Janus pisze:[...] Może to być nawet luźny, "smażący" się bezpiecznik od wspomagania [...]
Bezpieczniki wymienione. Zgodnie z Twoimi podejrzeniami wesoło tam nie było, poniżej na foci przedstawiam stan jednego z bezpieczników - po lewo stary, po prawo nowy, przeciągnięty dodatkowo "Kontaktem" w sprayu. 5 z 7 poprzednich bezpieczników miało na nóżkach taki szaro siwy nalot, który ciężko było zdrapać paznokciem i w którym miejscami były takie chropawe "mikrobombelki" ~0,1-0,5 mm... Oczywiście głowy nie dam że ta wymiana będzie lekiem na niedawne całe zło wychodzące z pompy wspomagania ale na pewno dobrze było to pozmieniać. Człowiek nawet nie wie co siedzi w tych skrzyneczkach...
Niestety przez swoją ciapowatość kupiłem o 2 bezpieczniki za mało :facepalm:i na razie nr 2 i 3 pozostały stare

No i przy okazji znalazłem takie dwa hity:
1 - w necie znalazłem opis skrzynki bezpiecznikowej silnika od ZA po 2000. Na pozycji 4 od góry jest tam opisany "30 A wentylator chłodzący (40 A z klimatyzacją)". Tymczasem u mnie, pomimo że mam Climatronic, w tym miejscu zamiast bezpiecznika zieje pustka jak po ekstrakcji mleczaka z próchnicą...

Zdjęcie zamieszczam poniżej... Więc jak to jest? Czyżby chodziło o bezpiecznik do klimy manualnej? Czy to taka "przerwa na papierosa"

?
2 - grzebiąc kontrolnie przy kabelkach znalazłem ciekawostkę. Okazało się że z wiązki biegnącej między aku a przepustnicą w jednym miejscu odchodzi przewód 4 żyłowy, zakończony wtyczką zaślepioną specjalnym dekielkiem. Całość sprytnie była upchnięta i ułożona z boku akumulatora.

Ni w ząb nie umiem tego wytłumaczyć, może ktoś z Was ma coś podobnego... Jakaś tajna wtyczka do Nitro???
PS. Przy ściąganiu pokrywy skrzyneczki bezpieczników trzeba uważać bo z rozpędu można walnąć w górny wąż zbiorniczka wyrównawczego i złamać króciec... Miejsca oczywiście na wcisk...
