Dzień dobry,
Witam wszystkich forumowiczów.
Postanowiłem założyć ten temat, bo już nie mam pomysłów.
Posiadam Opla Zafirę OPC Z20LET z instalacją gazową STAG300.
Ostatnio podczas jazdy nagle zgasł silnik. Przestała się świecić centralka gazu i nie dało się uruchomić silnika. Odłączyłem bezpiecznik instalacji gazowej, przejrzałem wszystkie bezpieczniki w szkrzynce i w komorze silnika. Wszystkie całe, jednak auto nie odpaliło. Po zaholowaniu samochodu do domu auto odpaliło i pracowało przez jakieś 30 minut - po tym czasie znów zgasła centralka gazu i auto przestało odpalać ,przestały działać kierunkowskazy, chociaż awaryjne działają bez zarzutu, nie działają przeciwmgłowe tylne i przednie, nie świecą także diody sygnalizyjące działanie świateł przeciwmgłowych na desce. Dodatkowo sygnalizator kluczyka w stacyjce przy otwartych drzwiach brzęczy nawet na odpalonym silniku, a wczesniej brzęczał tylko na zgaszonym. Reszta działa podzespołów działa jak zwykle.
Czy ktoś z forumowiczów spotkał się z takimi objawami lub ma pomysł co może łączyć te wszystkie rzeczy?
Brak jakichkolwiek błędów silnika, instrumentów.
Proszę o porady.
Dziwny problem z elektryką.
Moderator: Sebu$
- Rybka
- Zafiromaniak
- Posty: 2746
- Rejestracja: 11 lut 2012, 19:53
- Imię: ROBERT
- Lokalizacja: Wólka Ogryzkowa[RPZ]
- Auto: ZAFIRA B
- Model: CDTI
- Oznaczenie silnika: Z19DTL
- Gender:
Gdzie ty masz wpiętą tą centralkę gazu?
O ile się nie mylę to powinna być wpięta w klemy akumulatora, więc dziwne że sama zgasła.
Kierunki, przeciwmgielne, kontrolki i bzyczek łączy multitimer.
I ja bym od niego zaczął poszukiwania.
O ile się nie mylę to powinna być wpięta w klemy akumulatora, więc dziwne że sama zgasła.
Kierunki, przeciwmgielne, kontrolki i bzyczek łączy multitimer.
I ja bym od niego zaczął poszukiwania.
-
bioder
Podmienilem multimetr, ale okazało się że wcześniej pomyliłem jeden bezpiecznik przy sprawdzaniu i włożyłem nie do tego gniazda. Dlatego padły kierunki i przeciwmgłowe.
Także to był fałszywy trop. Auto dalej raz pali raz nie.
Kiedy nie chce odpalić to znika napięcie po stacyjce do sterownika gazu. Kiedy działa to pojawia się tam tylko podczas kręcenia rozrusznikiem i podczas pracy silnika. Czy jest jakiś przekaźnik od sterowania tym zasilaniem.
W pierwszym poście źle napisałem nazwę sterownika to nie STAG300 tylko STAG 4 ECO. ( Przepraszam za pomyłkę)
Także to był fałszywy trop. Auto dalej raz pali raz nie.
Kiedy nie chce odpalić to znika napięcie po stacyjce do sterownika gazu. Kiedy działa to pojawia się tam tylko podczas kręcenia rozrusznikiem i podczas pracy silnika. Czy jest jakiś przekaźnik od sterowania tym zasilaniem.
W pierwszym poście źle napisałem nazwę sterownika to nie STAG300 tylko STAG 4 ECO. ( Przepraszam za pomyłkę)
Ostatnio zmieniony 19 kwie 2019, 10:47 przez bioder, łącznie zmieniany 1 raz.
- Rybka
- Zafiromaniak
- Posty: 2746
- Rejestracja: 11 lut 2012, 19:53
- Imię: ROBERT
- Lokalizacja: Wólka Ogryzkowa[RPZ]
- Auto: ZAFIRA B
- Model: CDTI
- Oznaczenie silnika: Z19DTL
- Gender:
Jak zgaśnie auto to da rade załączyć zapłon? Świecą się kontrolki?
Da rade na zapłonie np opuścić szybę?
Mi się wydaje że coś w kostce stacyjki będzie nie teges, ewentualnie wtyczka od kostki stacyjki poluzowana.
Da rade na zapłonie np opuścić szybę?
Mi się wydaje że coś w kostce stacyjki będzie nie teges, ewentualnie wtyczka od kostki stacyjki poluzowana.
-
bioder
Kontrolki świecą. Cała reszta działa po zapłonie. Nie ma zasilania na sterowniku gazu. Myślę że dzisiaj po kilku godzinach bezowocnego przeglądania wiazek i bezpiecznikow w końcu znalazłem winowajce. Na 99 % wine ma czujnik położenia wału. Chociaż nie wiem w jaki sposób ma on wpływ na zasilanie sterownika gazu, to właśnie on po nagrzaniu traci przejście i silnik nie zapala. Jak ostygnie na mierniku pojawia się 800 Ohm i zasilanie wraca i auto odpala. Oczywiście tylko do nagrzania. Po świętach go wymienię i dam znać czy to rozwiąże wszystkie problemy. Może komuś się to przyda.
