drgania na kierownicy
Moderator: Sebu$
-
Janus
Drgania przy określonej prędkości pochodzą od obracających się elementów sprzężonych z kołami. Coś jest krzywe i przez to niewyważone. Czy nie masz jakiś dziwnych felg i źle dobranych do nich śrub? Koła dobrze dociągnięte?
Tarcze piszesz sprawdzone u tokarza = ale sprawdzał bicie w obu płaszczyznach?
Pytanie czy np półoś która nie jest skrzywiona...
Tarcze piszesz sprawdzone u tokarza = ale sprawdzał bicie w obu płaszczyznach?
Pytanie czy np półoś która nie jest skrzywiona...
Ostatnio zmieniony 19 lip 2015, 11:40 przez Janus, łącznie zmieniany 1 raz.
-
zafirlub
Przekładałem felgi z oponami z zafiry kolegi i jest to samo, czasami klocki popiskują jakby nie odchodziły od tarczy z lewej strony, może wina całego jarzma... krok po kroku szukam...Janus pisze:Drgania przy określonej prędkości pochodzą od obracających się elementów sprzężonych z kołami. Coś jest krzywe i przez to niewyważone. Czy nie masz jakiś dziwnych felg i źle dobranych do nich śrub? Koła dobrze dociągnięte?
Tarcze piszesz sprawdzone u tokarza = ale sprawdzał bicie w obu płaszczyznach?
Pytanie czy np półoś która nie jest skrzywiona...
- janekW67
- Zafiromaniak
- Posty: 4087
- Rejestracja: 16 sty 2012, 16:59
- Imię: Janek
- Lokalizacja: Słupca
- Auto: Opel Zafira B 1.8 Njoy
- Model: ZB
- Oznaczenie silnika: Z18XER
- Gender:
- Kontakt:
Być może pompa wspomagania niedomaga.korczi pisze:Witam, mam następujący problem: podczas skrętu w prawo przy prędkości powyżej 80 km/h drży kierownica. Problem wzmaga zwalnianie podczas pokonywania zakrętu. Jeśli zaczynam przyśpieszać w zakręcie drganie maleje. Przy skręcie w lewo oraz jeździe na wprost problem zupełnie nie występuje. Nie mam czasu podjechać do mechanika a jeśli już będę musiał to i tak wolałbym wcześniej wiedzieć co się dzieje. Jakieś pomysły?
Ostatnio zmieniony 14 lut 2016, 17:52 przez janekW67, łącznie zmieniany 1 raz.
Oczywiście!
-
szura217
Chrees pisze:Hej,
Wczoraj miałem dłuuuugą trasę, a w czasie jazdy zauważyłem, że przy prędkościach tak powyżej 70 km/h, gdy wcisnę hamulec bije mi po kierownicy, tak jakbym miał nie wyważone koła (przy prędkościach powyżej 120 km/h.
Po drodze zajechałem do dwóch przypadkowych mechaników i obaj, niezależnie, powiedzieli, że to najprawdopodobniej tarcze się wykrzywiły...
Co myślicie o tej teorii?
dodam jeszcze, że ruszanie po hamowaniu, np. na światłach, to takie miarowe, rytmiczne, tak powiedzmy w miarę zależne od obrotów kół jęki, które ustają po rozpędzeniu się do jakiś 30 km/h.
Tak trochę to wygląda na tarcze, nie wjechałeś w jakąś kałużę na rozgrzanych tarczach?
Ostatnio zmieniony 29 sie 2017, 20:53 przez szura217, łącznie zmieniany 1 raz.