Czy ktoś z kolegów spotkał się z takim przypadkiem.
Amortyzatory SACHS wymieniane jakieś dwa lata temu
podczas jazdy nie wykazywało żadnych dziwnych odgłosów dodatkowych stuków
wykryłem to całkiem przy okazji chcąc przesmarować mechanizm wycieraczek przed zimą
Takim to sposobem stałem się posiadaczem nowego kompletu
chcąc nie chcąc wymieniłem łożyska kolumny i poduszki górne czyli komplet koszt 620PLN a i łączniki jeszcze też
I tak sumując wszystko w niedługim czasie całe zawieszenie zostało wymienione na nowe przód /tył teraz będzie można znowu zapomnieć o zawieszeniu na jakiś czas
Dodatkowo wczoraj wymieniłem już oponki na zimowe (jak co roku w połowie października nie lubię na ostatnią chwilę przed przymrozkami) tutaj też nie obeszło się bez dodatkowych wydatków (dwie nowe oponki musiałem dokupić)
i na koniec jeszcze mały komplecik przy stanie licznika
EDIT
... a wracając do jednego ze wcześniejszych wpisów z maja wstawiam fotki kierownicy po 5-iu miesiącach od malowania
