Skrzynia biegów - lewarek zamarzł :-)

Silnik (ON, PB, LPG, CNG), układ przeniesienia napędu, układ wydechowy itp.

Moderator: Sebu$

Wiadomość
Autor
Szachtior

#16 Post autor: Szachtior »

Szachtior,
Hej
Temat ciężko wchodzących biegów już opanowany.
Zbyt mała ilość oleju przekładniowego była przyczyną ciężko chodzącego lewarka zmiany biegów po rozgrzaniu jednostki napędowej.
Dziękuję wszystkim za linki.
ekofleks

#17 Post autor: ekofleks »

Witam,

przekopałem różne fora i mój przypadek jest jeszcze inny. Lewarek chodzi ciężko na boki dopiero po przejechaniu dłuższego odcinka, same biegi (ruch lewarka w górę lub w dół) wchodzą nieźle (tak mi się wydaje). Zjawisko jest spotęgowane w lecie. Natomiast w zimie po przejechaniu dłuższego odcinka lewarek chodzi trochę lepiej niż w lecie. Dodam jeszcze, że po postoju w ujemnej temp. nic nie zamarza. Reasumując: na obecną chwilę mam większą przyjemność z jazdy (zmiany biegów) w zimie a zbliża się okres wiosenno-letni i trzeba coś z tym zrobić. Co polecicie ?
Awatar użytkownika
rafant4011
Zafiromaniak
Posty: 6706
Rejestracja: 29 wrz 2014, 15:53
Imię: Rafał
Lokalizacja: Warszawa Włochy[ESK]
Auto: Zafira B
Model: Cosmo
Oznaczenie silnika: Z19DT
Gender:
Kontakt:

#18 Post autor: rafant4011 »

Podobnie zdarza się i u mnie w ZB, ale nie wiem czym jest to spowodowane... Lewarek "sztywny", dwumas ok, oleju odpowiednia ilość...
Awatar użytkownika
violator
Zafiromaniak
Posty: 929
Rejestracja: 27 lis 2014, 21:53
Imię: Artur
Lokalizacja: Bydgoszcz/Koronowo
Auto: Meriva 1.4 Turbo
Model: B
Oznaczenie silnika: A14NEL
Gender:
Kontakt:

#19 Post autor: violator »

Ktoś miał z tym problem bo znajomemu w Zafirze przymarzaja linki od zmiany biegów,jak najlepiej problem rozwiązać?
Ostatnio zmieniony 22 sty 2018, 20:57 przez violator, łącznie zmieniany 1 raz.
yuri1986

#20 Post autor: yuri1986 »

U mnie jest to samo.
Ogrzewanie daj nogi zawsze trochę szybciej się rozmarzna. Z tego co czytałem to wymiana linek jedynie pomaga.
12Marek

#21 Post autor: 12Marek »

Mnie też dopadła ta przypadłość :evil2:
https://www.youtube.com/watch?v=EtmiBA-Zi0A

Tyle że u mnie blokuje całkowicie na biegu na którym zostawię auto.
Po prostu nie idzie ruszyć wcale lewarkiem.
Przebieg niemal 170 tys km.
Pozdrowienia dla projektantów Opla :czerwona:
Wygląda że aby do wiosny...
yuri1986

#22 Post autor: yuri1986 »

Widać że to standard. U mnie też zamarza :/ na wiosne będzie trzeba się tam dostać i spróbować może jakiś smar w linki wcisnac
camill1982

#23 Post autor: camill1982 »

Czy Zośki po lifcie mają jeszcze problem z zamarzaniem linki od zmiany biegów, zrobiłem test czyli wystawiłem z garazu na praktycznie niecałe 2 dni moją zośkę na zewnątrz jak były ostatnie mrozy poniżej -10 i nie zauważyłem opisanej przez Was przypadłości.
yuri1986

#24 Post autor: yuri1986 »

Z tego co się orientuję żeby problem zniknął "wystarczy" wymienić linki na najnowsze jakie są dostępne. Także w poliftowych raczej tego nie bedzie.
Awatar użytkownika
violator
Zafiromaniak
Posty: 929
Rejestracja: 27 lis 2014, 21:53
Imię: Artur
Lokalizacja: Bydgoszcz/Koronowo
Auto: Meriva 1.4 Turbo
Model: B
Oznaczenie silnika: A14NEL
Gender:
Kontakt:

#25 Post autor: violator »

yuri1986 pisze: 06 mar 2018, 16:18 Z tego co się orientuję żeby problem zniknął "wystarczy" wymienić linki na najnowsze jakie są dostępne. Także w poliftowych raczej tego nie bedzie.
Koszt wymiany to 700zł tyle zawołali kumplowi w warsztacie :/nie wiem kiedy był lift ale kumpel ma 2015r Zafiry
Ostatnio zmieniony 09 mar 2018, 17:54 przez violator, łącznie zmieniany 1 raz.
driver82

#26 Post autor: driver82 »

W Opel Nexteam Warszawa w serwisie usłyszałem ( od gościa który nadzoruję mechaników) , że Wy wszyscy na forach to tylko ,,głupoty piszecie'', ONI nie mieli takiego przypadku :-), i nie znają tematu i problemu z tymi linkami :-), Opel na maila mi odpisał tzn; też stwierdził , że nie było żadnej akcji serwisowej i że w ogóle to i oni nie wiedzą co mi chodzi, a że auto po gwarancji to oni się nie poczuwają do żadnej odpowiedzialności a przecież to ewidentny wada poddostawcy (producenta) części ...co za czasy ,że tylko zysk się liczy i wszyscy w większości branż to tylko rżną głupa.
Krzysztof

#27 Post autor: Krzysztof »

Witam
W serwisie Opla w Tychach na temat zamarzania linek nic nie wiedzą , jak stwierdzili nie mieli nawet żadnej wymiany gwarancyjnej ani pogwarancyjnej . Widać że dla Opla nie ma problemu , a zapytani o akcję serwisową po prostu nie ma , tyle się dowiedziałem.
Jedyny plus to dadatnia temperatura i brak problemu do następnych mrozów , a wtedy to już tylko wymiana na własny koszt.
Według moich spostrzeżeń to co jedna zima to jest gorzej, więc myślę że bez wymiany się nie obejdzie.
12Marek

#28 Post autor: 12Marek »

Nic nie wiedzą, nic nie słyszą....
Tylko kasę potrafią zgarniać :evil:

Jakoś nie trochę za dużo tych "przypadków"?
A nie powiedzieli czemu zatem tak się dzieje?
Bo że się dzieje to i ja i kilku co najmniej innych osobiście stwierdzone!
Tej zimy lewarek zmiany biegów wielokrotnie przy temperaturze poniżej zera najwyraźniej zamarzał i nie dawał się ruszyć.
Po uruchomieniu silnika i walce z lewarkiem trwającej w zależności od temperatury od kilku minut do ponad pół godziny coś powoli "puszczało" i biegi zaczynały wchodzić.
Wymyśliłem sobie to?
Aż mnie telepie na myśl o kolejnej zimie.
Jak nic trzeba odżałować kasę i wymienić :czerwona:
qtom

#29 Post autor: qtom »

niestety zdecydowana większość jest po gwarancji jak zauważyłem ale dobrym rozwiązaniem było zostawić na noc w Aso na parkingu i wtedy z doradca sprawdzić no cóż większość ma daleko do ASO a ci co mieli blisko olali temat i teraz narzekają. Jak trafisz na dobrego doradce w sensie który potrafi myśleć to jeden zdiagnozowany przypadek mógł pomóc wszystkim ale tak jak pisałem trzeba było zostawić auto i rano cisnąć gdy zamarznięte teraz chyba pozamiatane może jeszcze ci co maja wykupiona gwarancje przyszłej zimy coś ugrają ale auto musi zostać na parkingu. niestety żyjemy w takim kraju ze nikt na słowo nie wierzy zresztą się nie dziwię
maxbia

#30 Post autor: maxbia »

Linki się zużywają, wcześniej czy później to tylko kwestia czasu, każdemu może się to przydarzyć tak samo w przed jaki i po lifcie, przed zimą dobrze przesmarować i problem z głowy na całą zimę
ODPOWIEDZ

Wróć do „Silnik”