Skrzynia biegów - lewarek zamarzł :-)
Moderator: Sebu$
-
Szachtior
-
ekofleks
Witam,
przekopałem różne fora i mój przypadek jest jeszcze inny. Lewarek chodzi ciężko na boki dopiero po przejechaniu dłuższego odcinka, same biegi (ruch lewarka w górę lub w dół) wchodzą nieźle (tak mi się wydaje). Zjawisko jest spotęgowane w lecie. Natomiast w zimie po przejechaniu dłuższego odcinka lewarek chodzi trochę lepiej niż w lecie. Dodam jeszcze, że po postoju w ujemnej temp. nic nie zamarza. Reasumując: na obecną chwilę mam większą przyjemność z jazdy (zmiany biegów) w zimie a zbliża się okres wiosenno-letni i trzeba coś z tym zrobić. Co polecicie ?
przekopałem różne fora i mój przypadek jest jeszcze inny. Lewarek chodzi ciężko na boki dopiero po przejechaniu dłuższego odcinka, same biegi (ruch lewarka w górę lub w dół) wchodzą nieźle (tak mi się wydaje). Zjawisko jest spotęgowane w lecie. Natomiast w zimie po przejechaniu dłuższego odcinka lewarek chodzi trochę lepiej niż w lecie. Dodam jeszcze, że po postoju w ujemnej temp. nic nie zamarza. Reasumując: na obecną chwilę mam większą przyjemność z jazdy (zmiany biegów) w zimie a zbliża się okres wiosenno-letni i trzeba coś z tym zrobić. Co polecicie ?
- rafant4011
- Zafiromaniak
- Posty: 6706
- Rejestracja: 29 wrz 2014, 15:53
- Imię: Rafał
- Lokalizacja: Warszawa Włochy[ESK]
- Auto: Zafira B
- Model: Cosmo
- Oznaczenie silnika: Z19DT
- Gender:
- Kontakt:
- violator
- Zafiromaniak
- Posty: 929
- Rejestracja: 27 lis 2014, 21:53
- Imię: Artur
- Lokalizacja: Bydgoszcz/Koronowo
- Auto: Meriva 1.4 Turbo
- Model: B
- Oznaczenie silnika: A14NEL
- Gender:
- Kontakt:
Ktoś miał z tym problem bo znajomemu w Zafirze przymarzaja linki od zmiany biegów,jak najlepiej problem rozwiązać?
Ostatnio zmieniony 22 sty 2018, 20:57 przez violator, łącznie zmieniany 1 raz.
-
yuri1986
U mnie jest to samo.
Ogrzewanie daj nogi zawsze trochę szybciej się rozmarzna. Z tego co czytałem to wymiana linek jedynie pomaga.
Ogrzewanie daj nogi zawsze trochę szybciej się rozmarzna. Z tego co czytałem to wymiana linek jedynie pomaga.
-
12Marek
Mnie też dopadła ta przypadłość
https://www.youtube.com/watch?v=EtmiBA-Zi0A
Tyle że u mnie blokuje całkowicie na biegu na którym zostawię auto.
Po prostu nie idzie ruszyć wcale lewarkiem.
Przebieg niemal 170 tys km.
Pozdrowienia dla projektantów Opla
Wygląda że aby do wiosny...
https://www.youtube.com/watch?v=EtmiBA-Zi0A
Tyle że u mnie blokuje całkowicie na biegu na którym zostawię auto.
Po prostu nie idzie ruszyć wcale lewarkiem.
Przebieg niemal 170 tys km.
Pozdrowienia dla projektantów Opla
Wygląda że aby do wiosny...
-
yuri1986
Widać że to standard. U mnie też zamarza
na wiosne będzie trzeba się tam dostać i spróbować może jakiś smar w linki wcisnac
-
camill1982
Czy Zośki po lifcie mają jeszcze problem z zamarzaniem linki od zmiany biegów, zrobiłem test czyli wystawiłem z garazu na praktycznie niecałe 2 dni moją zośkę na zewnątrz jak były ostatnie mrozy poniżej -10 i nie zauważyłem opisanej przez Was przypadłości.
-
yuri1986
Z tego co się orientuję żeby problem zniknął "wystarczy" wymienić linki na najnowsze jakie są dostępne. Także w poliftowych raczej tego nie bedzie.
- violator
- Zafiromaniak
- Posty: 929
- Rejestracja: 27 lis 2014, 21:53
- Imię: Artur
- Lokalizacja: Bydgoszcz/Koronowo
- Auto: Meriva 1.4 Turbo
- Model: B
- Oznaczenie silnika: A14NEL
- Gender:
- Kontakt:
Koszt wymiany to 700zł tyle zawołali kumplowi w warsztacie :/nie wiem kiedy był lift ale kumpel ma 2015r Zafiryyuri1986 pisze: 06 mar 2018, 16:18 Z tego co się orientuję żeby problem zniknął "wystarczy" wymienić linki na najnowsze jakie są dostępne. Także w poliftowych raczej tego nie bedzie.
Ostatnio zmieniony 09 mar 2018, 17:54 przez violator, łącznie zmieniany 1 raz.
-
driver82
W Opel Nexteam Warszawa w serwisie usłyszałem ( od gościa który nadzoruję mechaników) , że Wy wszyscy na forach to tylko ,,głupoty piszecie'', ONI nie mieli takiego przypadku :-), i nie znają tematu i problemu z tymi linkami :-), Opel na maila mi odpisał tzn; też stwierdził , że nie było żadnej akcji serwisowej i że w ogóle to i oni nie wiedzą co mi chodzi, a że auto po gwarancji to oni się nie poczuwają do żadnej odpowiedzialności a przecież to ewidentny wada poddostawcy (producenta) części ...co za czasy ,że tylko zysk się liczy i wszyscy w większości branż to tylko rżną głupa.
-
Krzysztof
Witam
W serwisie Opla w Tychach na temat zamarzania linek nic nie wiedzą , jak stwierdzili nie mieli nawet żadnej wymiany gwarancyjnej ani pogwarancyjnej . Widać że dla Opla nie ma problemu , a zapytani o akcję serwisową po prostu nie ma , tyle się dowiedziałem.
Jedyny plus to dadatnia temperatura i brak problemu do następnych mrozów , a wtedy to już tylko wymiana na własny koszt.
Według moich spostrzeżeń to co jedna zima to jest gorzej, więc myślę że bez wymiany się nie obejdzie.
W serwisie Opla w Tychach na temat zamarzania linek nic nie wiedzą , jak stwierdzili nie mieli nawet żadnej wymiany gwarancyjnej ani pogwarancyjnej . Widać że dla Opla nie ma problemu , a zapytani o akcję serwisową po prostu nie ma , tyle się dowiedziałem.
Jedyny plus to dadatnia temperatura i brak problemu do następnych mrozów , a wtedy to już tylko wymiana na własny koszt.
Według moich spostrzeżeń to co jedna zima to jest gorzej, więc myślę że bez wymiany się nie obejdzie.
-
12Marek
Nic nie wiedzą, nic nie słyszą....
Tylko kasę potrafią zgarniać
Jakoś nie trochę za dużo tych "przypadków"?
A nie powiedzieli czemu zatem tak się dzieje?
Bo że się dzieje to i ja i kilku co najmniej innych osobiście stwierdzone!
Tej zimy lewarek zmiany biegów wielokrotnie przy temperaturze poniżej zera najwyraźniej zamarzał i nie dawał się ruszyć.
Po uruchomieniu silnika i walce z lewarkiem trwającej w zależności od temperatury od kilku minut do ponad pół godziny coś powoli "puszczało" i biegi zaczynały wchodzić.
Wymyśliłem sobie to?
Aż mnie telepie na myśl o kolejnej zimie.
Jak nic trzeba odżałować kasę i wymienić
Tylko kasę potrafią zgarniać
Jakoś nie trochę za dużo tych "przypadków"?
A nie powiedzieli czemu zatem tak się dzieje?
Bo że się dzieje to i ja i kilku co najmniej innych osobiście stwierdzone!
Tej zimy lewarek zmiany biegów wielokrotnie przy temperaturze poniżej zera najwyraźniej zamarzał i nie dawał się ruszyć.
Po uruchomieniu silnika i walce z lewarkiem trwającej w zależności od temperatury od kilku minut do ponad pół godziny coś powoli "puszczało" i biegi zaczynały wchodzić.
Wymyśliłem sobie to?
Aż mnie telepie na myśl o kolejnej zimie.
Jak nic trzeba odżałować kasę i wymienić
-
qtom
niestety zdecydowana większość jest po gwarancji jak zauważyłem ale dobrym rozwiązaniem było zostawić na noc w Aso na parkingu i wtedy z doradca sprawdzić no cóż większość ma daleko do ASO a ci co mieli blisko olali temat i teraz narzekają. Jak trafisz na dobrego doradce w sensie który potrafi myśleć to jeden zdiagnozowany przypadek mógł pomóc wszystkim ale tak jak pisałem trzeba było zostawić auto i rano cisnąć gdy zamarznięte teraz chyba pozamiatane może jeszcze ci co maja wykupiona gwarancje przyszłej zimy coś ugrają ale auto musi zostać na parkingu. niestety żyjemy w takim kraju ze nikt na słowo nie wierzy zresztą się nie dziwię
-
maxbia
Linki się zużywają, wcześniej czy później to tylko kwestia czasu, każdemu może się to przydarzyć tak samo w przed jaki i po lifcie, przed zimą dobrze przesmarować i problem z głowy na całą zimę
