Witam ponownie

Wiem że troszkę się opuściłem w odwiedzaniu ZKP, no ale sprawy związane z mieszkaniem jak i kilka innych dały mi nieźle popalić.
Dzisiaj troszkę przysiedziałem w garażu i udało mi się ogarnąć kilka rzeczy.
Na początku chciałem się pochwalić moim ostatnim zakupem. Fartem udało mi się dorwać przewody cieczy do nagrzewnicy.
Napisałem że fartem bo chcąc je kupić w ASO musiałbym zostawić ponad 400 zł
Ja kupiłem je za 58 z wysyłką

A wyglądają jak nowe.
Moje już są dość spuchnięte ( bo w sumie tylko tych nie wymieniłem) a dodatkowo gazierze wpięli się w nie i nie za bardzo mi się to podoba. Mam zamiar to przerobić po swojemu
Z prac przy Zośce w końcu po tak długim czasie udało mi się zamontować Catch Tanka.
Zamontowałem go do mocowania alternatora bo w Zafirze jest dość ciasno na manewry tego typu:
Wykorzystałem do tego blaszkę z 2 otworami o grubości 3 mm i wygiąłem ją pod kątem 90 stopni. Wyprofilowałem ją tak żeby tworzyła płaszczyznę między wspornikiem przykręconym do alternatora.
Wyjście z tanka wprowadziłem do puchy filtra powietrza wykorzystując mały filterek:
Komora prezentuje się następująco:
Jest wykorzystana każda szczelina
Dodatkowo jakiś czas temu zauważyłem pęknięcie na osłonie przegubu wewnętrznego z lewej i stwierdziłem, że nie warto kupować całego przegubu tylko należy ratować to co jest. Z małą niepewnością zakupiłem taką osłonę:

I faktycznie pasuje jak ulał, jest identyczna jak ta stara.
(prawa guma na łamanej półosi jest taka sama

)
Dodatkowo zaobserwowałem, że na prawej, łamanej półośce guma też zaczyna pękać. Stwierdziłem, że jak już spuszczam oliwe to wymienię wszystko co nie działa tak jak powinno. Wszystko, ponieważ na kierownicy czułem delikatne bicie. Wszystko wskazywało na przegub wewnętrzny na łamanej półośce i zakupiłem nowy przegub:
Niestety jakiś "NO NAME" stąd:
http://allegro.pl/przegub-polos-opel-as ... 55901.html
I w sumie tylko taki udało mi się ogarnąć bo w ASO w grę wchodzi tylko cała półośka, ale cena powala na kolana...
Całość w środku wygląda tak jak powinna:
Mam nadzieję, że jego trwałość będzie zadowalająca
Tak poza tym pozbyłem się naklejek z trójkącików i wrzuciłem naklejeczki na ramki:
Przeżyły już pierwsze szczotki na myjni tak więc jestem zadowolony
Udało się jeszcze zamontować zakupioną jakiś czas temu półkę do modułu TPMS za schowkiem.
W przyszłym tygodniu maja przyjść baterie do czujników to troszkę z nimi powalczę i może przy okazji wrzucę jakiegoś manuala.
Trzeba je przygotować na sezon letni jak felgi będą po renowacji to od razu je wrzucę i w końcu będę miał podgląd na ciśnienie w oponach.
Gdybym miał je wcześniej to nie musiałbym teraz kupować opon

A tak to się jechało na kapciu jakiś kawałek i prawie nowa opona idzie na śmietnik...
Muszę jeszcze kiedyś podskoczyć do kumpla na kolumnę i przerzucić na szybko tuleje z tyłu. Poliuretany z żółtych zrobiły się szare, od kurzu

Ale na spokojnie, to tez się kiedyś ogarnie
To chyba tyle. Jak na razie

Za jakiś miesiąc zaczynam prace remontowe w nowym mieszkaniu tak więc znowu może mnie być mniej
