UBEZPIECZENIE do Zafiry - jakie, gdzie?
Moderator: Tunio999
- Czesławo Moreno
- Zafiromaniak
- Posty: 1811
- Rejestracja: 22 lis 2015, 21:06
- Imię: Michał
- Lokalizacja: Łódź
- Auto: Zafira B 1.8 +
- Model: ZB
- Oznaczenie silnika: Z18XER
- Gender:
- Kontakt:
Oc+ac+nnw =2064zł Ergo Hestia 
Ostatnio zmieniony 30 sie 2017, 11:53 przez Czesławo Moreno, łącznie zmieniany 1 raz.
-
czarekcw
-
Chrees
- rafant4011
- Zafiromaniak
- Posty: 6706
- Rejestracja: 29 wrz 2014, 15:53
- Imię: Rafał
- Lokalizacja: Warszawa Włochy[ESK]
- Auto: Zafira B
- Model: Cosmo
- Oznaczenie silnika: Z19DT
- Gender:
- Kontakt:
OC,ASS(rozszerzony),AC 1350zł gothaer
Ostatnio zmieniony 13 lis 2017, 16:20 przez rafant4011, łącznie zmieniany 1 raz.
- rafant4011
- Zafiromaniak
- Posty: 6706
- Rejestracja: 29 wrz 2014, 15:53
- Imię: Rafał
- Lokalizacja: Warszawa Włochy[ESK]
- Auto: Zafira B
- Model: Cosmo
- Oznaczenie silnika: Z19DT
- Gender:
- Kontakt:
-
czarekcw
Zakupione: OC+ NNW+ Ubezpieczenie Zniżek+ Auto Szyba za 972zł w PZU po zniżce...
Taniej było w Poczcie Polskiej (850zł) ale wkład własny w szybę czołową co mi się nie uśmiechało. Dla kierowców, którzy mają ukończone 30 lat jest dodatkowa zniżka 10%.
Taniej było w Poczcie Polskiej (850zł) ale wkład własny w szybę czołową co mi się nie uśmiechało. Dla kierowców, którzy mają ukończone 30 lat jest dodatkowa zniżka 10%.
-
robpiwcio
- Bywalec
- Posty: 102
- Rejestracja: 06 lut 2011, 22:27
- Imię: Robert
- Lokalizacja: Namysłów - Opolskie
- Auto: Zafira
- Model: B
- Oznaczenie silnika: Z19DT
- Gender:
Właśnie jestem po zakupie ubezpieczenia - OC i NNW kierowcy i pasażerów - 522 zł.
Panowie, a teraz mała rada jak nie dać się zrobić.
Cztery tygodnie przed końcem polisy, miły Pan zadzwonił z ofertą przedłużenia. Że wcześniej miałem cały pakiet, zaproponował też cały pakiet za kwotę 1205 zł. Nie byłem już chętny na cały , chciałem tylko OC, Pan mnie poinformował, że samo OC będzie ok. 810 zł Wydało mi się to dużo, więc grzecznie podziękowałem i powiedziałem że się zastanowię.
W zeszłym tygodniu, siadłem na internet i trochę poszukałem po stronach. I tu ciekawostka, w tej samej firmie co miałem znalazłem OC za 394 zł. Jako, że byłem akurat na wyjeździe, wróciłem do tematu wczoraj. Wczoraj składka na OC wyskoczyła mi już w tej firmie 424 zł. Grzecznie zadzwoniłem do firmy, że chcę tą składkę zapłacić. Pani do mnie, że zmiany polisy może dokonać tylko mój opiekun i że on dzisiaj do mnie zadzwoni. Wytłumaczyłem Pani, że ja dzisiaj nie będę mógł zapłacić bo będę na wyjeździe i proszę o połączenie mnie od razu z moim opiekunem. Odpowiedziała, że nie może.
Zapytałem więc, czy mogę opłacić przez internet, Pani do mnie, że nie opłacę bo mam ich polisę i nie mogę przez internet i to co wyliczyłem to mi system nie przepuści i że muszę czekać aż zadzwoni do mnie opiekun. Podziękowałem i zakończyłem rozmowę.
A że jestem uparty, postanowiłem zapłacić przez internet.
I wszystko poszło bez problemu, zapłaciłem 424 zł za OC plus 98 zł za NNW = 522 zł.
A dzisiaj dzwoni opiekun i mówi, że już wie, że nie chcę pełnego pakietu i dlaczego do niego nie napisałem maila, że rezygnuje z tego pakietu. Bo on ma dla mnie ofertę za OC za siedemset coś ---- i tu już nie powiedział, bo mu przerwałem że ja już zakupiłem ubezpieczenie przez internet. Zapytał się w jakiej firmie, a jak powiedziałem że w jego firmie i za jaką kwotę to zamilkł. Potem było tylko krótkie pytanie z mojej strony czy jest w stanie zaproponować mi coś niższego, nie odpowiedział mi nic, zmienił ton głosu na zdenerwowany, i powiedział tylko żebym wypowiedział stara umowę. Na tym zakończyła się rozmowa.
Tak jak widać, robią nas każdym kroku.
I to taka historia ku przestrodze, żeby nie płacić za frajer.
Pozdrawiam.
Panowie, a teraz mała rada jak nie dać się zrobić.
Cztery tygodnie przed końcem polisy, miły Pan zadzwonił z ofertą przedłużenia. Że wcześniej miałem cały pakiet, zaproponował też cały pakiet za kwotę 1205 zł. Nie byłem już chętny na cały , chciałem tylko OC, Pan mnie poinformował, że samo OC będzie ok. 810 zł Wydało mi się to dużo, więc grzecznie podziękowałem i powiedziałem że się zastanowię.
W zeszłym tygodniu, siadłem na internet i trochę poszukałem po stronach. I tu ciekawostka, w tej samej firmie co miałem znalazłem OC za 394 zł. Jako, że byłem akurat na wyjeździe, wróciłem do tematu wczoraj. Wczoraj składka na OC wyskoczyła mi już w tej firmie 424 zł. Grzecznie zadzwoniłem do firmy, że chcę tą składkę zapłacić. Pani do mnie, że zmiany polisy może dokonać tylko mój opiekun i że on dzisiaj do mnie zadzwoni. Wytłumaczyłem Pani, że ja dzisiaj nie będę mógł zapłacić bo będę na wyjeździe i proszę o połączenie mnie od razu z moim opiekunem. Odpowiedziała, że nie może.
Zapytałem więc, czy mogę opłacić przez internet, Pani do mnie, że nie opłacę bo mam ich polisę i nie mogę przez internet i to co wyliczyłem to mi system nie przepuści i że muszę czekać aż zadzwoni do mnie opiekun. Podziękowałem i zakończyłem rozmowę.
A że jestem uparty, postanowiłem zapłacić przez internet.
I wszystko poszło bez problemu, zapłaciłem 424 zł za OC plus 98 zł za NNW = 522 zł.
A dzisiaj dzwoni opiekun i mówi, że już wie, że nie chcę pełnego pakietu i dlaczego do niego nie napisałem maila, że rezygnuje z tego pakietu. Bo on ma dla mnie ofertę za OC za siedemset coś ---- i tu już nie powiedział, bo mu przerwałem że ja już zakupiłem ubezpieczenie przez internet. Zapytał się w jakiej firmie, a jak powiedziałem że w jego firmie i za jaką kwotę to zamilkł. Potem było tylko krótkie pytanie z mojej strony czy jest w stanie zaproponować mi coś niższego, nie odpowiedział mi nic, zmienił ton głosu na zdenerwowany, i powiedział tylko żebym wypowiedział stara umowę. Na tym zakończyła się rozmowa.
Tak jak widać, robią nas każdym kroku.
I to taka historia ku przestrodze, żeby nie płacić za frajer.
Pozdrawiam.
