W ostatni weekend udało się wymienić olej i filtry. Zosia od ostatniej wymiany przejechała 10.000 km
Nie wiem czy ma to związek ale w ostatnich tygodniach przed wymianą, co jakiś czas, pojawiała się kontrolka niskiego poziomu oleju. Poziom na bagnecie ok. Zarazie po wyminie jest ok, oby się już nie pojawiła
Przy okazji zmieniony został napinacz paska wielokolorowego i sam pasek. Sam napinacz już niedomagał i było słychać trzepotanie paska przy niskich obrotach, załączonej klimie i przy mocniejszym wciśnięciu gazu. Po wymianie problem znikł i jest piękna cisza
Jutro auto wraca do mechanika na wymianę łącznika elastycznego wydechu, który jest uszkodzony z zewnątrz oraz uzdrowienie przedniego zawieszenia bo pojawiły się luzy, stuki i puki.
Zosia jeździ już na oponach zimowych, które są o niebo cichsze niż letnie. A zatem komfort jazdy poprawił się bardzo. Letnie hałasowały bo były wyząbkowane i w następnym sezonie zostaną już wymienione na nowe
