ok, dzięki za info.
KAMUI pisze: 07 lut 2020, 08:41
Tak poza tym, troche bawią mnie opisy jak ktoś jedzie oglądać 13-15 letnie auto z miernikiem lakieru i oczekuje salonowe auto. Moje auto ma 15 lat i już musiałem blacharkę naprawiać i jestem przerażony

i auta nie sprzedam a planuje w tym roku.
Nie no, ja nie oczekuję "salonowego stanu", ale wolę wiedzieć jakie auto miało przygody w przeszłości. Miernik mam, więc korzystam

.
Przykładem może być poprzednie auto, które oglądałem.
Niby przygoda parkingowa, ok, żaden problem - tak jak piszesz, auto kilkunastoletnie - różnie może być

Dlatego, wiedząc, że była tylko przygoda parkingowa, to pojechałem z zamiarem kupna (ale w granicach rozsądku).
I co się okazało, cała strona prawa malowana, żadnej historii auta nie ma, najpierw mówił, że ma zdjęcia jak go sprowadził a jak "odkryliśmy" że ta cała strona po większej przygodzie, to już zdjęć nie było
Sam mam VB, którą sprowadziłem z Belgii i mam zdjęcia zarówno od byłego sprzedawcy podczas przygód parkingowych jak i swoje, które też robiłem jak się coś przydarzyło.
Też teraz jak ktoś do mnie przyjedzie z miernikiem to się za głowę złapie

Ale przynajmniej pokaże co to za przygoda
PS. KAMUI, chętnie Twoją obejrzę, choćby na zdjęciach - może ubijemy interes. Auto od hobbysty - wielki plus
