[A] Problemy z użytkowaniem tylnej wycieraczki

Wszystko o karoserii na zewnątrz i wnętrzu (naprawy blacharskie, szyby, fotele, tapicerka, plastiki, bagażniki dachowe itp.)

Moderator: Sebu$

Wiadomość
Autor
emjot

#31 Post autor: emjot »

Ja też niestety jedne pióro zgubiłem.
Kupiłem uniwersalne i zgubiłem je następnego dnia...
Kupiłem 40 cm Valeo razem w komplecie z płaskimi Motgumami na przód i pasuje idealnie i dobrze zbiera i nie ma zamiaru odpadać, bardzo dobrze siedzi.
Gruka

#32 Post autor: Gruka »

prayboy, ile płaciłeś za ramię?Ja też mam tam tylko "kikuta" ;)
mmart

#33 Post autor: mmart »

ja kupiłem takie ramie: alegro nie trzeba wyginać jak orginalnego, działa bardzo dobrze. Jedyny minus to że nie wygląda tak ładnie jak orginalne.
ziunio

#34 Post autor: ziunio »

witam! orientuje się ktoś może w jaki sposób można zdemontować tylną wycieraczkę? w jej okolicach dała swoje znaki korozja.
ziunio

#35 Post autor: ziunio »

ok dziękuję
milosz219

#36 Post autor: milosz219 »

Mam niesprawna wycieraczkę tylną.Pęknięta jest koncowka, którą nakłada się na silniczek.Udalo mi się sciągnąc ramię wycieraczki, ale pozostał chyba mi wieloklin.Jak wyglada teraz montaz nowego ramienia.Wieloklin wyglada na obrobiony.
precez

#37 Post autor: precez »

Też miałem problem z wieloklinem, bo nie dało się go nijak ściągnąć. Pozostało delikatne przecięcie szlifierka kątową.
ZAKROPIOLO

#38 Post autor: ZAKROPIOLO »

He he ja też obciąłem wieloklin szlifierką i do tej pory tego żałuje, żal mi było kilkanaście zł na mały ściągacz. Uczulam wszystkich, aby z umiarem "pracowali"nad wyjęciem silniczka od tylnej wycieraczki. On jest zamontowany na delikatnych uchwytach z tworzywa, czasem lubią pęknąć i jest bul.
kski

#39 Post autor: kski »

Deszcz pada. Godzina pracy wycieraczek i bezpiecznik pali się. Wkładam nowy bezpiecznik i trzask -tak ze trzy razy. Powrót do domu i do elektryka który stwierdził że przyczyną zwarcia jest tylna wycieraczka dokładnie mówiąc silniczek. Suma sumarum do wymiany jest silnik i ramię :(
ZAKROPIOLO

#40 Post autor: ZAKROPIOLO »

Nie koniecznie, sugeruję delikatne wyjęcie silnika i dobre przesmarowanie. One lubią się zapiekać, ja swój rozruszałem. Jak nie jest nasmarowany to ciężko chodzi, jak ciężko chodzi to bardzo obciąża obwód elektryczny, jak obciąża to pali bezpieczniki.......
kski

#41 Post autor: kski »

Dzięki za info. WD-40 starczy??
ZAKROPIOLO

#42 Post autor: ZAKROPIOLO »

Ja bym jednak rozkręcił silnik wycieraczki i nasmarował go dobrym smarem, tam lubi zaciekać woda więc dobry smar taki który nie boi się zbytnio wody będzie odpowiedzniejszy od "wódy", a wd-ą 40% nasmaruj siebie od środka, tak dla zdrowotności...he he ....pzdr :lol:
kski

#43 Post autor: kski »

ZAKROPIOLO pisze:... a wd-ą 40% nasmaruj siebie od środka, tak dla zdrowotności...he he ....pzdr :lol:
Z tym nie mam problemu. Właśnie to robię :lol:
precez

#44 Post autor: precez »

ZAKROPIOLO pisze:He he ja też obciąłem wieloklin szlifierką i do tej pory tego żałuje, żal mi było kilkanaście zł na mały ściągacz. [...]
Próbowałem różnymi ściagaczami i nie dało się. Delikatne obcięcie, założenie nowej wycieraczki i wszystko działa jak należy.
milosz219

#45 Post autor: milosz219 »

udalo mi się sciągnąc tulejkę na osi silniczka.Czy ramiona wycieraczek pasują od jakiejs ASTRY czy oryginalne do zafiry muszą być.Czy ma moze ktos same mocowanie do ramienia z tą metalową tuleją.?
ODPOWIEDZ

Wróć do „Karoseria i wnętrze”