Może ktoś coś doradzi oprócz hamowania silnikiem ?
Zagotowany płyn hamulcowy.
Moderator: Sebu$
-
darkp1
Zagotowany płyn hamulcowy.
Witam. Dziś podczas drogi powrotnej znad morza zagotował mi się płyn hamulcowy. Przyczyna? Wiadomo, upał i częste hamowanie. Tu nasuwa się moje pytanie. Jak chłodzone są hamulce w zafirze? W megance np widziałem kratkę w nadkolu, a w zosi to niewiem.
Może ktoś coś doradzi oprócz hamowania silnikiem ?
Może ktoś coś doradzi oprócz hamowania silnikiem ?
-
maglo18
Mogę tylko podpowiedzieć że powinieneś zrobić kilka czynności:
1. Wymiana płynu hamulcowego- z czasem dostaje się do niego wilgoć i traci swoje właściwości termiczne
2. Rozebrać zaciski hamulcowe i wyczyścić je- miałem tak w poprzednim aucie że klocki zacierały się w prowadnicach i po odpuszczeniu hamulca one lekko tarły o tarczę co powodowało nagrzewanie tarczy nawet podczas nie hamowania. Po wyczyszczeniu wszystko wróciło do normy.
1. Wymiana płynu hamulcowego- z czasem dostaje się do niego wilgoć i traci swoje właściwości termiczne
2. Rozebrać zaciski hamulcowe i wyczyścić je- miałem tak w poprzednim aucie że klocki zacierały się w prowadnicach i po odpuszczeniu hamulca one lekko tarły o tarczę co powodowało nagrzewanie tarczy nawet podczas nie hamowania. Po wyczyszczeniu wszystko wróciło do normy.
-
rzadki
ręcznydarkp1 pisze:Może ktoś coś doradzi oprócz hamowania silnikiem ?
jak się nie mylę to w hokeju pod zderzakiem są takie wloty, które prowadzą powietrze i nakierowują na hamulce od wewnętrznej strony koła
edit:
o czymś takim mówię:
http://www.allegro.pl/item1084430799_za ... _lewy.html
-
sQcha
Z tych kratek prowadzą powietrze tunele prosto na tarcze. Niestety tunele te łatwo urwać i zgubić, więc polecam czasem zaglądać czy są na miejscu.