Wymiana świec żarowych Zafira A
Moderator: Sebu$
-
franc
-
Dek
E tam od razu do pompiarza.franc pisze:... za niskie ciśnienie ssania w stosunku do doładowania no i też odesłał mnie do pompiarza więc pojechałem a tam kolejka dłuuuga no i moja kolej wypada dopiero jutro zobaczymy co się okaże
pzdr.
Czyli za duża różnica między ciśnieniem doładowania, a żądanym ciśnieniem.
(P0234)
Typowa przypadłość jak zabrudzi (zatka) się czujnik ciśnienia doładowania, który jest w kolektorze dolotowym obok przepustnicy.
Zdemontować, wyczyścić, zamontować i po problemie.
No ale to już poza tematem świec.
-
franc
-
Basterw
Panowie pytanie czy błąd p0380 oznacza spalona któraś świece czy coś innego Zafira A 2.0 dti? A drugie czy da radę to samemu zrobić czy warsztat?I jeszcze jedno czy awaria jednej świecy jest dużym problemem przy obecnej aurze? I drugie to czy chęci świeci się cały czas czy gaśnie podczas jazdy po jakimś czasie
- Dziadek13
- Zafiromaniak
- Posty: 2004
- Rejestracja: 26 wrz 2010, 21:28
- Imię: Jorg
- Lokalizacja: Mysłowice
- Auto: VW Turan była zafira DTL
- Model: Turan
- Oznaczenie silnika: AVQ
- Gender:
Gaśnie po jakimś czasie.
Jak zdrowy silnik (kompresja ) to nie ma problemu przy tej aurze.
Ale pierwsze zrobić pomiary która świeca bo może sterownik świes.
Jak zdrowy silnik (kompresja ) to nie ma problemu przy tej aurze.
Ale pierwsze zrobić pomiary która świeca bo może sterownik świes.
-
Basterw
A czy jeśli kontrolka swiec normalnie się zapala i gaśnie po czasie to sterownik jest dobry?
- Dziadek13
- Zafiromaniak
- Posty: 2004
- Rejestracja: 26 wrz 2010, 21:28
- Imię: Jorg
- Lokalizacja: Mysłowice
- Auto: VW Turan była zafira DTL
- Model: Turan
- Oznaczenie silnika: AVQ
- Gender:
Kontrolka to tylko do twojej świadomości że coś się dzieje w określonym czasie, a czy sterownik działa i świece to można komputerem sprawdzić błędy lub miernikiem.Np zapalasz światła kontrolka świeci a niektóre żarówki spalone.
Ostatnio zmieniony 14 lut 2018, 16:52 przez Dziadek13, łącznie zmieniany 1 raz.
-
thor_
- Bywalec
- Posty: 158
- Rejestracja: 30 mar 2017, 13:13
- Imię: Artur
- Lokalizacja: Gdańsk
- Auto: Zafira
- Model: ZA
- Oznaczenie silnika: X20DTL
- Gender:
Czy możłiwe jest, że auto normalnie zapalało jeszcze do wczoraj, bez żadnych oznak "że coś jest nie tak", wczoraj zostało zaparkowane na podwórku koło godziny 13:oo i dziś rano kręci rozrusznik, akumulator jest OK a silnik nawet nie pierdnie... Kontrolka świec się zapala, temperatura -3 stopnie.
Nie wiem czy to tylko przewrażiwienie z powodu wystapienia problemu czy faktycznie tak jest, ale wydaje mi się, że kiedy grzeję świece to kontrolka gasnie po czym wyłączam zapłon i włączam jeszcze raz żeby drugi raz podgrzać świece i zwykle chyba ten drugi raz trwał krócej niż pierwszy, a tym razem trwa tyle samo... ale to może wina niższej temperatury...
Wymieniać świece czy szukać czego innego?
Nie wiem czy to tylko przewrażiwienie z powodu wystapienia problemu czy faktycznie tak jest, ale wydaje mi się, że kiedy grzeję świece to kontrolka gasnie po czym wyłączam zapłon i włączam jeszcze raz żeby drugi raz podgrzać świece i zwykle chyba ten drugi raz trwał krócej niż pierwszy, a tym razem trwa tyle samo... ale to może wina niższej temperatury...
Wymieniać świece czy szukać czego innego?
-
Skasowany użytkownik 25626
a pompa robiona była??
czy silnik wydaje jakieś dźwięki oprócz rozrusznika?
ma chęć zapalić?
jesli nie to sprawdz kanal na youtube "puh omega" i postepuj zgodnie ze wskazowkami.
czy silnik wydaje jakieś dźwięki oprócz rozrusznika?
ma chęć zapalić?
jesli nie to sprawdz kanal na youtube "puh omega" i postepuj zgodnie ze wskazowkami.
Ostatnio zmieniony 02 gru 2018, 18:13 przez Skasowany użytkownik 25626, łącznie zmieniany 1 raz.
- Dziadek13
- Zafiromaniak
- Posty: 2004
- Rejestracja: 26 wrz 2010, 21:28
- Imię: Jorg
- Lokalizacja: Mysłowice
- Auto: VW Turan była zafira DTL
- Model: Turan
- Oznaczenie silnika: AVQ
- Gender:
Daj se luzu świece grzeją tak samo długo za pierwszym jak i za drugim razem dopuki czujnik temp silnika nie zobaczy wyższej temperatury.thor_ pisze: 29 lis 2018, 08:24 ale wydaje mi się, że kiedy grzeję świece to kontrolka gasnie po czym wyłączam zapłon i włączam jeszcze raz żeby drugi raz podgrzać świece i zwykle chyba ten drugi raz trwał krócej niż pierwszy, a tym razem trwa tyle samo... ale to może wina niższej temperatury...
Jak nie ma błędu od świec daj se spokój.
Napisze ci tak po przekręceniu kluczyka na zimnym silniku świece grzeją 28 sek a kontrolka ci gaśnie po około 8sek tak fabryka zapisała w sofcie, więc przekręć kluczyk a jak zgaśnie ci kontrolka dolicz jeszcze 8 sek i odpalaj,a nie rób tak że wyłączasz kluczyk i na nowo go włączasz po prostu je schładzasz i na nowo grzejesz po co.
Ostatnio zmieniony 02 gru 2018, 19:09 przez Anonymous, łącznie zmieniany 1 raz.
-
sylwek65
Ja wykręcałem na ciepłym silniku poszły bez problemu przejechane prawi 296 tysięcy a nie wiem kiedy były wymieniane mam samochód już od 2012 roku.
-
thor_
- Bywalec
- Posty: 158
- Rejestracja: 30 mar 2017, 13:13
- Imię: Artur
- Lokalizacja: Gdańsk
- Auto: Zafira
- Model: ZA
- Oznaczenie silnika: X20DTL
- Gender:
Ok dzięki za uświadomienie co do grzaniaDziadek13 pisze: 02 gru 2018, 19:04Daj se luzu świece grzeją tak samo długo za pierwszym jak i za drugim razem dopuki czujnik temp silnika nie zobaczy wyższej temperatury.thor_ pisze: 29 lis 2018, 08:24 ale wydaje mi się, że kiedy grzeję świece to kontrolka gasnie po czym wyłączam zapłon i włączam jeszcze raz żeby drugi raz podgrzać świece i zwykle chyba ten drugi raz trwał krócej niż pierwszy, a tym razem trwa tyle samo... ale to może wina niższej temperatury...
Jak nie ma błędu od świec daj se spokój.
Napisze ci tak po przekręceniu kluczyka na zimnym silniku świece grzeją 28 sek a kontrolka ci gaśnie po około 8sek tak fabryka zapisała w sofcie, więc przekręć kluczyk a jak zgaśnie ci kontrolka dolicz jeszcze 8 sek i odpalaj,a nie rób tak że wyłączasz kluczyk i na nowo go włączasz po prostu je schładzasz i na nowo grzejesz po co.
-
Wojtek7090
Trzy dni stresu i w końcu ostatnia oporna się poddała. Nowe wkręcone, jutro test bo brakło czasu już dzisiaj.
Zastanawia mnie tylko ta jedna. Jakieś podejrzenia?

Zastanawia mnie tylko ta jedna. Jakieś podejrzenia?

-
Dek
A więc teoria taka:
Nie była dokręcona prawidłowo i nie uszczelnił się dobrze dolny kołnierz ( drugi centymetr od dołu świecy) w wyniku czego do gniazda świecy przedostawały się "spaliny".
Potencjalne źródło przyszłych problemów z wykręceniem kolejnej świecy. Ale to za parę latek jak padnie nowo zamontowana świeca.
I przy okazji pytanko: Co robiłeś przez te trzy dni żeby oporna świeca się odkręciła ?
Nie była dokręcona prawidłowo i nie uszczelnił się dobrze dolny kołnierz ( drugi centymetr od dołu świecy) w wyniku czego do gniazda świecy przedostawały się "spaliny".
Potencjalne źródło przyszłych problemów z wykręceniem kolejnej świecy. Ale to za parę latek jak padnie nowo zamontowana świeca.
I przy okazji pytanko: Co robiłeś przez te trzy dni żeby oporna świeca się odkręciła ?
Ostatnio zmieniony 15 gru 2018, 21:18 przez Dek, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Wojtek7090
Braki czasowe
, sprowadzało się to głównie do aplikacji środka smarnego i próby czy puściła. Dziś wolne więc rozgrzewka silnika i na ciepłym po kilka milimetrów wkręć-wykręć. Dlaczego mają być problemy w przyszłości?