy przy kierownicy i odkręceniu pierwszej" kostki" gdzie jest przełącznik kierunkowskazu , światła nie gasły paliły się dalej. Może to być coś dalej z przewodem? Tylko dlaczego zapalają się i gasną jak się porusza przełącznikiem przy tej pierwszej kostce.
Proszę o odpowiedź i pomoc.
Pozdrawiam ;)
Zafira 2001 1.6 benzyna
Moderator: Sebu$