[B]Hamulce
- Bodek
- Zafiromaniak
- Posty: 16394
- Rejestracja: 27 paź 2025, 19:03
- Imię: Bodek
- Lokalizacja: Niebo
- Auto: Opel Zafira
- Model: ZB
- Oznaczenie silnika: Z19DTH
- Gender:
Jeżeli Twój VIN to W0L0AHM......5859
Powinny być:
Przód: https://allegro.pl/kategoria/hamulce-ta ... sci=Textar
Tył: https://allegro.pl/kategoria/hamulce-ta ... t-1-5-0313
Powinny być:
Przód: https://allegro.pl/kategoria/hamulce-ta ... sci=Textar
Tył: https://allegro.pl/kategoria/hamulce-ta ... t-1-5-0313
Ostatnio zmieniony 08 kwie 2019, 21:57 przez Anonymous, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Umpero
Zgadza się. Skorzystałem z tego linku, który mi podałeś w temacie z doborem części. Klikając w ten link, który podałeś otwiera się strona z allegro gdzie są różne rodzaje klocków (przynajmniej na zdjęciach) dla numeru 93176115. Występują trzy typy jak na obrazku we wcześniejszym moim poście.Bodek pisze: 08 kwie 2019, 21:55 Jeżeli Twój VIN to W0L0AHM......5859
Powinny być:
Przód: https://allegro.pl/kategoria/hamulce-ta ... sci=Textar
Tył: https://allegro.pl/kategoria/hamulce-ta ... t-1-5-0313
Czym się różnią? I czy każdy komplet będzie pasował?
-
xrs
Hejka, czy orientujecie się czy w ZB 1.8 ma znaczenie jak damy klocki w sensie czy na prawą i lewą strone z przodu są różne, nie symetryczne, skosy idą pod innym kontem?
Ostatnio zmieniony 29 kwie 2019, 17:11 przez xrs, łącznie zmieniany 1 raz.
- Tazz
- Zafiromaniak
- Posty: 3070
- Rejestracja: 25 cze 2017, 11:23
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: SOsnowiec
- Auto: Mercedes Benz E klasa
- Model: S211
- Oznaczenie silnika: M112
- Gender:
Jedynie są wewnętrzne i zewnętrzne, bez znaczenia prawa/lewa
Byly:
Astra F 1.6 htb
Omega 2.2 sedan
Zafira (z19dth + virus)
Zafira OPC (z20leh)
Przejściowe
VW polo (1.6) htb
seat Cordoba Vario (1.6)
Ford Focus (1.6 TDCI) Htb
Żonowozy:
audi A4 1999 (1.6)
Daihatsu Materia 2008 (1.3)
Obecnie:
Mercedes W211 3.2 V6
Romet ZK 125 FX
Astra F 1.6 htb
Omega 2.2 sedan
Zafira (z19dth + virus)
Zafira OPC (z20leh)
Przejściowe
VW polo (1.6) htb
seat Cordoba Vario (1.6)
Ford Focus (1.6 TDCI) Htb
Żonowozy:
audi A4 1999 (1.6)
Daihatsu Materia 2008 (1.3)
Obecnie:
Mercedes W211 3.2 V6
Romet ZK 125 FX
-
xrs
aha, bo mi na elektrodzie odnośnie mocno piszczących nowych klocków trw na nowych tarczach trw napisali m.in. tak: 1."Model i silnik ma znaczenie, bo jak wiadomo konkretnie o czym mowa to można się domyślić co ktoś mógł spartolić. W tym przypadku klocki się różnią na prawą i lewą stronę, nie są symetryczne, i możliwe że zostały włożone nie na swoje miejsca"
2. "Dokłądnie klocki piszczą jak skosy idą pod niewłaściwym kątem. W pewnych modelach nawet papierem zaokrąglam skoski bo wiem czym to pachnie.
Ale to trzeba wiedzieć"
2. "Dokłądnie klocki piszczą jak skosy idą pod niewłaściwym kątem. W pewnych modelach nawet papierem zaokrąglam skoski bo wiem czym to pachnie.
Ale to trzeba wiedzieć"
Ostatnio zmieniony 29 kwie 2019, 21:51 przez xrs, łącznie zmieniany 2 razy.
-
KAMUI
No z przodu nie zamienisz wewnętrzny na zewnątrz bo ma inną budowę, tzn ma blaszki które wchodzą w tłoczek. Zewnętrzny ma taka budowę, że inaczej go nie włożysz.
Różnica jest w średnicy tarcz między benzyniakiem a dieslem.
Różnica jest w średnicy tarcz między benzyniakiem a dieslem.
-
Umpero
Ostatnio z przedniej osi zdemontowałem zaciski i zregenerowałem. Mianowicie wymieniłem tłok i gumę, prowadniczki + gumki, wszystko nasmarowane zgodnie z zaleceniami ATE i z wykorzystaniem ich produktów (Bremschylinge Paste i ATE Plastilube).
Do tego poszły nowe tarcze i klocki firmy Textar. Piasta oczywiście przed założeniem tarcz była potraktowana papierem ściernym i szczotką drucianą tak aby usunąć cały rdzawy nalot i zrobić powierzchnię piasty na równą powierzchnię.
Dzień po zamontowaniu ruszyłem w trasę 200 km. Powyżej 120km/h pojawia się drganie na kierownicy.
Następnego dnia doszło piszczenie klocków z prawej strony.
Dzisiaj zdemontowałem jeszcze raz zacisk z prawej strony celem wyczyszczenia powierzchni gdzie pracuje klocek w jarzmie.
Odtłuściłem, zdarłem papierem ściernym warstwę farby aby było tak jak przed regeneracją i posmarowałem jeszcze raz ATE Plastilube.
Co najdziwniejsze to demontażu klocków ukazał mi się taki widok jak na poniższym zdjęciu. Klocki miały odszczerbnięte kawałki powierzchni ciernej.
Z czego to może wynikać? Gdzie popełniłem błąd?
Czy to możliwe, że po zmianie tarcz obecne wyważenie kół powoduje drgania i złą pracę zacisków/klocka?
Pod starą tarczą była spora warstwa rdzawego nalotu. Być może teraz jak jest wszystko równe to felga z oponą inaczej pracuje i powstają drgania?
Możliwe? Czy to taka moja bajka, którą sobie tłumaczę to co się zadziało? Jeśli nie to to co tu poszło nie tak?

No i czy na takich klockach można jeździć?
Do tego poszły nowe tarcze i klocki firmy Textar. Piasta oczywiście przed założeniem tarcz była potraktowana papierem ściernym i szczotką drucianą tak aby usunąć cały rdzawy nalot i zrobić powierzchnię piasty na równą powierzchnię.
Dzień po zamontowaniu ruszyłem w trasę 200 km. Powyżej 120km/h pojawia się drganie na kierownicy.
Następnego dnia doszło piszczenie klocków z prawej strony.
Dzisiaj zdemontowałem jeszcze raz zacisk z prawej strony celem wyczyszczenia powierzchni gdzie pracuje klocek w jarzmie.
Odtłuściłem, zdarłem papierem ściernym warstwę farby aby było tak jak przed regeneracją i posmarowałem jeszcze raz ATE Plastilube.
Co najdziwniejsze to demontażu klocków ukazał mi się taki widok jak na poniższym zdjęciu. Klocki miały odszczerbnięte kawałki powierzchni ciernej.
Z czego to może wynikać? Gdzie popełniłem błąd?
Czy to możliwe, że po zmianie tarcz obecne wyważenie kół powoduje drgania i złą pracę zacisków/klocka?
Pod starą tarczą była spora warstwa rdzawego nalotu. Być może teraz jak jest wszystko równe to felga z oponą inaczej pracuje i powstają drgania?
Możliwe? Czy to taka moja bajka, którą sobie tłumaczę to co się zadziało? Jeśli nie to to co tu poszło nie tak?

No i czy na takich klockach można jeździć?
-
KAMUI
Nie wiem jak z Twoją techniką jazdy ale zaleca się po wymianie na nowe graty, unikać gwałtownego hamowania minimum te 200-300 km.
Albo wadliwe części, źle ułożone klocki względem tarczy.
To tak pierwsze co mi przychodzi na myśl.
Albo wadliwe części, źle ułożone klocki względem tarczy.
To tak pierwsze co mi przychodzi na myśl.
-
Umpero
Znam te zalecenia i się do nich stosowałem.
Czy na takich klockach można jeździć?
Mam jeszcze poprzednie z przebiegiem ledwo 2000 km więc może założyć poprzednie jeśli te nie nadają się już do jazdy?
Czy na takich klockach można jeździć?
Mam jeszcze poprzednie z przebiegiem ledwo 2000 km więc może założyć poprzednie jeśli te nie nadają się już do jazdy?
-
romek22794
Te klocki są jakieś dziwne. (wg. mnie) Tak dużo zebrane na skosy? Toż to tylko ok 2/3 powierzchni ciernej; przez długi czas.
Ciekawią mnie jeszcze te "wtrącenia" na drugim klocku. Co to? Zeszklenia? Farba z tarcz?
No i te ubytki...
Ciekawią mnie jeszcze te "wtrącenia" na drugim klocku. Co to? Zeszklenia? Farba z tarcz?
No i te ubytki...
-
Umpero
Klocki były nowe i bez ubytków. Skosy też fabrycznie tak były.romek22794 pisze: 06 lip 2019, 18:11 Te klocki są jakieś dziwne. (wg. mnie) Tak dużo zebrane na skosy? Toż to tylko ok 2/3 powierzchni ciernej; przez długi czas.
Ciekawią mnie jeszcze te "wtrącenia" na drugim klocku. Co to? Zeszklenia? Farba z tarcz?
No i te ubytki...
Co masz na myśli pisząc "wtrącenia"?
-
Umpero
To są ubytki/wżery. Światło tak jakoś poszło i wygląda jak jakieś zeszklenie.
