Nadmienię, że przejrzałem wszystkie tematy które zawierały chociaż ułamek mojego problemu, to co było do sprawdzenia, sprawdziłem i nie przyniosło to rezultatu.
Opel Zafira B 2005r 1.9 CDTI (Z19DTH) 150KM, skrzynia biegów manualna. Przebieg ~250kkm, z tym, że auto kupione z komisu, więc podejrzewam, że realnie może mieć ponad 500kkm
Ogólnie samochód ma co chwilę problemy z utratą mocy, załącza się tryb awaryjny, obroty max 2200.
Dzieje się to nie systematycznie, czasami po 5km jazdy, czasami po odpaleniu, a czasami po przejechaniu 60km.
Co zauważyłem, przed przełączeniem się w tryb awaryjny, auto stopniowo traci moc, zaczyna coraz słabiej się rozpędzać aż w końcu wchodzi tryb awaryjny, potem nagle tryb awaryjny znika i auto jedzie dalej w miarę sensownie ale czuć, że to nie te 150KM co powinno być.
Możliwe, że troszkę więcej zaczął palić.
Zero błędów pracy w sterowniku silnika.
Co zostało sprawdzone, bądź wymienione:
Wymienione:
-Termostat włącznie z czujnikiem temperatury (komplet BEHR, nowy)
-Filtr paliwa MAN
-Zawór sterowania turbiną, PIERBURG, nowy.
Zregenerowane lub naprawione:
-Przepustnica, umyta 1 mc wstecz , poprawione zimne luty na jej elektronice 8mc wstecz.
-Zawór EGR, 8mc wstecz umyty, iglica w zaworze chodzi ładnie, bez zacinania się, sprawdzony był też pod tym kątem.
-Czujnik ciśnienia w kolektorze ssącym, umyty, brak błędu o jego uszkodzeniu lub nie sprawności.
-Turbina, po kompletnej regeneracji, nowe uszczelki przy niej i kolektorze wydechowym. Sztanga od geometrii turbo tez jest nowa.
-Sprawdzone przewody podciśnienia
-Rozebrana skrzynka bezpieczników z przekaźnikami w komorze silnika i wyczyszczone piny i styki, był nalot ale nie duży.
-Przejrzane wtyczki przy sterowniku silnika przed lewym kołem, czysto, bez oznak utleniania się czy nalotu.
-Sprawdzony przewód od zaworu sterowania turbiny.
-Sprawdzony przewód od czujnika wałka rozrządu (zamontowany jest na górze silnika, po jego prawej stronie nad kołem rozrządu)
-Wycięty DPF, był błąd czujnika spalin na DPF, został zastosowany opornik, nie pamiętam pojemności, ale po jego założeniu silnik przestał przełączać się w tryb awaryjny, od momentu jego montażu minęło 8mc.
-Usunięty problem z wtyczką 3 wtrysku.
-Sprawdzony stan ładowania akumulatora i samego akumulatora, ładowanie 13,9V-14.1V, napięcie przy rozruchu 10,3V, napięcie stateczne po zgaszeniu auta 12,2V
Był problem z "nieprawidłowe dane z czujnika ABS w lewym kole" okazałą się przetarta wiązka sterownik ABS---1 wtyczka, awaria usunięta, a w jej konto pojawił się błąd U2143 nie skalibrowany kąt czujnika układu kierowniczego, oraz błąd komunikacji, ale nie pamiętam jego kodu.
Świeci się na desce kontrolka systemu anty poślizgowego i kontrolka ABS, zapala się po uruchomieniu, czasem po przejechaniu paru set metrów gaśnie i nie zapala się przez kilkanaście kilometrów. Zapala się wtedy najpierw kontrolka od poślizgu kół, mignie 3 razy, razem z nią czuć w lewym przednim kole działanie pompy abs (wibrowanie koła) i zaraz po tym zapala się kontrolka ABS razem z kontrolką anty poślizgową. Ale przy tym auto nie przechodzi w tryb awaryjny, odnoszę wrażenie, że tryb awaryjny silnika nie idzie w parze z problemami ABS.
Przełączeniu w tryb awaryjny nie towarzyszy miganie abs/anty poślizgu i odwrotnie.
Tak jak wspomniałem wcześniej, brak błędów w sterowniku silnika, jedyne błędy są w sterowniku ABS.
Mam jeszcze takie dodatkowe pytanie, potrzebuję "czegoś" do kompleksowej diagnostyki Opla, może to być urządzenie typu "Multi tools" lub interfejs do laptopa po USB. I tu proszę o jakieś sugestie na PW by nie zaśmiecać tematu.
Liczę na waszą pomoc, z góry dziękuję i pozdrawiam, Łukasz
P.S: Auto pracuje na TAXI i zależało by mi na szybkim rozwiązaniu problemu.