THX!gRZENIU pisze: Oby tak było ...i nigdy się nie powtarzało
LPG - okresowe błędy OBDII
Moderator: Sebu$
-
Fedorak
-
Fedorak
NiestetygRZENIU pisze:Oby tak było ...Fedorak pisze:Coś mi się zdaje że to jakieś chwilowe fochy ECU po prostu były...i nigdy się nie powtarzało
Patrząc na stosunek prędkości do obrotów to może bieg był zbyt wysoki, silnik się zaczął buntować no i bach, wygenerował sobie błąd??
-
Fedorak
Przy okazji tematu, mam do Panów - Panowie Specowie Gazowi
- taką zapytajkę... W charakterystyce silnika Z18XE, zamieszczonej nomen omen po sąsiedzku tutaj:
http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php?t=12896
jest na dole zapis "Besonderheiten: E-Gas, Tempomat". Nie znalazłem nigdzie znaczenia ego jakże słowiańsko brzmiącego słowa Besonderheiten
, ale bardziej mnie ciekawi to E-Gas... Czy to znaczy że silnik jest fabrycznie przystosowany/przewidziany/przeliczony do współpracy z instalacjami LPG i CNG? Czy to jakieś oznaczenie Oplowskiej instalacji gazowej którą można tam podpiąć? Net również milczy na ten temat... 
http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php?t=12896
jest na dole zapis "Besonderheiten: E-Gas, Tempomat". Nie znalazłem nigdzie znaczenia ego jakże słowiańsko brzmiącego słowa Besonderheiten
-
Forfiter2012
-
Fedorak
Hm... Prawdę mówiąc wydaje mi się mój gazownik jest okForfiter2012 pisze:Hej, po pierwsze pojedź do dobrego gazownika [...] mi auto ciszej chodzi na LPG niż na PB. Mój gazwonik twierdzi, że to silnik który bardzo lubi lpg i żadne tam błędy się nie pojawiają....
Co do przyjaźni Z18XE z LPG to też własnie słyszałem od swojego gaziarza że ten silnik bardzo dobrze sobie radzi. Natomiast co do błędów to jeśli wyskakują okazjonalnie co kilka tys km i dają się usunąć to absolutnie nie jest powód do strachu, bo, cytuję "w Zafirach i Merivach to się czasem zdarza"...
Cichość pracy na LPG potwierdza się i u mnie
Co ciekawe - po wymianie świec na Bosch IridiumPlatin LPG przy pracy na Pb od czasu do czasu czuć takie bardzo słabe ale jednak, pojedyncze lekkie dudnienia, średnio co 5-6 sekund. Z tego co wyczytałem te świeczki dzięki silnej iskrze genialnie pracują na LPG ale na benzynie zachowują się jak zwykle świeczki z raczej dolnej półki. W niektórych silnikach mogą jednak powodować wręcz gubienie zapłonu... Na szczęście u nie tego nie ma - silnikiem na Pb w żadnym zakresie obrotów nie trzęsie, auto przyspiesza bez kłopotów no i ECU też żadnych błędów nie wyłapuje.
Ostatnio zmieniony 07 gru 2016, 23:28 przez Fedorak, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Janus
-
Fedorak
O proszę... Najprostsze odpowiedzi są zwykle najtrafniejsze.Janus pisze:E-Gas wg mnie w tym kontekście znaczy elektroniczna przepustnica [...]
Pamiętam jakie było moje zaskoczenie kiedy swego czasu rozebrałem pól układu dolotu, odkręciłem całą przepustnicę żeby ją wyczyścić i raptem, trzymając już ją w rękach zimno mi się zrobiło - GDZIE JEST LINKA OD GAZU?!?
Natomiast wracając do błędów - coś się zaczyna robić chyba nie teges...
-
Fedorak
Chłopaki ratujcie, bo zaczynam głupieć...

Wczoraj i dziś zapalił się ponownie 2 razy błąd P0170 (Fuel Trim Malfunction), za każdym razem na LPG, jednakże nie chcę przesądzać związku LPG-P0170 bo na Pb dużo nie jeżdżę a może tam też ta łajza wyskoczy
Generalnie jestem już nastawiony na wizytę o gaziarza bo częstotliwość tego cholerstwa zaczyna mnie denerwować. Ale coś mnie dziś tknęło z zupełnie innej strony... 
Po kolei...
1. Od jakiegoś czasu (~ miesiąca) zacząłem słyszeć wyraźniej szum łożysk w tylnych piastach. W sumie normalna sprawa, mogą się już pomału kończyć bo mają swoje lata i przebieg. Natomiast od przedwczoraj przestała mi się zdecydowanie podobać praca tylnej lewej piasty - podczas wchodzenia w lewy ostrzejszy zakręt piasta zaczęła mi rytmicznie popiskiwać, a dziś odwaliła taki numer: wjechałem lewoskrętem na podwórko (pisk piasty), zabrałem pasażera i przy wyjeżdżaniu zapaliły mi się nagle razem kontrolki ABS oraz TC
I świeciły się tak chyba z 20-30 sekund. Wyjechałem z podwórka (piasta na lewych zakrętach dalej popiskiwała), kilka razy poruszałem dźwignią ręcznego i kontrolki zgasły.... Popiskiwanie jednak zostało. Po odwiezieniu pasażera od razu pojechałem więc do mechaniora zbadać temat. Efekt - piasta lewa tylna do wymiany, a że prawa szumi to poleci cały komplet L+P. Już zamówione są na jutro SKFy. No cóż, Life is brutal, no ale nic nie jest wieczne
Tylko tak przy okazji wyszło że...
2. Dawno temu, w odległej Galaktyce... Ops, sorry...
W każdym razie przypomniała mi się taka historia, jak owego czasu, dokładnie w lipcu 2014, kiedy jeszcze nie miałem instalki LPG a na błędach OBDII znałem się jak Aborygen na Windowsie, urwała mi się prawa wewnętrzna osłona tarczy hamulcowej przy tylnej piaście. Po prostu była już tak skorodowana, że oderwała się częściowo z mocowania i jej kawałki utknęły pomiędzy tarczą a piastą i w trakcie jazdy głośno to szurało. I teraz hit - kiedy to się stało również wtedy wyskoczył mi CheckEngine (pamiętam do dziś na jakiej ulicy w Legnicy się to stało), auto raptem zrobiło się jakies takie mułowate ale ni w ząb nie pamiętam jaki to był błąd!
Musiało to być wtedy jednak coś z układem zasilania paliwem skoro zaczęło jeździć na pół gwizdka (jakiś tryb ECO?) Nie przywiązywałem jednak wtedy do tego uwagi, na drugi dzień kupiłem obie osłony L+P, zostały zaraz założone i po skasowaniu błędu Check zamilkł i więcej się nie pokazał... A auto wróciło wtedy do życia.
No i teraz pytanie po którym większość Was skieruje mnie na tomograf mózgu albo każe się zamknąć w oddziale leczenia zamkniętego - czy problemy generowane przez piasty (odczyty obrotów, ABS), łożyska (np. opory toczenia itd.) mogły by skutkować wpływem na układ zasilania w paliwo i wyskokiem błędu P0170??? Może auto jest przez te piasty jakoś bardziej wysilone i dawka paliwa nie gra z mocą przekazywana na koła albo coś?? W OBD2 jest parametr ENGINE LOAD, czyli coś jakby "Obciążenie silnika"... Nie mam jednak pojęcia co oznacza i jakie ma skrajne dopuszczalne wartości. Może to tędy droga? Dla ciekawostki w tym temacie podaję odnośnik do innego forum, gdzie gość o xywie rikimaru99 opisuje zbliżone przeboje z piastą, ABS i gdzie przewija mu się błąd P0170...
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic375209.html
Obecnie, przy aktualnym wyskoczeniu u mnie tego błędu P0170 nie odczuwam żadnej drastycznej zmiany w dynamice jazdy ale fakt faktem, z racji warunków pogodowych jeżdżę teraz ostrożniej i może to gdzieś ucieka.
Jakby ktoś miał jakieś sugestie to proszę o wypowiedź. Ja podejdę do tematu łapiąc go za rogi - jutro bezdyskusyjnie muszę jechać do Wrocka (sprawy medyczne) i nijak tego nie mogę zawalić. Zrobię więc te 140 km Zośką, trzymając się słów mechanika że ta piasta da jeszcze sobie spokojnie radę. Dla sprawdzenia pojedziemy jednak na Pb i zobaczymy czy błąd także wyskoczy. A po montażu nowych piast pozostanie tylko porównanie czy też będzie się pokazywać...
Wczoraj i dziś zapalił się ponownie 2 razy błąd P0170 (Fuel Trim Malfunction), za każdym razem na LPG, jednakże nie chcę przesądzać związku LPG-P0170 bo na Pb dużo nie jeżdżę a może tam też ta łajza wyskoczy
Po kolei...
1. Od jakiegoś czasu (~ miesiąca) zacząłem słyszeć wyraźniej szum łożysk w tylnych piastach. W sumie normalna sprawa, mogą się już pomału kończyć bo mają swoje lata i przebieg. Natomiast od przedwczoraj przestała mi się zdecydowanie podobać praca tylnej lewej piasty - podczas wchodzenia w lewy ostrzejszy zakręt piasta zaczęła mi rytmicznie popiskiwać, a dziś odwaliła taki numer: wjechałem lewoskrętem na podwórko (pisk piasty), zabrałem pasażera i przy wyjeżdżaniu zapaliły mi się nagle razem kontrolki ABS oraz TC
2. Dawno temu, w odległej Galaktyce... Ops, sorry...
No i teraz pytanie po którym większość Was skieruje mnie na tomograf mózgu albo każe się zamknąć w oddziale leczenia zamkniętego - czy problemy generowane przez piasty (odczyty obrotów, ABS), łożyska (np. opory toczenia itd.) mogły by skutkować wpływem na układ zasilania w paliwo i wyskokiem błędu P0170??? Może auto jest przez te piasty jakoś bardziej wysilone i dawka paliwa nie gra z mocą przekazywana na koła albo coś?? W OBD2 jest parametr ENGINE LOAD, czyli coś jakby "Obciążenie silnika"... Nie mam jednak pojęcia co oznacza i jakie ma skrajne dopuszczalne wartości. Może to tędy droga? Dla ciekawostki w tym temacie podaję odnośnik do innego forum, gdzie gość o xywie rikimaru99 opisuje zbliżone przeboje z piastą, ABS i gdzie przewija mu się błąd P0170...
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic375209.html
Obecnie, przy aktualnym wyskoczeniu u mnie tego błędu P0170 nie odczuwam żadnej drastycznej zmiany w dynamice jazdy ale fakt faktem, z racji warunków pogodowych jeżdżę teraz ostrożniej i może to gdzieś ucieka.
Jakby ktoś miał jakieś sugestie to proszę o wypowiedź. Ja podejdę do tematu łapiąc go za rogi - jutro bezdyskusyjnie muszę jechać do Wrocka (sprawy medyczne) i nijak tego nie mogę zawalić. Zrobię więc te 140 km Zośką, trzymając się słów mechanika że ta piasta da jeszcze sobie spokojnie radę. Dla sprawdzenia pojedziemy jednak na Pb i zobaczymy czy błąd także wyskoczy. A po montażu nowych piast pozostanie tylko porównanie czy też będzie się pokazywać...
-
Fedorak
Trasa w 100% na Pb zaliczona... Piasta spokojnie dała radę
Natomiast z błędem P0170 jest gorsza sprawa bo pomimo stylu jazdy na różne sposoby, w tym gonienia 140 km/h nic nie wyskoczylo. Zatem wygląda to na ewidentny kłopot przy pracy na LPG...
Może faktycznie mamy kres wtrysków. Albo któregoś jednego wtrysku...
Są też jednak i wieści pozytywne - wykorzystałem okazje i sprawdziłem znów spalanie Pb95 na trybie mieszanym trasa/miasto, który był do tej pory potraktowany po macoszemu i analizowany tylko 3 razy. I wyszło bardzo fajnie... Zainteresowanych zapraszam do postu o olejach i dodatkach lub o naszych spalaniach
Są też jednak i wieści pozytywne - wykorzystałem okazje i sprawdziłem znów spalanie Pb95 na trybie mieszanym trasa/miasto, który był do tej pory potraktowany po macoszemu i analizowany tylko 3 razy. I wyszło bardzo fajnie... Zainteresowanych zapraszam do postu o olejach i dodatkach lub o naszych spalaniach
Ostatnio zmieniony 14 gru 2016, 00:59 przez Fedorak, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Forfiter2012
A jakie ty tam masz w ogóle wtryski i reduktor? Początkowo myślałem, że może mapa pb się rozjeżdża od sterownika gazu, ale piszesz że na pb idealnie chodzi to sam nie wiem... 17 tyś na gazie to w sumie żaden wynik. A z takich prozaicznych pierdół typu filtry gazu, paliwa, świece, cewka są OK? Czasami przez takie drobnostki na gazie coś warjuje. Chociaż ja bym obstawiał ciągle i niezmiennie że gaz trzeba dobrze ustawić w czasie jazdy, albo wziąć zasilanie (plus) z innego miejsca niż obecnie.
Ostatnio zmieniony 14 gru 2016, 10:15 przez Forfiter2012, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Janus
Nie znam się za dobrze na sekwencyjnym LPG, ale O ILE w czasie jazdy na LPG lambdy się nie emuluje - przyczyną może być wadliwy skład mieszanki powietrze-LPG co wpływa na wskazania lambdy. ECU silnika próbuje zaadoptować czas wtrysków benzynowych aby spełnić warunek Lambda=1 i dochodzi do górnej lub dolnej granicy adaptacji. Kiedy już nic więcej nie może zrobić może wtedy wywala ten błąd?? W takiej sytuacji albo zła regulacja LPG albo niedobrane wtryskiwacze gazowe (może za wolne, może za mało wydajne itp.)Fedorak pisze:Chłopaki ratujcie, bo zaczynam głupieć...![]()
Wczoraj i dziś zapalił się ponownie 2 razy błąd P0170 (Fuel Trim Malfunction) (...)
Natomiast jeżeli w czasie jazdy na LPG lambda jest emulowana, to albo zła emulacja albo nie wiem co...
-
Crazy
-
Fedorak
Forfiter2012 pisze:A jakie ty tam masz w ogóle wtryski i reduktor? [...] 17 tyś na gazie to w sumie żaden wynik. A z takich prozaicznych pierdół typu filtry gazu, paliwa, świece, cewka są OK? Czasami przez takie drobnostki na gazie coś warjuje
Co do hardware'u LPG to mam instalkę LOVATO Smart, wtryski LOVATO KP, reduktor LOVATO RGJ, przewody Parker, zbiornik Stako 80 l, wielozawór oraz wlew i obudowa zbiornika Tomasetto. A z pierdół
Zabijcie mnie, ale trąci mi to wszystko tymi piastami jak jasny gwint...
W takim razie czemu ten błąd wyskakiwał wcześniej tak rzadko? Te parametry o których piszesz determinują bardzo mocno prawidłowe działanie silnika na LPG i wydaje mi się że wywalało by Checka od razu, a nie początkowo co 2000-3000 km a potem coraz częściej, tak jakby to przebieg miał tutaj znaczenie... Ciekawe jest też to, że przy wywaleniu tego błędu auto nie traciło nic ze swojej mocy, zbierało się ciągle tak samo nie zamulało i poza świecącym Checkiem niczym sie ta jazda od normalnej nie różniła...Janus pisze:przyczyną może być wadliwy skład mieszanki powietrze-LPG co wpływa na wskazania lambdy [...] W takiej sytuacji albo zła regulacja LPG albo niedobrane wtryskiwacze gazowe (może za wolne, może za mało wydajne itp.)
Zgodnie ze stopką pod avatarem - LOVATO Smart. Pełną sekcję pacjentki masz nieco wyżej, w tekście do Forfitera2012. Natomiast mapa...?Crazy pisze:jakiej firmy tam w ogóle gaz siedzi ? trzeba by zobaczyć jak mapa LPG wygląda na chwilę obecną
Jutro cały dzień pojeżdżę na LPG, może coś jednak wywołam...
Ostatnio zmieniony 14 gru 2016, 23:08 przez Fedorak, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Fedorak
Eh...Forfiter2012 pisze:I jak coś się zmieniło?
Wczoraj przy powrocie z pracy na LPG znów wyskoczył błąd P0170. Zapalił się przy jednostajnej jeździe pod górkę, na tempomacie, przy 90 km/h... Czyli na Pb jest ok a na LPG
wywala a piasty można między bajki włożyć. Pojawiło się jednak chyba małe szczęście w nieszczęściu. Do tej pory usuwałem te błędy samodzielnie, ale tym razem chciałem potrzymać ten błąd dopóki nie zajrzy tam gazownik. Niestety dziś na zapalonym Checku musiałem pojechać na zakupy. I o dziwo w drodze powrotnej (po przejechaniu ok 25 km) Check sam zgasł, pomimo dalszej jazdy na LPG. Teraz wszystko jest znów ok, więc to może tylko jakaś pierdółka...
Tak czy inaczej w przyszłym tygodniu umówię się do gaziarza...
Skacząc po róznych forach opisujących problem z P0170 widzę że często przewija się sprawa zbyt niskiego ciśnienia paliwa. Więc być może wtryski/wtrysk, może nastawa reduktora a być może gdzieś poleciał wężyk, chociaż wtedy by chyba śmierdziało gazem...
Ostatnio zmieniony 17 gru 2016, 13:31 przez Fedorak, łącznie zmieniany 4 razy.