Demontaż foteli/siedzeń/kanapy

Wszystko o karoserii na zewnątrz i wnętrzu (naprawy blacharskie, szyby, fotele, tapicerka, plastiki, bagażniki dachowe itp.)

Moderatorzy: Mariusz, Tazz

Wiadomość
Autor
upiorro

Demontaż foteli/siedzeń/kanapy

#1 Post autor: upiorro »

Drodzy Koledzy, Witam Was Serdecznie

Wczoraj stałem się szczęśliwym posiadaczem Zośki B 1,7 CDTI Enjoy Plus rocznik 2011 kolor szary technical metalic. Jestem zachwycony tym samochodem i choć dopiero się poznajemy to już bardzo go lubię. W związku z tym że posiadam bardzo "skrupulatne" i "pedantyczne" usposobienie to w "deszczową" majówkę mam zamiar ogarnąć zośkę po swojemu (dzieci poprzedniego właściciela dały tam czadu), dokładnie ją wysprzątać, odkurzyć i wyprać całą tapicerkę odkurzaczem piorącym. W związku z powyższym chciałbym zdemontować przednie fotele i tylną kanapę i być może również 3 rząd siedzeń żeby wysprzątać wszystko na tip-top. Niestety jednak jestem świeżak i nie bardzo wiem jak to zrobić. Widzę że napewno torx'y 45-50 ale co i jak to nie do końca wiem. Chciałbym bardzo Was prosić o pomoc. Oczywiście przeszukałem forum i internety i jest trochę informacji o tym ale nigdzie nie jest to zebrane precyzyjnie i usystematyzowane. Jak już z Waszą pomocą będę wiedział jak to zrobić to planuję uporządkować ten temat, zrobić zdjęcia, filmy itp. dotyczące wspomnianej czynności i wrzucić to tutaj żeby osoba która będzie chciała to zrobić znalazła wszystkie wskazówki w jednym miejscu. Byłbym bardzo wdzięczny za pomoc. Pozdrawiam Serdecznie
Awatar użytkownika
Sebu$
-#Administrator
Posty: 8169
Rejestracja: 23 wrz 2012, 20:43
Imię: Sebastian
Lokalizacja: Śląsk / Niemcy
Auto: Yaponiec
Model: Inne
Oznaczenie silnika: Pb1.5
Gender:
Kontakt:

#2 Post autor: Sebu$ »

Cześć.
Poczytaj ten temat : viewtopic.php?f=35&t=5500&p=10418
Nie jestem gruby i nie mam nadwagi. Wyniki są poprawne ! Ale kurde wyszło mi, że mam znaczny niedobór wzrostu :evil:
Obrazek
i już wiem, że nie jestem stary - jestem po prostu RETRO ....
:lol:
zip20

#3 Post autor: zip20 »

Pytanko czy do zafiry A podejdzie kanapa z zafiry B ?
fotele przód wyczytałem ze podchodzą ale co z kanapą ?
Awatar użytkownika
Ostap
Zafiromaniak
Posty: 1675
Rejestracja: 15 lip 2017, 21:52
Imię: Łukasz
Lokalizacja: Wwa
Auto: Zafira
Model: B
Oznaczenie silnika: Z19DT
Gender:

#4 Post autor: Ostap »

Ja Ci mówię, że w majówkę się z tym nie ogarniesz. Tylna kanapa jest kur... ciężka i aby nic nie podrapać to potrzebujesz dwóch osób.

Aby wyjąć tapicerkę to też nie jest tak łatwo. Masa plastików do zdjęcia itp

3 dni z praniem to za mało jeśli nigdy ZB nie rozbierałeś.


P.S. z tym uwielbieniem trochę pojechałeś. Uwierz mi, że zmienisz zdanie o tym aucie albo dobrym autem nie jeździłeś ;)

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka

Obrazek


Chciałeś Panią?! Zapier.... na nią! :luz:
harvard
Mieszkaniec
Posty: 405
Rejestracja: 23 kwie 2018, 12:33
Imię: adam
Auto: zafira b
Model: za
Oznaczenie silnika: Z18XER

#5 Post autor: harvard »

Ostap pisze: 02 maja 2020, 23:03
P.S. z tym uwielbieniem trochę pojechałeś. Uwierz mi, że zmienisz zdanie o tym aucie albo dobrym autem nie jeździłeś ;)

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka
Dobrze chłop prawi. U mnie niecałe 2 lata w rodzinie i na początku (przesiadka z golf4) super auto, przestrzenne, pierwszy wyjazd w góry cały bagażni ki wszystko w nim zapakowane, rolki, 2 lapki, graderoba zony cała! Myślę super auto. Jednak przez 10 lat jazdy golfem po tragicznych dołach łącznik stabilizatora wciąż oryginał a w oplu wysiał po roku! Tuleje wahacza to samo a przebieg (sprawdzany w warszawskim Oplu ori) Dodatkowo blaszka opla jak konserwa po tuńczyku szybciej ją zje ruda nić starszego gofra.
Wracając do pytania musi być ładna pogoda aby calą zoche doprać do czystego, wiem sam prałem i dzionek na samo odsysanie syfu z podłogi itp , nie pomogło. Potwierdzam tylna kanapa ciężka. Poszukaj ksiązki zafira b/astra II sam naprawiam, tam masz w szczegółach wszystko o tym super aucie.
upiorro

#6 Post autor: upiorro »

Dzięki Wielkie za rady. Macie sporo racji, ogarnąć to w 3 dni biorąc pod uwagę jeszcze "zmienność" pogody to niestety mrzonka. Ogarnąłem kanapę, tylni rząd siedzeń, dywaniki i podsufitkę, resztę w tygodniu jak pogoda dopisze. W sumie to nie wiem czy jeździłem kiedyś dobrym autem. Zazwyczaj miałem auta osobowe, kompaktowe. Do tej pory jeździłem Golfem VII 2017 r 1.2 TSI i w zupełności mi wystarczał ale teraz gdy urodziło mi się drugie dziecko potrzebowałem Vana i trafiła się ładna Zafira. Jak zobaczyłem ile w środku ma miejsca, możliwość regulacji siedzeń, kanapy i składane do poziomu podłogi siedzenia to pojawiła mi się perspektywa zaznania wreszcie spokoju w temacie pakowania mojej rodziny na wszelkie wyjazdy. Tutaj wózek wchodzi nawet nie złożony i zostaje jeszcze przestrzeń na bagaże, z kolei na tylnej kanapie jest tyle miejsca że mój syn nawet na wyprostowanych nogach nie kopie mi w fotel kierowcy. Podoba mi wie również pozycja kierowcy, dość wysoko ale nie jak na karuzeli jak w busie, duża szyba, wszystko ładnie widać i dlatego póki co tak jak napisałem jestem zachwycony tym samochodem. Innego Vana nie miałem, ale mój ojciec który od zawsze jeździ busami (Kia Besta, Kia Pregio, Hyundai H1 Van Multivagon) twierdzi że jak przesiądziesz się z mniejszego na większy samochód to już później zawsze będziesz chciał jeździć większym i jest w tym chyba ziarno prawdy. Jeśli chodzi o zawieszenie (mcpersony i belka skrętna) może faktycznie wcześniej zużywa się biorąc pod uwagę masę auta ale z drugiej strony jest banalnie proste i tanie w naprawie a funkcjonalność auta nadal robi wrażenie.
Karaluchy

#7 Post autor: Karaluchy »

Dokładnie, ja potwierdzam , duże auto robi swoje. Nawet jak córka jeszcze jeździła w RWFie to z przodu pasażer miał normalnie miejsca, w innych autach tyle miejsca nie zostaje. Teraz wrzuciłam fotelik przodem ale dałam też podnóżek dla młodej. Do tego dwie nastolatki i ogromny bagażnik. Poprostu auto idealne. :D :ok:
Awatar użytkownika
Ostap
Zafiromaniak
Posty: 1675
Rejestracja: 15 lip 2017, 21:52
Imię: Łukasz
Lokalizacja: Wwa
Auto: Zafira
Model: B
Oznaczenie silnika: Z19DT
Gender:

#8 Post autor: Ostap »

Dla mnie tylna kanapa to jakaś kpina w tym aucie. Po złożeniu siedzeń tylnych nie ma prostej powierzchni. Jako wędkarz czasami na noc jadąc jedną nie chce mi się rozkładać namiotu ale noc spędzona w ZB należy do tych najgorszych w życiu. Mam 184cm wzrostu i jak kieruję to za mną w tym aucie nie ma miejsca nawet dla dziecka. Z tyłu dwa foteliki i za żoną siedzi młodszy, gdy żona przesunie na max fotel do przodu siedząc ściśnięta jak.... syn 4l bez problemu kopie ją po siedzeniu, więc nie piszcie mi tu o miejscu w tym aucie :)

Czasami jadąc na ryby biorę b5 od brata passeratti kombi.

Po złożeniu siedzeń tylnych które tworzą łoże mogę się wyciągnąć cały bez najmniejszego problemu. Jak kieruję to za mną w passacie taka sama osoba jak ja spokojnie sobie siedzi a dzieci mogą tańczyć.

A co do bagażnika? Serio uważacie, że jest duży? Passat ma większy... ZB ma fchuj "niepakowny" bagażnik. ZB mam od 3 lat i to równo bo w majówkę ją odebrałem i o wadach jej wiem prawie wszystko i im dłużej ją mam to plusów nie widzę, niestety.

Za kierownicą widoczność skręcając 90st jest tragiczna przez słupek i albo Wy tego nie widzicie albo ja zje..ny jestem ;) za każdym razem muszę się wychylać jak jakiś debil, dodając deszcz i nic wtedy już nie widać.

Ogólnie temat rzeka...

W życiu bym drugi raz nie kupił opla a ZB to tragiczny mój wybór i niestety muszę jakiś czas z nim żyć....

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka

Obrazek


Chciałeś Panią?! Zapier.... na nią! :luz:
harvard
Mieszkaniec
Posty: 405
Rejestracja: 23 kwie 2018, 12:33
Imię: adam
Auto: zafira b
Model: za
Oznaczenie silnika: Z18XER

#9 Post autor: harvard »

upiorro
Duża szyba robi swoje, miejsca jest dużo i siedzi się wysoko. Ostap ma rację bo ten słupek to ja widzę, za to pieszego czasem przy skręcie już zdarzyło mi się nie zauważyć! Masz racje również odnośnie przesiadki z mniejszego na większy, też kiedyś maluchami pomykałem mówiąc, że większy nie potrzebny, że za duży, teraz mniejszego nie chcę, ale patrząc na moją rodzinę i już starzejących się rodziców, wujków w pewnym wieku szukają już czegoś mniejszego i z nami też tak będzie (jak korona nas nie zabije).
Co do wózka to składam rączkę i wpycham do środka a obok jeszcze pakunki wejdą więc pakowny jest bez dwóch zdań. Jednak opel to opel, nigdy tej marki nie lubiłem, ale bezpiecznej w miarę benzynki z takim pakunkiem nie mogłem znaleźć więc durny sprowadziłem jeszcze to guufno z DE plus opłaty itp. Ogólnie mam fajny egzemplarz więc narzekać nie powinienem, a cięzko coś w kombi o takiej długości znaleźć z fajną benzynką.
Ostatnio zmieniony 04 maja 2020, 09:07 przez harvard, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
PiotrWie
Mieszkaniec
Posty: 217
Rejestracja: 24 lip 2014, 09:26
Imię: Piotr
Lokalizacja: dolnośląskie
Auto: Opel Zafira
Model: Family
Oznaczenie silnika: A18XEL

#10 Post autor: PiotrWie »

Opisz jak wymontowałeś tylny rząd siedzeń - bo opis w linkowanym poście dotyczy Zafiry A, ja próbowałem podobnie i nie dałem rady. Gdyby ktoś demontował tylną kanapę to niech najlepiej przygotuje tutorial ze zdjęciami - sam opis jest często jasny i zrozumiały tylko dla autora.
PiotrWie
Awatar użytkownika
Ostap
Zafiromaniak
Posty: 1675
Rejestracja: 15 lip 2017, 21:52
Imię: Łukasz
Lokalizacja: Wwa
Auto: Zafira
Model: B
Oznaczenie silnika: Z19DT
Gender:

#11 Post autor: Ostap »

Tu za bardzo nie ma co opisywać. Tylną kanapę ja wyjmowałem z szynami. Szyny to kilka śrub i kanapa wychodzi tylnymi drzwiami. Najlepiej 2 osoby i bardzo delikatnie aby nie porysować plastików szynami.

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka

Obrazek


Chciałeś Panią?! Zapier.... na nią! :luz:
Awatar użytkownika
PiotrWie
Mieszkaniec
Posty: 217
Rejestracja: 24 lip 2014, 09:26
Imię: Piotr
Lokalizacja: dolnośląskie
Auto: Opel Zafira
Model: Family
Oznaczenie silnika: A18XEL

#12 Post autor: PiotrWie »

Ale jak to dokładnie robiłeś - czy zdejmowałeś w jakiś sposób te plastiki znad szyn czy odkręcałeś te śruby które w widać pod fotelem - po trzy na każdą stronę mocujące kanapę do elementów poruszających się w szynach? Opisz proszę procedurę krok po kroku.
Ostatnio zmieniony 30 maja 2020, 22:06 przez PiotrWie, łącznie zmieniany 1 raz.
PiotrWie
Awatar użytkownika
Ostap
Zafiromaniak
Posty: 1675
Rejestracja: 15 lip 2017, 21:52
Imię: Łukasz
Lokalizacja: Wwa
Auto: Zafira
Model: B
Oznaczenie silnika: Z19DT
Gender:

#13 Post autor: Ostap »

Teraz to mnie zastrzeliłeś ;) robiłem to 3 lata temu i niestety nie pamiętam.

Jedno pamiętam, że musisz mieć dobry torx aby te śruby ruszyć.

Wyjmujesz całość kanapę z szynami.




Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka

Obrazek


Chciałeś Panią?! Zapier.... na nią! :luz:
Awatar użytkownika
PiotrWie
Mieszkaniec
Posty: 217
Rejestracja: 24 lip 2014, 09:26
Imię: Piotr
Lokalizacja: dolnośląskie
Auto: Opel Zafira
Model: Family
Oznaczenie silnika: A18XEL

#14 Post autor: PiotrWie »

W takim razie musiałeś demontować plastiki - bo bez tego nie widać żadnych torx'ow, tylko zwykłe nakrętki.
PiotrWie
ODPOWIEDZ

Wróć do „Karoseria i wnętrze”