Ostatnio jak zajrzałem pod maskę to zauważyłem że był urwany. Zdjąłem urwany koniec z króćca i założyłem od nowa..
Zastanawiające, że auto chodziło chyba normalnie, nie wywalało żadnych błędów..
Swoją drogą - od czego ten wężyk? Jest w nim podciśnienie..

