Dziś, nagle przestały działać przyciski kluczyka-"scyzoryka". Po kilku naciśnięciach, tuż przy drzwiach udało mi się otworzyć centralny zamek, ale zamknąć już nie chciał.Po chwili prób przestał zarówno zamykać jak i otwierać.Samochód odpala i jeżdzi na tym kluczyku bez problemu.
Drugi kluczyk działa jak powinien.Brak "wypedałowanych"błędów.
Jak sądzicie padła bateria (ale chyba powinien wtedy być jakis ostrzegawczy komunikat) czy coś poważniejszego?
Pozdrawiam.Nitaka
Problem z kluczykiem.
-
maly.art
-
tico0