[Zafira B]
Na niskich obrotach i biegach warczy mi tłumik środkowy.
Postukałem w niego i na moje ucho - jakby coś (blacha) oderwała się w środku i warczy.
Byłem u mechanika, który w ubiegłym roku wymieniał mi ten tłumik. (Powiedział, że tłumik przeżyje samochód.)
Mechanik potwierdził, że coś się tłucze wewnątrz tłumika. Równocześnie oświadczył, że to jest nie do naprawienia. Sugerował, jeździć i czekać, że coś się przytka, albo wymienić na nowy tłumik. Tłumik nie stuka o podwozie, nie jest też dziurawy / nieszczelny.
Ja zastanawiam się nad wkręceniem kilku długich (20cm.) blachowkrętów lub przewierceniem go i wkręceniem śrub na wylot. Może jak naszpikuję go wkrętami, to trafię na tę latającą blachę i ją przyblokuję. Co myślicie o tym pomyśle? A może ktoś ma inny sprawdzony pomysł?
Blacha warczy wewnątrz tłumika
- Tazz
- Zafiromaniak
- Posty: 3066
- Rejestracja: 25 cze 2017, 11:23
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: SOsnowiec
- Auto: Mercedes Benz E klasa
- Model: S211
- Oznaczenie silnika: M112
- Gender:
A nie lepiej oddać go na gwarancję?
Byly:
Astra F 1.6 htb
Omega 2.2 sedan
Zafira (z19dth + virus)
Zafira OPC (z20leh)
Przejściowe
VW polo (1.6) htb
seat Cordoba Vario (1.6)
Ford Focus (1.6 TDCI) Htb
Żonowozy:
audi A4 1999 (1.6)
Daihatsu Materia 2008 (1.3)
Obecnie:
Mercedes W211 3.2 V6
Romet ZK 125 FX
Astra F 1.6 htb
Omega 2.2 sedan
Zafira (z19dth + virus)
Zafira OPC (z20leh)
Przejściowe
VW polo (1.6) htb
seat Cordoba Vario (1.6)
Ford Focus (1.6 TDCI) Htb
Żonowozy:
audi A4 1999 (1.6)
Daihatsu Materia 2008 (1.3)
Obecnie:
Mercedes W211 3.2 V6
Romet ZK 125 FX
Pytałem w warsztacie, gdzie wymieniałem ten tłumik w ubiegłym roku. Padło pytanie, czy samochód jest z gazem. - Tak. - No to nie ma żadnej gwarancji. Producent podobno "nie daje żadnej gwarancji", gdy samochód jeździ na LPG.
W mojego korzystania z tego warsztatu wydaje mi się, że raczej się przykładają do napraw.
Spotkałem się z opinią, że ten warsztat dobrze się zna na tłumikach i wydechu.
Podobnie miałem przy wymianie złączki elastycznej. Co roku musiałem wymieniać, bo się uszkodziła / wypaliła?
Może macie inne zdanie i trzeba rozejrzeć się za innym warsztatem?
W mojego korzystania z tego warsztatu wydaje mi się, że raczej się przykładają do napraw.
Spotkałem się z opinią, że ten warsztat dobrze się zna na tłumikach i wydechu.
Podobnie miałem przy wymianie złączki elastycznej. Co roku musiałem wymieniać, bo się uszkodziła / wypaliła?
Może macie inne zdanie i trzeba rozejrzeć się za innym warsztatem?
Z tego, co pamiętam, to ten tłumik jest ze stali kwasoodpornej, więc żadna rdza nie powinna go ruszyć. Chyba, że tylko obudowa taka jest, a w środek włożyli zwykłą stal.
OK, wkręciłem kilka długich wkrętów do blachy. Jeden nawet przeszedł na wylot (taki długi był) i tłumik się uspokoił. Już nie warczy, nie brzęczy. Zobaczymy na jak długo.
OK, wkręciłem kilka długich wkrętów do blachy. Jeden nawet przeszedł na wylot (taki długi był) i tłumik się uspokoił. Już nie warczy, nie brzęczy. Zobaczymy na jak długo.
Ostatnio zmieniony 27 wrz 2017, 03:28 przez Tempo, łącznie zmieniany 1 raz.