Trochę poczytałem i mam mętlik w głowie co tak naprawdę wybrać , żeby czarne było ładne

.
Wcześniej pastowałem golfa pierwszą lepszą pastą koloryzującą (chyba Turtle Wax Color Magic ) , i było ok , ale jest niebieski a teraz mój ulubiony nieszczęsny czarny na Zosi .
Mycie i inne zabiegi będą raczej robione ręcznie , gdyż nie mam przekonania do automatycznych myjni , uważam że ręcznie zrobię to dokładniej ale na pewno będzie pracochłonne .
Przed sprzedażą było już wszystko odpicowane , więc teraz chyba będzie łatwiej , ale jakich produktów sprzedający użył to nie mam pojęcia , podejrzewam że komuś to zlecił , nie ukrywam że mi to pasowało bo było widać że to była profesjonalna robota , włącznie z polerką lamp .