Kolejna Zafira, tym razem B. https://www.otomoto.pl/oferta/opel-zafi ... bad62d7784
W środku utrzymana jest bardzo dobrze, zastrzeżenia można mieć do mieszka przy drążku, ręcznego i braku przycisku do sterowania LP szybą, ale poza tym jest OK. Dużo mniej zużycia niż w każdym komisowym, który oglądałem.
Auto wygląda tak:

Silnik się poci, właściciel twierdzi, że mechanik próbował z tym walczyć, ale niczego nie zdziałał. Oleju nie dolewa.


Poziom oleju max, auto wg papierów ma zamontowany (i zawsze miało) zwykły filtr oleju. Przy pierwszym odpalaniu dźwięk a'la Diesel przez 1 sekundę, potem pracuję znośnie. Czy wg. Was KZFR trzeba by już robić? Rozrząd był wymieniany 3 lata i 60 tys. temu. Film z drugiego odpalania:
https://streamable.com/yatlh
Auto miało przetarty lewy bok, blacharsko nie wygląda źle. Oprócz tego robione były progi. Auto czeka na mnie do środy, po tym co widziałem w komisach w okolicy jestem w stanie się skusić. Bardzo proszę o opinię, co do pocenia i ew. konieczności zmiany KZFR.