Powielam temat z autokącika, może tu znajdzie się więcej lepszych specjalistów od Zafirki. Problem mam dosyć poważny a nikt nie wie nawet w którą stronę się pokierować. Od dwóch lat użytkuję Zafirę A, silnik benzyna 1.6. I wszystko byłoby pięknie gdyby nie tytułowy pedał hamulca w podłodze. Otóż przez te dwa lata zdarzyła się 3 razy następująca sytuacja. Podczas wciskania pedału hamulca wpada on niemal do samej podłogi, auto nie hamuje no i... na szczęście jeszcze nic się nie stało. Jak szybko puścić hamulec i ponownie nacisnąć parę razy to sytuacja wraca do normy i auto jeździ bez problemów. No ale jak się jeździ z takim stresem nikomu nie muszę chyba mówić. W tamtym roku auto miało wymienione tarcze z klockami, również siłownik sprzęgła (to ten sam układ), przy okazji dwa razy płyn hamulcowy. Dwa ostatnie razy zdarzyły się w ciągu dwóch ostatnich tygodni. Najpierw warsztat taki powiedzmy "zwykły", dzisiaj autoryzowany serwis Opla - bez rezultatu. Wszystko wygląda OK i nie powinno się nic dziać
Zafira - hamulec w podłodze...
Moderator: Sebu$
-
directx11
Zafira - hamulec w podłodze...
Witam
Powielam temat z autokącika, może tu znajdzie się więcej lepszych specjalistów od Zafirki. Problem mam dosyć poważny a nikt nie wie nawet w którą stronę się pokierować. Od dwóch lat użytkuję Zafirę A, silnik benzyna 1.6. I wszystko byłoby pięknie gdyby nie tytułowy pedał hamulca w podłodze. Otóż przez te dwa lata zdarzyła się 3 razy następująca sytuacja. Podczas wciskania pedału hamulca wpada on niemal do samej podłogi, auto nie hamuje no i... na szczęście jeszcze nic się nie stało. Jak szybko puścić hamulec i ponownie nacisnąć parę razy to sytuacja wraca do normy i auto jeździ bez problemów. No ale jak się jeździ z takim stresem nikomu nie muszę chyba mówić. W tamtym roku auto miało wymienione tarcze z klockami, również siłownik sprzęgła (to ten sam układ), przy okazji dwa razy płyn hamulcowy. Dwa ostatnie razy zdarzyły się w ciągu dwóch ostatnich tygodni. Najpierw warsztat taki powiedzmy "zwykły", dzisiaj autoryzowany serwis Opla - bez rezultatu. Wszystko wygląda OK i nie powinno się nic dziać
. W pierwszym warsztacie podejrzenie padło na pompę płynu hamulcowego, że być może jakiś paproch lub coś w tym stylu zakłóca jej pracę, ale czy rzeczywiście to możliwe? Tak tu główkuję i skoro jest pompa, to musi być ona jakoś zasilania, czy tak? Może jakiś problem z takowym zasilaniem? Hamulce nie są zapowietrzone, sprawdzono. Ktoś ma jakieś pomysły?
Powielam temat z autokącika, może tu znajdzie się więcej lepszych specjalistów od Zafirki. Problem mam dosyć poważny a nikt nie wie nawet w którą stronę się pokierować. Od dwóch lat użytkuję Zafirę A, silnik benzyna 1.6. I wszystko byłoby pięknie gdyby nie tytułowy pedał hamulca w podłodze. Otóż przez te dwa lata zdarzyła się 3 razy następująca sytuacja. Podczas wciskania pedału hamulca wpada on niemal do samej podłogi, auto nie hamuje no i... na szczęście jeszcze nic się nie stało. Jak szybko puścić hamulec i ponownie nacisnąć parę razy to sytuacja wraca do normy i auto jeździ bez problemów. No ale jak się jeździ z takim stresem nikomu nie muszę chyba mówić. W tamtym roku auto miało wymienione tarcze z klockami, również siłownik sprzęgła (to ten sam układ), przy okazji dwa razy płyn hamulcowy. Dwa ostatnie razy zdarzyły się w ciągu dwóch ostatnich tygodni. Najpierw warsztat taki powiedzmy "zwykły", dzisiaj autoryzowany serwis Opla - bez rezultatu. Wszystko wygląda OK i nie powinno się nic dziać
-
Woytas
-
Lorry
W Astrze miałem ostatnio pare razy taki przypadek i:
winnym był cylinderek w bębnie, który nie odbijał, płyn się grzał, parował i ubywało go i czasem nie chciała zbytnio hamować.
Wiec ja sprawdzilbym:
--- cylinderki
--- wszystkie przewody hamulcowe (raz tył nie łapal kompletnie i byly jakieś syfy w przewodach, trzeba było poprzetykać). Ewentualnie wymienic na nowe
--- zobaczyć czy pompa od serwa się jednak nie kończy
winnym był cylinderek w bębnie, który nie odbijał, płyn się grzał, parował i ubywało go i czasem nie chciała zbytnio hamować.
Wiec ja sprawdzilbym:
--- cylinderki
--- wszystkie przewody hamulcowe (raz tył nie łapal kompletnie i byly jakieś syfy w przewodach, trzeba było poprzetykać). Ewentualnie wymienic na nowe
--- zobaczyć czy pompa od serwa się jednak nie kończy
-
darkp1
-
AndrzejS
-
boogoo
-
directx11
Błędów na komputerze nie sprawdzałem, choć wpadło mi to głowy przelotnie, ale się lekko wk... jak mnie podliczyli w ASO i stwierdzili, że nic nie ma. Może pojadę do jeszcze innego warsztatu, ale tym razem polecę sprawdzić elektrykę i pompę. Nie wiem czy Ci, co też mieli taki przypadek odnieśli wrażenie, że tył hamował a przód nie? (oczywiście tył bardzo słabo, ale chyba jednak). To był moment, ale tak mi się wydaje, że jednak tył pracował. Może tu kryje się jakaś wskazówka?
-
el_guapo
Pedału w podłodze nie miałem, ale kilka razy zimą zdarzyła mi się sytuacja dramatycznie niskiej skuteczności hampli. Po odpaleniu samochodu po nocy samochód prawie nie hamował pomimo wciskania pedału do podłogi - po kilku "użyciach" hamulce wracały do normy.directx11 pisze:Witam
Hamulce nie są zapowietrzone, sprawdzono. Ktoś ma jakieś pomysły?
-
firek
- Zafiromaniak
- Posty: 1143
- Rejestracja: 01 maja 2009, 12:23
- Imię: Mirek
- Lokalizacja: Lublin
- Auto: Opel Zafira A 1,8 Elegance
- Model: ZA
- Oznaczenie silnika: X18XE1
- Gender:
directx11, ja miałem kiedyś podobny przypadek ze sprzegłem w Ładzie: wsciskasz raz-działa, drugi-działa, trzeci-pedał w podłodze i oczywiscie po odciagnieciu pedału i ponownym wcisnięciu wszystko w poządku aż do nastepnego razu
. Najpierw myslałem że siłownik- rozebrałem wymieniłem cały płyn i niestety nie pomogło...
Więc pompa-szybki demontaż, zestaw naprawczy i co dalej bez poprawy. Postanowiłem wszystko rozbebeszyc i okazało sie że w pompie a dokładnie w tłoczku który w niej pracuje zatkał sie brudem taki kanalik którym przepływa płyn, po wyczyszczeniu i złozeniu sprzegło sie naprawiło
Moze u Ciebie cos podobnego
Więc pompa-szybki demontaż, zestaw naprawczy i co dalej bez poprawy. Postanowiłem wszystko rozbebeszyc i okazało sie że w pompie a dokładnie w tłoczku który w niej pracuje zatkał sie brudem taki kanalik którym przepływa płyn, po wyczyszczeniu i złozeniu sprzegło sie naprawiło
Moze u Ciebie cos podobnego