Pompa spryskiwacza przedniej szyby
Moderator: Sebu$
-
Kolo72
-
majster-b
Hejka,
Umarła mi pompka spryskiwaczy (być może dlatego że mam mgłowe z insigni i trochę się musiała wysilić).
W związku z powyższym czy możecie mi podpowiedzieć jak się za to zabrać? Zdejmować zderzak? Nadkole? Czy jeszcze jakoś inaczej?
Pozdrawiam
K.
Umarła mi pompka spryskiwaczy (być może dlatego że mam mgłowe z insigni i trochę się musiała wysilić).
W związku z powyższym czy możecie mi podpowiedzieć jak się za to zabrać? Zdejmować zderzak? Nadkole? Czy jeszcze jakoś inaczej?
Pozdrawiam
K.
- Dziadek13
- Zafiromaniak
- Posty: 2004
- Rejestracja: 26 wrz 2010, 21:28
- Imię: Jorg
- Lokalizacja: Mysłowice
- Auto: VW Turan była zafira DTL
- Model: Turan
- Oznaczenie silnika: AVQ
- Gender:
Prędzej i lepiej odchylić nadkole.
Spryskiwacze nie psują pompki ona ma swoje stałe ciśnienie i wyrabia na insigni.

Spryskiwacze nie psują pompki ona ma swoje stałe ciśnienie i wyrabia na insigni.

Ostatnio zmieniony 20 sie 2018, 14:58 przez Dziadek13, łącznie zmieniany 2 razy.
-
thor_
- Bywalec
- Posty: 158
- Rejestracja: 30 mar 2017, 13:13
- Imię: Artur
- Lokalizacja: Gdańsk
- Auto: Zafira
- Model: ZA
- Oznaczenie silnika: X20DTL
- Gender:
Jak już wydłubiesz pompkę, weź dwa przewody, podłącz do niej i po zalaniu jej np WD40 podłączaj bezpośrednio do akumulatora na przemian raz "w jedną, raz w drugą stronę". Czasem pompka lubi się "zastać" i w ten sposób można ją obudzić. Jeżeli po podłączeniu poczujesz/usłyszysz, że coś w niej "drga" to powinno się udać. Trzy tygodnie temu tak właśnie miałem ze swoją.
-
majster-b
Dzięki Panowie.
Spróbuje od strony nadkola. Kupiłem na allegro pompkę do zochy za 8 zeta
Jak się nie obudzi to wymienię.
Pozdrawiam
Kuba
Spróbuje od strony nadkola. Kupiłem na allegro pompkę do zochy za 8 zeta
Pozdrawiam
Kuba
- michanio91
- Mieszkaniec
- Posty: 209
- Rejestracja: 26 sie 2017, 13:45
- Imię: Michał
- Lokalizacja: Osiek
- Auto: Opel Zafira A OPC
- Model: ZA
- Oznaczenie silnika: Z20LET
Witam,
Miałem rozszczelniony silniczek. Wymieniłem raz na używkę drugi raz na nówkę. Problem nadal jest.
Zaraz po wymianie silniczka,trzeba było długo czekać aż coś popsika na szybę w ogóle. Za każdym razem,nie tylko przy pierwszym uruchomieniu. Po tygodniu zarówno używka jak i nówka przestała w ogóle spryskiwać . Po 10 minutach klikania manetka,wytrysk był jak u 70 letniego dziadka. Było tak zarówno w używanym jak i nowym silniczku. Co jest nie tak ?
Czy zamieniając przewody przy silniczku te od płynu,byłby taki efekt ? Rozumiem że silniczek działa na zasadzie lewe/prawe obroty. Szyba przód / tył. Więc chyba przy zamianie działały by mi na odwrót szyby....
Silniczek pracuje,słychać go po wciśnięciu manetki.
Ktoś coś ?
Miałem rozszczelniony silniczek. Wymieniłem raz na używkę drugi raz na nówkę. Problem nadal jest.
Zaraz po wymianie silniczka,trzeba było długo czekać aż coś popsika na szybę w ogóle. Za każdym razem,nie tylko przy pierwszym uruchomieniu. Po tygodniu zarówno używka jak i nówka przestała w ogóle spryskiwać . Po 10 minutach klikania manetka,wytrysk był jak u 70 letniego dziadka. Było tak zarówno w używanym jak i nowym silniczku. Co jest nie tak ?
Czy zamieniając przewody przy silniczku te od płynu,byłby taki efekt ? Rozumiem że silniczek działa na zasadzie lewe/prawe obroty. Szyba przód / tył. Więc chyba przy zamianie działały by mi na odwrót szyby....
Silniczek pracuje,słychać go po wciśnięciu manetki.
Ktoś coś ?
Ostatnio zmieniony 26 maja 2019, 13:52 przez michanio91, łącznie zmieniany 1 raz.
"Nikt Ci nie zrobi tak,
jak sam sobie zrobisz."
jak sam sobie zrobisz."
- michanio91
- Mieszkaniec
- Posty: 209
- Rejestracja: 26 sie 2017, 13:45
- Imię: Michał
- Lokalizacja: Osiek
- Auto: Opel Zafira A OPC
- Model: ZA
- Oznaczenie silnika: Z20LET
Nie kumam.Sebu$ pisze: 26 maja 2019, 18:26 może coś nie tak z dojścim płynu do turbiny silnika - ja bym tu szukał przyczyny
"Nikt Ci nie zrobi tak,
jak sam sobie zrobisz."
jak sam sobie zrobisz."
- Pszczyna
- Zafiromaniak
- Posty: 2396
- Rejestracja: 22 maja 2010, 17:57
- Imię: Dariusz
- Lokalizacja: Oberschlesien
- Auto: Zafira B 1,9
- Model: ZB
- Oznaczenie silnika: Z19DT
- Gender:
1 Wypnij wtyczkę i zmierz napięcie jeżeli dużo niższe niż 12V to kable zaśniedziałe a silnik-pompka wówczas nie kręci pełną parą
2 wypnij wężyki od silniczka i wówczas sprawdź z jaką siłą - wydajnością pracuje pompka ( to wężyki zatkane lub końcówki dysz mają rdzę )
3 By było szybciej wypnij wężyk od dysz na podszybiu i sprowadzisz drożność przewodów
2 wypnij wężyki od silniczka i wówczas sprawdź z jaką siłą - wydajnością pracuje pompka ( to wężyki zatkane lub końcówki dysz mają rdzę )
3 By było szybciej wypnij wężyk od dysz na podszybiu i sprowadzisz drożność przewodów
Mój garaż ----- viewtopic.php?f=87&t=32387&p=477253#p477253
- michanio91
- Mieszkaniec
- Posty: 209
- Rejestracja: 26 sie 2017, 13:45
- Imię: Michał
- Lokalizacja: Osiek
- Auto: Opel Zafira A OPC
- Model: ZA
- Oznaczenie silnika: Z20LET
Wziąłem na warsztat dwa silniczki. Ten rozszczelniony słabiutko pompuje. Ten używany robi duże ciśnienie ale tylko w jednym kierunku,w drugim tak samo słabo jak ten pierwszy. Jutro jak wrócę z trasy rozbiórek to czwarty raz...
Spryskiwacze są drożne. Ale rozbiore je również i będę dmuchał w węże. Ogólnie jak by to był zapchany wąż,to nie działały by chyba tylko spryski z przodu lub z tyłu. A nie działają oba... Pompka ma dobre napięcie.
Zwycięstwo
Spryskiwacze są drożne. Ale rozbiore je również i będę dmuchał w węże. Ogólnie jak by to był zapchany wąż,to nie działały by chyba tylko spryski z przodu lub z tyłu. A nie działają oba... Pompka ma dobre napięcie.
Zwycięstwo
Ostatnio zmieniony 28 maja 2019, 15:26 przez michanio91, łącznie zmieniany 2 razy.
"Nikt Ci nie zrobi tak,
jak sam sobie zrobisz."
jak sam sobie zrobisz."
