Jak to mówią : "Jak trwoga to do ... forum"
Jest mały problem.
Ostatnio moja Zosia stała w garażu ok. dwóch tygodni
Kiedy w środę chciałem ją odpalić podczas rozruchu wyładował mi się akumulator (do zera).
Wczoraj otrzymał intensywne całodniowe ładowanie i dzisiaj bez problemu odpalił.
Ale po odpaleniu oczom moim ukazała się żółta kontrolka w kształcie trójkąta z "samochodzikiem w poślizgu". Domniemam, że jest to ESP. Kontrolka niestety nie zgasła. Odpalałem jeszcze dwa razy i niestety to samo. Cały czas świeci.
Dodam, że przed wyładowaniem aku. gasła wzorowo zaraz po przekręceniu kluczyka.
Liczę na to, że pomożecie rozwiązać ten problem bo chyba nie jest to jakaś tragedia (na to liczę)
Czeka z niecierpliwością na info.
Pozdrawiam
Zbyszek
