Ad blocker detected: Our website is made possible by displaying online advertisements to our visitors. Please consider supporting us by disabling your ad blocker on our website.
Witam wszyskich,
jestem świeżym posiadaczem zafirki z 2007. Autko sprowadzone z Francji, jeszcze na francuskich tablicach. Niestety jak pech to pech. Po zalatwieniu wszyskich formalności celno - podatkowych wracałem do domu i ... dostałem strzał w zderzak .
Zderzak wyskoczył z jednej strony z zapinek i jest porysowany. Czy może ktoś z forumowiczów zna jakiś sprawdzony warsztat w Warszawie, gdzie mógłbym to naprawić.
Z góry dziękuję za pomoc
pechowiec
Ostatnio zmieniony 15 gru 2011, 11:02 przez bogdn, łącznie zmieniany 1 raz.
Tuż przed Świętami byłem na warsztacie i wymieniano mi:
- czujnik temperatury zewnętrznej
- wtyczka halogenu/klaksonu/czujnika temperatury zewnętrznej
- piasta przednia
- (i jakieś tam) zatrzaski (4 sztuki)
Czy któraś z tych czynności nie może obejść się bez zdejmowania zderzaka?
Bo, cholercia, po tej operacji zauważyłem, że nie mam spasowanego zderzaka, jedno z mocowań (tuż przy prawej lampie) jest pęknięte i prawa lampa ma, a dokładniej nie ma jednego z ramion mocujących. Niby umówiłem się z "fachowcami" z serwisu na piątek ale twierdzą, że reklamacji mi nie uwzględnią, bo żadna z tych czynności nie ingeruje w zderzak.
Ostatnio zmieniony 10 kwie 2011, 14:11 przez Mariusz80, łącznie zmieniany 1 raz.
WhiteBoy pisze:Tuż przed Świętami byłem na warsztacie i wymieniano mi:
- czujnik temperatury zewnętrznej
- wtyczka halogenu/klaksonu/czujnika temperatury zewnętrznej
- piasta przednia
- (i jakieś tam) zatrzaski (4 sztuki)
Czy któraś z tych czynności nie może obejść się bez zdejmowania zderzaka?
Bo, cholercia, po tej operacji zauważyłem, że nie mam spasowanego zderzaka, jedno z mocowań (tuż przy prawej lampie) jest pęknięte i prawa lampa ma, a dokładniej nie ma jednego z ramion mocujących. Niby umówiłem się z "fachowcami" z serwisu na piątek ale twierdzą, że reklamacji mi nie uwzględnią, bo żadna z tych czynności nie ingeruje w zderzak.
Jak robisz cokolwiek przy halogenach, choćby wymieniasz żarówkę, to ciężko to zrobić bez ściągania zderzaka. Tak przynajmniej jest w ZA, więc w ZB może być podobnie.
Jedz do nich, auto na podnośnik i niech ci pokażą jak robili te czynności:
- czujnik temperatury zewnętrznej
- wtyczka halogenu/klaksonu/czujnika temperatury zewnętrznej.
Poza tym sprawdź kołki na których jest zapięty zderzak od spodu. Są to takie kołki http://allegro.pl/oryginalne-spinki-i-k ... 17428.html. Te długie w środku. Powinno być ich sześć. Ciężko je się wyciąga a potem wkłada z powrotem.
fakt faktem zaczepy przy lampach bardzo łatwo się łamią. Zrób fotki i wrzuć na forum.
Daj sobie spokój z tym zderzakiem.To jest faktycznie nowy zderzak ale wyprodukowany przez rzemieślnika.Kup używany oryginał ,bo z tym nowym będzie więcej problemów przy montażu.
A czemu nie? to jest goły zderzak, za wszystkie kratki dasz więcej niż za ten zderzak....
A po za tym masz tel. to dzwoń pewnie jakiś uchwty będzie peknięty albo coś w ten deseń....
Pasować będzie .
Kratka halogenowa to na 1000000000% nie będzie pasowała, bo ma całkiem inny kształt, ale sądziłem, że halogeny będą pasować. Tak jak patrze po aukcjach na Alledrogo, to jest różnica między ZB a ZB OPC. Natomiast nigdzie nie widziałem w opisie aukcji halogenowej sformułowania (na przykład) "ZB po lifcie" lub "przed liftem", napisane jest tylko "Zafira B", ewentualnie "Zafira 2005r. ->". Chyba, że źle szukam.