Zakupiona 13.08 cytryna C5. 1,6 diesel 115km., 167tyś.km., bez hydro. Spalanie ok 5-5,5 więc super ;-)




















Nie ukrywam, że zależy mi na tanim jeżdżeniu, dlatego cały czas chciałem Pb do zagazowania - nie udało się ;-( Jest to mój pierwszy ON. Moja Zośka też ma identycznie (115) i dawała radę sobie, mam nadzieję, że ten też sobie poradzi. Gabaryty i ciężar obu podobny. W razie czego jest hak i przyczepka. Za stary już jestem aby patrzeć by wciskać się w fotel. Jeżdżę w 3 dzieci, więc nie potrzebne mi szaleństwa.Czesławo Moreno pisze: 16 sie 2018, 10:03
Tylko ten silnik,kto daje 115km do takiej budy,minimum 150 km i więcej było by optymalne ,zycze powodzenia po zapakowaniu pełnego auta .
Sam jeździłem peugeot 5008 2.0HDi 150km i to się zbiera![]()
A co z tą kierownicą jest nie tak?fiolet pisze: 02 wrz 2018, 20:25 W porównaniu do Zochy to tak - ale idzie się przyzwyczaić. Cięższa sprawa z kierownicą - ale też już opanowana.