viewtopic.php?t=4807
viewtopic.php?t=12555
viewtopic.php?t=9778
viewtopic.php?t=545
viewtopic.php?t=9818
viewtopic.php?t=9119
Przeszło mi. Wczoraj poszedł napinacz ale tak skutecznie ze urwał śrubę górną mocowania i została w podstawie ( łapie ) klimatyzacji na szczęście nie ma tragedii łapa wymontowana, u kolegi z forum zamówiłem nową a napinacz to lepiej chyba kupić nowy ?robert1979gl pisze: 04 kwie 2018, 14:08 No i po wymianie sztywnych przewodów paliwowych i próbie niedolnej samodzielnego odpowietrzania ( bez efektu ) jutro auto zabiera mechanik, chyba sprzedam ten samochód w trzy du** mam go powoli serdecznie dość zawsze coś, Już tyle w niego zainwestowałem a on dalej się pi***oli jak potłuczony. W tym roku już wymieniłem, egr, łącznik stabilizatora, gumy stabilizatora, łożyska przednie amorów, tarcze plus klocki przód, tylne sprężyny z podkładkami, kompletny tłumik. Chyba czas się go pozbyć i kupić jakąś benzynę chyba więcej nie dam się wciągnąć w dizla mimo ze dużo jeżdżę



