Jeśli temat był poruszany to proszę o przeniesienie lub scalenie
Patent na szybką, trwałą i relatywnie tanią naprawę zerwanego gwintu śruby dokręcającej dekielek w alufeldze, tak by nie bujać się z zagadnieniem "od zmiany kół, do zmiany kół" i nie jeździć jak oferma na załączonym obrazku poniżej
-Choć w tym przypadku rozsądniej byłoby ściągnąć dekielek także z przedniego koła

Pierwszym krokiem jest zorganizowanie elementu o nazwie
"Nitonakrętka ze stali nierdzewnej M8"
Do nabycia w dobrych sklepach z artykułami metalowymi, lub na alledrogo po wpisaniu powyższego hasła. Cena za sztukę to około 50gr do 1zł. Istnieją również analogiczne nitonakrętki w wykonaniu ze zwykłej cynkowanej stali, lecz tych ze względu na korozję lepiej unikać.
Występują wersję z różnym rozmiarem kołnierza, najlepiej nabyć z jak najmniejszym rantem, określanym jako "stożek mini"

Oryginalny gwint miał rozmiar M8, w przytoczonym przypadku istniała by możliwość rozwiercenia i nagwintowania na M10, lecz wtedy łeb odpowiedniej śruby byłby duży i pomijając fakt, że nie mieściłby się we wgłębieniu dekla- to wyglądałby to po prostu nieestetycznie.

Rozmiar nowego otworu (średnica wiertła) należy dopasować do wymiaru posiadanej nitonakrętki. W przypadku M8 będzie to około 10,5mm.

Przy dobrze dopasowanym wiertle, nitonakrętkę wbija się młotkiem "na wcisk" z niewielką ilością kleju (np poxipol), oczywiście zarówno otwór jak i tulejkę przed wklejeniem odtłuszczamy spirytusem- jakim kto tam ma (może być Lubelski)

Po takiej małej modyfikacji możemy nadal używać oryginalnych "fikuśnych" śrub antykradzieżowych (rozmiar gwintu nie ulega zmianie)
Pozdrawiam
M.