Brak mocy, wypadanie zapłonów.

Silnik (ON, PB, LPG, CNG), układ przeniesienia napędu, układ wydechowy itp.

Moderator: Sebu$

Wiadomość
Autor
majster-b

Brak mocy, wypadanie zapłonów.

#1 Post autor: majster-b »

Dzień dobry wszystkim.

Dawno mnie tu nie było. Zwykle byłem tym który próbuje pomóc, dziś będzie odwrotnie.

Auto:
ZA 1.8 125km - 380tyś km (+/- pół miliona - od 210 tyś w moich rękach. LPG)

Problem:

Od kilku dni zauważyłem że zocha traci moc. Jakby zmulona. Dziś jak zwykle wyruszyłem do pracy (trasa 130km), po ok 10km gdy nagrzała się solidnie postanowiłem trochę ją pogonić. Redukcja, podłoga i ..... check. Brak mocy i dziwny bardzo dzwięk silnika pod obciążeniem (basowe buczenie). Podjazd na stację, tankowanie i kontrola:
- Błędy: P0140, P0400, P0113
- Lewe powietrze - brak oznak. Sprawdzone połączenia od MAF do przepustnicy.
- Wycieki - brak.
- kopcenie (biało, niebiesko) brak - w normie.
- na wolnych obrotach nic się nie dzieje. Wkręca się i nie buczy.

Wyruszyłem dalej. Auto zmulone bardzo. Bez różnicy czy LBG czy PB. Dojechałem do firmy, obok jest warsztat AutoKarat (Kraków ul. Życzkowskiego). Poprosiłem tylko o diagnozę i wymianę świec ponieważ przy ostatniej robocie mechanik włożył mi champion a ja jeździłem na NGK BKR5E (vline28). Podmienili świece, skasowali błędy i stwierdzili że winna jest uwalona cewka która powoduje spalanie stukowe. Wyjechałem nie naprawiając bo zdawało mi się że problem się nie powiększał. Postanowiłem jednak wieczorem wrócić te 130km (no risk no fun). Dojechałem do domu, wyciągnąłem nową cewkę którą kupiłem dawno temu po jak często bywa nietrafnej diagnozie mechanika i założyłem ją. Nie pomogło. Co ciekawe błędów do 2500 obrotów nie ma. Powyżej zaczyna zochą szaprać, buczeć i po chwili wyskakuje wypadanie zapłonów.
Zadzwoniłem do znajomego mechanika i zdiagnozował uszkodzone ECU. Jednak odpędziłem ten czarci pomiot bo drugą diagnozą był uszkodzony EGR. A ja wiem że u mnie nie ma EGR.:)

Teraz wydaje mi się że jednak problem może być w zapchanym kacie. To by się zgadzało bo gdy zocha jedzie pod obciążeniem wyraźnie się dławi a na wolnych problemu nie ma. Zwiększone ciśnienie w kolektorze wydechowym wg mnie może powodować wypadanie zapłonów.

Co myślicie na temat tej zawiłej teorii. Jaka jest teraz procedura naprawy. Wymiana kata? Wywalenie wkładu? Od razu dodam że nie chce jeździć z emulacją i wiecznie palącym się check-iem na desce.

Pozdrawiam
Kuba
Ostatnio zmieniony 11 cze 2018, 21:41 przez majster-b, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
SD72
Zafiromaniak
Posty: 5944
Rejestracja: 18 lip 2017, 18:21
Imię: Sylwek
Lokalizacja: Drawsko Pomorskie
Auto: Zafira A 1.8 Elegance automatic
Model: ZA
Oznaczenie silnika: Z18XE
Gender:
Kontakt:

#2 Post autor: SD72 »

majster-b pisze: 11 cze 2018, 21:00 Dawno mnie tu nie było
viewtopic.php?f=1&t=17664 ;)
bazyliszek72
majster-b

#3 Post autor: majster-b »

SD72 pisze: 11 cze 2018, 21:12
majster-b pisze: 11 cze 2018, 21:00 Dawno mnie tu nie było
viewtopic.php?f=1&t=17664 ;)
Dzięki, ogarnięte...
venax

#4 Post autor: venax »

majster-b pisze: 11 cze 2018, 21:40
SD72 pisze: 11 cze 2018, 21:12
majster-b pisze: 11 cze 2018, 21:00 Dawno mnie tu nie było
viewtopic.php?f=1&t=17664 ;)
Dzięki, ogarnięte...
Co było u Ciebie powodem ? u mnie też wypada zapłon na 3 i 4 cylindrze po energicznym dodaniu gazu przy okolo 3 tys obrotów.
świece ok, cewka nowa ale wywala mi zawsze przy tym też błąd drugiej sondy czyli defakto wskazuje niesprawność katalizatora.
Czy to może być faktycznie powód ?
majster-b

#5 Post autor: majster-b »

Hej

Tak jak pisałem, potwierdziło się że zatkany był KAT.

Pozdrawiam
K.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Silnik”