[A] piszczenie w kole.
Moderator: Sebu$
-
misiek
[A] piszczenie w kole.
Witam. Mam zawire i mam maly problem. Mianowicie jak jade to piszczy mi cos z tylu w lewym kole. Gdy hamuje to pisk to przestaje przewaznie. Dzieje sie tak po przejechaniu kilku kilometrow. Co to moze byc?? Hamulce?? prosze o pomoc.
Ostatnio zmieniony 12 lut 2009, 11:01 przez misiek, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Jacko
Dobremisiek pisze:Witam. Mam zawire i mam maly problem
Chyba tak.To będzie chyba coś z klockami.Trzeba rozebrać, wyczyścić, ew. wymienić klocki, nasmarować i poskładać.misiek pisze:Gdy hamuje to pisk to przestaje przewaznie. Dzieje sie tak po przejechaniu kilku kilometrow. Co to moze byc?? Hamulce??
-
misiek
-
Jacko
-
rzadki
-
kicaj
mialem podobna sytuacje w mondeo - piszczenie po dluzszej trasie, przy przyhamowywaniu znikalo + grzanie sie kol - diagnoza zapieczone klocki z tylu, klocki sie spalily wiec naprawa polegala na wymianie na nowe, przy okazji mozna przegladnac ew. nasmarowac mechaniczne czesci od hamulcow
lacznie z linka postojowego
-
Jacko
-
zafirowany
Juz to przerabialem
Nie wiem jak to sie fachowo nazywa ale to cos jaby tulejka osadzona w gumce ,jak sie rozpieprzy-popeka dookola to dostaje sie tam syfik ktory powoduje zapiekanie sie zacisku i nie odbija do konca wiec popiskuje
Mozna to chwilowo posmarowac zlotym smarem ale nie na dlugo. Polecam wymianke.
Pozdrawiam
Nie wiem jak to sie fachowo nazywa ale to cos jaby tulejka osadzona w gumce ,jak sie rozpieprzy-popeka dookola to dostaje sie tam syfik ktory powoduje zapiekanie sie zacisku i nie odbija do konca wiec popiskuje
Pozdrawiam
-
jurek 1771
witam ! chcialem dolaczyc w sprawie hamulcow ... przy nacisnieciu na pedal wyraznie slychac w tylnym lewym kole obcieranie ..ale nie takie normalne jak szczeka trze o beben a jak to rozebralem to nic nie widac niby wszystko w normie czyzby odpowietrzyc trzeba ..??? a moze to to co opisal "zafirowany" pozdro , acha jak juz sie rozjezdzi ..to nie trze ,pomocy .............fajna mucha u kolegi "rzadkiego" jak to zrobiles ??
-
rzadki
a gdzieś dorwałem taki gif
szczerze to nie wiem gdzie
ale będzie cieplej, umyję dokładnie i nawoskuję mój wehikuł i mucha odleci a zostanie foto samochodu 
co do hamulców - to z tyłu mamy hamulce tarczowe, bynajmniej nie spotkałem się z bębnowymi
u mnie dzieje się podobnie - nie jest to głośne, ale coś "chrobocze" i podejrzewam że będą klocki do wymiany, ale też wymyśliłem taką teorię, nie wiem na ile prawdziwa: otóż jak zmieniałem koła na zimowe to trochę patrzyłem na tarcze i wydawało mi się że w tylnych kołach są mniej zużyte niż na przedzie - ale w taki sposób, że jakby klocki mniej ściskały tarczę podczas hamowania. na przedzie tarcze aż się świeciły - widać że klocki dobrze "je brały" za to tylne tarcze już nie były takie świecące - troszkę brudniejsze, jakby klocki niezbyt mocno dociskały. nie wiem na ile ma to znaczenie i czy jest to normalne. jakiś miesiąc później miałem badanie techniczne i wszystko było dobrze - a do badań podchodzę poważnie i czasem proszę żeby lepiej na coś spojrzał - w końcu chodzi o bezpieczeństwo na drodze - moje i innych
drugim objawem jest także to że czasem (zdarzyło się to kilka razy) zdawało mi się że pedał jest twardy - nie tak czuły - starałem się mocno naciskać a nie wyczuwałem aby samochód zaczął ostro zwalniać. zaznaczam że działo się to raczej w zimne dni i mogło to mieć wpływ.
po trzecie mam pytanie czy zmieniając klocki kupić tańsze? ceny na allegro zaczynają się od 30 zł. ja myślałem o takich za około 70PLN. i teraz kupując klocki za około 100-120 będą miały dłuższą żywotność i właściwości od tych za 70? nie operuję markami firm bo nie znam się na dobrych.
pozdrawiam
co do hamulców - to z tyłu mamy hamulce tarczowe, bynajmniej nie spotkałem się z bębnowymi
drugim objawem jest także to że czasem (zdarzyło się to kilka razy) zdawało mi się że pedał jest twardy - nie tak czuły - starałem się mocno naciskać a nie wyczuwałem aby samochód zaczął ostro zwalniać. zaznaczam że działo się to raczej w zimne dni i mogło to mieć wpływ.
po trzecie mam pytanie czy zmieniając klocki kupić tańsze? ceny na allegro zaczynają się od 30 zł. ja myślałem o takich za około 70PLN. i teraz kupując klocki za około 100-120 będą miały dłuższą żywotność i właściwości od tych za 70? nie operuję markami firm bo nie znam się na dobrych.
pozdrawiam
-
Maciek
-
pbiały2
-
Skasowany użytkownik 323
Witam, dołączam się do zapytania. U mnie również popiskuje kółko:)pbiały2 pisze:czy wie może ktoś, czy zacisk jest rozbieralny czy trzeba wymienić cały.
Pozdrawiam
--scalone--
Więc tak. Piszczenie powodował klocek hamulcowy, który przyblokował się ze względu na zapieczone prowadnice. Zostało to wyczyszczone z korozji, rozruszane i dokładnie wszystko nasmarowane. I Działa!!
Pozdrawiam
//scaliłem posty //BajBus
Ostatnio zmieniony 03 sie 2009, 17:24 przez Skasowany użytkownik 323, łącznie zmieniany 1 raz.
-
shadoworg
Witam
Od jakiegoś czasu (czyt 3-4 miesiące temu)zauważyłem ze podczas skręcania w lewo zwłaszcza na rondzie że słychać piszczenie w okolicach prawego kola i zanikło. Ostatnio (Czyt. 1 miesiąc) po dłuższym postoju 3-4h podczas ruszania z tegoż samego koła słychać przeraźliwy pisk po przejechaniu około 50-100 m przestaje piszczeć
proszę o pomoc w zdiagnozowaniu problemu. Pomyślałem że może być to piasta ale mogę być w błędzie. Proszę o pomoc
Od jakiegoś czasu (czyt 3-4 miesiące temu)zauważyłem ze podczas skręcania w lewo zwłaszcza na rondzie że słychać piszczenie w okolicach prawego kola i zanikło. Ostatnio (Czyt. 1 miesiąc) po dłuższym postoju 3-4h podczas ruszania z tegoż samego koła słychać przeraźliwy pisk po przejechaniu około 50-100 m przestaje piszczeć