No i pyknęło bezawaryjnie następne 15k.
Ponowna podstawowa wymiana tego co trzeba, a spalanie maximum 5,8 (średnie 5,2)

- cytrynka już zyskała duże moje uznanie
Niestety jeden gapa mimo włączonych awaryjnych w korku, pocałował ją w dupkę (widocznie mu się spodobała

). Dużych dolegliwości nie odnieśliśmy - gorzej z "gapą".
Właśnie jest na leczeniu, a ja

zastępczym, praktycznie nowym i30 . Mieliśmy go na oku szukając auta - i muszę przyznać, że bardzo dobrze zrobiliśmy wybierając naszą cytrynkę - jest jak dla nas 100% lepsza
Jednak nadal zerkamy na każdą napotkaną Zochę - sentyment pozostał

Jeszcze troszkę musimy niestety poczekać na C
