Ad blocker detected: Our website is made possible by displaying online advertisements to our visitors. Please consider supporting us by disabling your ad blocker on our website.
A ja dodam, że w ZA technologia demontażu tylnych lamp jest niemal identyczna.
Myślę, że w obu wersjach trzeba też zwrócić baczną uwagę na te plastikowe nakrętki i nie pozwolić im wypaść z ręki na dno tych schowków.
Może się zdarzyć, że wpadną tak głęboko, że ich już nie znajdziemy (chyba że przy następnej większej demolce łącznie ze zderzakiem) - z własnego doświadczenia. Dokupienie takiej nakrętki graniczy z cudem, ja musiałem coś dopasować.
Może ciekawym rozwiązaniem było by doklejenie też tematu w dziale Zafira A bo jak MieHor wspomniał technika mocowań tylnych lamp w A jest identyczna z tym że jak posiadacze A wiedzą inne są te zaślepki schowków bocznych i nie ma tam żadnych paneli z bezpiecznikami tylko od razu widać te nakrętki.
Brakuje tylko słowa o tym aby przytrzymać lampę jak odkręcamy nakrętki bo jak uszczelka nie "przyklei" się do karoserii to lampa potrafi dosłownie wypaść i zawiśnie na kablach
pomysł ze sznurkiem całkiem niezły no i już tak łatwo nie wpadnie do zderzaka.
Przy okazji czy ma ktoś sprawdzony sposób na parowanie lampy z tył i gdzie leży przyczyna?
Dziś zwróciłem uwagę ze tylna lewy lampa - obudowa jest zaparowana -krople wody . Mam nadzieję ,że to tylko jest uszczelka , ale podczas oględzin okazało się też jeszcze , że błotnik na szerokości lampy jest szorstki .
Czyżby otarcie , puknięcie i fuszerka domowego pryskania . Jak zwykle wychodzi wszystko w praniu a nie w dniu zakupu
Jutro się dowiem po pracy , czy to tylko nieszczelność uszczelki.
ceki70
Przy pisaniu towarzysz mi dysleksja, dysortografia, dysgrafia,
Ja zimą miałem obydwie lampy zaparowane , zdjąłem je , wysuszyłem , założyłem ponownie i.......to samo... . Latem jest spokój ale podejrzewam ,że na jesień jak będzie dużo wilgoci w powietrzu , to sytuacja znów sie powtórzy..czy to wina uszczelek , trudno powiedzieć. fakt ,że jakoś według mnie, te uszczelki , nie uszczelniaja tak dokładnie jakbym sobie tego życzył...
Jeżeli piszecie "uszczelka" opisując piankę, która jest między lampą, a blachą to niewiele ona daje. Lepiej wyjąć wkład lampy i tam przesmarować krawędzie styku.