Ad blocker detected: Our website is made possible by displaying online advertisements to our visitors. Please consider supporting us by disabling your ad blocker on our website.
Muszę wymienić sworzeń wahacza. Pytanie czy warto oryginał? Obecnie mam nitowane, oryginalne sworznie i wahacze. Lewy jest do wymiany. Oryginał w ASO ok 300 zł.
Czy lepiej zamiennik?
Tuleje to oryginał bo w ASO cena znośna ok 28 zł.
Jak na moje co byś nie włożył polska każdy sworzeń wahacza wykończy. Jak kupiłem zafire to z prawej miała już wymieniany sworzeń ale na oryginał GM przez niemca. W PL po roku do wymiany wysypał się właśnie ten wymieniany az drugiej oryginał nitowany był ok. Wymieniłem tylko prawy na zamiennik SWAGa po pół roku zaczął odzywać się ten drugi włożony Delphi. Po 1,5 roku (około 15-18 tys km) okazało się że oba znowu wybite i oczywiście Delphi mocniej. Teraz założyłem Lemfordera na razie minęło 10 miesiecy i jest ok, zobaczymy jak długo .Osobiście oryginał jest za drogi lepiej brać zamiennik z górnej za około 60-70zł bo według mnie wytrzyma tyle co oryginał ale nie ten co jest montowany na pierwszy montaż. Te z pierwszego montażu są moim zdaniem robione z lepszego materiału niż zamienne oryginały.
Sworznie bym brał Lenfonder, TRW albo Febi.
Obecnie mam w Astrze G ori GM i już zrobione 80 tyś i nic nie słychać a w Zafirze też ori GM zrobione 20 tyś i jest ok
U siebie zakładałem GM bo dostałem od kumpla 8 sztuk
Resztę zawieszenia z moich autach jest z Lenfonder i TRW i nic się nie dzieje
wymiana sworznia to banalny temat, wiec nie przejmuj sie kosztami, bo zrobisz to sam. ja kupilem SWAG i mam juz 15k i bez problemu. Wymiana najgorsza jak masz nity, tak jak mialem to w Zafirze. w AG jak byl juz na srubkach to wymiana zajmuje z 30 min.
Mam jeszcze na nitach. Fabryczne oryginały. Wytrzymały ponad 220 000 km przebiegu, z czego ok 150 000 po Polskich drogach. Fakt, że auto używane jest na trasach i ekspresówkach.
Pożądne wiertło fi8mm, wybijak fi8mm i coś do podłożenia najlepiej jakaś rurka pod wahacz tak żeby nit był wewnątrz
A co do sworzni wahacza to w Astrze już nalatane 100tyś na tych GM
Ostatnio zmieniony 31 sty 2018, 09:23 przez wampir11111, łącznie zmieniany 1 raz.
Już zamówiłem oryginał GM.
Tłumik, czy chłodnica to może być zamiennik, ale element zawieszenia oryginał.
Ale to chyba normalne,że przy przebiegu ponad 250 000 już do wymiany sworzeń?
Przebieg myślę, że ma realny.
Kiedyś byłem na przeglądzie corsą c z przebiegiem 180.000 i diagnosta mówi :"całe zawieszenie w orginale" jest lekki luz w łączniku ale lepiej jezdzic na tym niz na nowym zamienniku. Wynika z tego że kiedys produkowali czesci na lata a nie jak teraz na miesiace.
Ostatnio zmieniony 31 sty 2018, 17:40 przez evolution1zafir, łącznie zmieniany 1 raz.
Już przepadło, kupiłem oryginalne wszystkie części. Z drugiej strony, dobrze, że są dostępne (np. w Renault Espace 3 generacji ludzie poszukują tzw. sanek (trawers) zawieszenia - oryginał ponad 3000 zł na zamówienie, używanych mało i ceny kosmiczne, zamienników brak).
Wymiana sworznia (oryginał nitowany - musieli nawiercać), tulejek stabilizatora, wymiana przewodu hamulcowego przy pompie-koszt ok 450 zł... czy to normalna cena?
Tak liczyłem na ok 300 zł, ale podobno dużo roboty z tym przewodem...
U mnie idealnie podszedł Lemforder. Kupiłem dokładnie coś takiego https://www.iparts.pl/czesc/sworzen-wah ... tml#100581, zrobiłem już koło 30 000 km na takim zestawie po bardzo różnych drogach i jak na razie nic nie puka. Moim zdaniem nie ma sensu wszystkiego kupować z ASO, bo wiele elementów ma tam mocno przesadzone ceny, a zamienniki typu Lemforder właśnie, czy Febi mają równie dobrą jakość co części OEM.