Problemy z silnikiem - spadają obroty i gaśnie po odpaleniu
Moderator: Mariusz
-
marad
Problemy z silnikiem - spadają obroty i gaśnie po odpaleniu
Witam Wszystkich.
Mam duuuży problem z moją Zosią 2008r. 1.8 16V 140KM + LPG.
Przy uruchamianiu silnika "na zimnym" strasznie obniżały się obroty (w okolicy 500 obr/min) aż do zgaszenia silnika włącznie. Sytuacja Utrzymuję się do czasu jak silnik się nieco rozgrzewa. Po tym fakcie odpala bez żadnego problemu i obroty nie świrują.
Załączył mi się check engine niestety gdy dojechałem do warsztatu - kontrolka znikła i mój warsztat nie był w stanie odczytać błędu...
Wymieniono mi cewkę zapłonową, akumulator, podmieniano czujniki położenia wału etc. i dalej lipa..
Warsztat sprawdził już wszystko i rozkładają już ręce...
LPG było odłączone kompletnie aby wyeliminować jego wpływ na działanie silnika.
Dzisiaj się dowiedziałem, iż na zimnym silniku już działa poprawnie a jak się rozgrzeje zaczyna świrować.
Moje pytanie - czy jest gdzieś w Szczecinie jakiś magik od Opla, który byłby w stanie mi pomóc? W innym przypadku będę skazany na ASO a to będzie jak wiadomo "droga impreza".
Z góry dzięki za wszelką pomoc.
Mam duuuży problem z moją Zosią 2008r. 1.8 16V 140KM + LPG.
Przy uruchamianiu silnika "na zimnym" strasznie obniżały się obroty (w okolicy 500 obr/min) aż do zgaszenia silnika włącznie. Sytuacja Utrzymuję się do czasu jak silnik się nieco rozgrzewa. Po tym fakcie odpala bez żadnego problemu i obroty nie świrują.
Załączył mi się check engine niestety gdy dojechałem do warsztatu - kontrolka znikła i mój warsztat nie był w stanie odczytać błędu...
Wymieniono mi cewkę zapłonową, akumulator, podmieniano czujniki położenia wału etc. i dalej lipa..
Warsztat sprawdził już wszystko i rozkładają już ręce...
LPG było odłączone kompletnie aby wyeliminować jego wpływ na działanie silnika.
Dzisiaj się dowiedziałem, iż na zimnym silniku już działa poprawnie a jak się rozgrzeje zaczyna świrować.
Moje pytanie - czy jest gdzieś w Szczecinie jakiś magik od Opla, który byłby w stanie mi pomóc? W innym przypadku będę skazany na ASO a to będzie jak wiadomo "droga impreza".
Z góry dzięki za wszelką pomoc.
Ostatnio zmieniony 24 lis 2016, 20:07 przez marad, łącznie zmieniany 2 razy.
-
siwy1538
-
marad
Hej siwy1538, finalnie auto wylądowało w ASO. Odczytany błąd to P0301 (przerwa w zapłonie cylindra 1-szego). Ich plan działania to pomiar luzów zaworowych - twierdzą, iż LPG miało na to wpływ. jakoś nie bardzo chce mi się w to wierzyć - poprzedni silnik "zamiatał" na LPG ponad 160tys bez problemów (niestety musiał być wymieniony ze względu na pękniętą panewkę) a ten "nowy" już po 2 tysiącach na LPG by już niedomagał? Jakoś nie chce mi się w to wierzyć i coś mi tu śmierdzi... Poprawcie mnie jeśli się mylę.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
-
witek88
-
marad
-
witek88
Powiem tak. Podejrzenie było, że silnik nie pali na jeden cylinder. Miała być wymieniona listwa zapłonowa (cewki). Przyszedł elektryk-powiedział, że to jednak nie to. Mechanik coś tam porobił i miało być dobrze - nie było. Auto jak postało całą noc po odpaleniu dawało obrotów do 3tys i obniżało je do zgaśnięcia. Po ruszeniu szarpało i dalej chciało zgasnąć. Zabawa trwał powiedzmy z minutę,a potem jak ręką odjął. Elektromechanicy trzymali samochód tydzień, przeczyścili przepustnicę posprawdzali wszystko i wyszło,że już nie gaśnie, ale obroty nadal falują. Poszperałem na forum i znalazłem informację o przepływomierzu. Zadzwoniłem do warsztatu i poddałem pomysł. Usłyszałem,że był już podmieniany na inny,ale nie nowy i nic to nie dało. Ustaliliśmy,że podepną nowy i to pomogło. Odebrałem auto wczoraj i dziś sprawdzałem. Nie gaśnie,może minimalnie pofalują obroty,ale jest to niemal nie zauważalne. Jak dla mnie jest dobrze. Nowy przepływomierz kosztował mnie 600zł,ale zamienniki podobno "nie robią". Może i Tobie by to pomogło? Nie jestem pewny, wiedzy o mechanice nie posiadam,ale może akurat?
-
Crazy
-
marad
-
marad
Crazy tak w kwestii formalnej - w mojej Zośce nie ma przepływomierza - jest czujnik temperatury przepływającego powietrza. Zaczynam się zastanawiać, czy to nie MAP sensor bo to on zbiera dane z czujnika temperatury płynu chłodzącego oraz tego czujnika powietrza w rurze za filtrem powietrza. No chyba że padł któryś z czujników... Generalnie zabawa trwa...
-
Rafoooo
-
chodko
-
marad