niestety nie pomogły te linki, problem jest chyba nietypowy z tymi obrotami i z trybem serwisowym przy obrotach 5100 dzięki za linki.
obecnie rozważam kilka opcji:
wymiana sterownika
wymiana poduszek silnika (już kupione 4 szt, komplet) ( to w ramach wyciszenia)
sprawdzenie poprawności rozrządu coś mi tu nie grało od samego założenia
dodam że silnik jest po remoncie obecnie ma około 20000 km
czy ktoś potwierdzi że przestawienie rozrządu nie spowoduje uszkodzenia silnika, silnik będzie pracował ale nie będzie w pełnej mocy ? (dwa razy już to słyszałem nawet w serwisie opla)
EDIT
szura217 pisze:Kolejne pytanie, pojawia się tylko ten jeden błąd, czy znikąd też pojawiają się inne?
Więc tak, mój przypadek, od kiedy kupiłem samochód pojawiał mi się regularnie check, najczęściej przy przyspieszaniu poza miastem, czyli już przy rozgrzanym silniku, tak przez dwa lata jeździłem i w sumie jeździłem, potem trafiłem na forum i postanowiłem się zainteresować tematem, regularne sczytywanie błędów i opisana na forum walka z czujnikiem spalania stukowego. Któregoś dnia silnik zgasł, i już go nie odpaliłem na ciepło. Po powrocie do domu sczytałem błędu i poza standardowymi znalazł się tam P1600. Padła decyzja sterownik do regeneracji. Po założeniu naprawionego sterownika, w końcu jest święty spokój jeżeli chodzi o błędy, odpukać

dodatkowo mam wrażenie, że silnik odzyskał moc i w końcu ma kopa jak należy. Przyjemność naprawy sterownika kosztowała mnie 400zł, ale za brak checka było warto
To teraz parę słów o sterownikach w tym modelu, nie ma co kryć, wibracje i temperatura im nie służy. Nie tyle co płytce tylko połączeniom które są wykonane z cieniutkich drucików aluminiowych zatopionych w specjalnym żelu, to właśnie te połączenia się przerywają.
Sytuacja o której opisujesz jest bardzo prawdopodobna w tym przypadku z tematem obrotów i trybem serwisowym, że to może być przyczyna tylko sterownika,
dodam że pewnego czasu wyszukałem fachowca pod lublinem który otworzył sterownik i sprawdził wszystkie nóżki na płytce po czym stwierdził ze połączenia są ok i jak jest uszkodzony to on już tego nie naprawi, bo to już jest za mała elektronika, po czym sterownik wrócił z powrotem do silnika i tak jeździ, dodam że widziałem proces naprawy sterownika i byłem świadkiem jak facet przyszedł z uszkodzonym innym sterownikiem i on miał "urwane nóżki" w środku i miał błędy pedału gazu itp. w astrze. Ale mój musi być uszkodzony w jakimś układzie scalonym, Polecam gościa z pod Lublina jeśli koś ma uszkodzony sterownik i to tylko kwestia połączeń w sterowniku (naprawi na pewno)
dzięki za opis twojego przypadku.