Było ok.... haha
Ale w tym trupie nic już mnie nie zdziwi.
Błąd raz jest, raz nie ma.
Chyba 350 pęknie za przepustnicę po regeneracji.
Najlepsze jest to, że to wada fabryczna bo olej ścieka po wałku na elektronikę. Z drugiej strony tam nie powinno być oleju

ale to opel i mogli to przewidzieć, że tam będzie
Jedno co zauważyłem po zdjęciu przepustnicy to bardzo czystą komorę po zaślepieniu tego syfu egr. Tak powinien wyglądać dolot a nie papka.
Z oplem nigdy się nie nudzisz szczególnie, że w niedzielę jadę na wakacje a w trybie serwisowym to tak średnio

ale spalanie byłoby 5L
Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka