Przytrafiła mi się dziwna sprawa, mianowicie zamarzł mi uchwyt bagażnika!
Gdy chcę go otworzyć czuję wyraźnie chrobotanie łamiącego się lodu pod gumowym uchwytem! Raz na jakiś czas zamek zaskakuje i mogę go otworzyć ale często gęsto nie
Domyślam się, że w czasie kilku dni odwilży dostała się tam woda i teraz jak chwycił mróz wszystko pięknie zamarzło! No i co teraz robić, jak pozbyć się tej wody? może grzać farelką w garażu? Ktoś wie jak ona się tam mogła dostać? Podejrzewam, że czeka mnie zdejmowanie tej srebrnej listwy ozdobnej, gdyż pewnie tylko tamtędy dostanę się pod gumowy uchwyt żeby pozbyć się wody i uszczelnić przeciek.
W tym miejscu od razu zapytam w jaki sposób dobrać się do tej listwy, gdzie ma jakieś mocowania, czy trzeba będzie zdjąć tapicerkę od wewnątrz klapy?
Z góry wielkie dzięki za pomoc!
(ps. sorki jeśli to nie jest odpowiedni dział ale nie mogłem się zdecydować gdzie zamieścić tego posta)