TYLNA wycieraczka - instrukcja obsługi

Czyli problemy z prądem w Opel Zafira (osprzęt elektryczny, włączniki, przekaźniki, szyby elektryczne, oświetlenie itp.)

Moderatorzy: Mariusz, Tazz

Wiadomość
Autor
supersylvia

TYLNA wycieraczka - instrukcja obsługi

#1 Post autor: supersylvia »

WItam,
Czy ktoś z szanownych użytkowników Zafiry B może podzielić się wiedzą jak działa u Was tylna wycieraczka ?
Czy ta wycieraczka pracuje w trybie ciągłym czy tylko czasowym ?
U mnie jest tak : jak raz popchnę dzwignię do deski to się załacza czasowe działanie i czas działania trwa niecałą sekundę .. w ziązku z tym wycieraczka nie jest w stanie zrobić nawet pełnego ruchu , tylko zatrzymuje się w połowie szyby.. odczekuje kilka sekund i znowu robi połowę szyby albo mnie i znowu zatzrymuje się na kilka sekund w dziwnyej pozycji ...
Jak przytrzymuje dzwignię żeby spryskać to pracuje w trybie ciągłym i jest ok ...

Proszę napiszcie jak to działa u Was bo jesień przyszła i nic nie widać z tyłu ..:)

S.
Szymon78

#2 Post autor: Szymon78 »

u mnie "macha" cyklicznie co ok 5 sek pełnym ruchem, tzn w te i wefte :D
tak samo jak z przodu mam włączone wycieraczki (pada właśnie) i wrzucę R to tez się odpala

jednym słoem masz spartolony przerywacz
supersylvia

#3 Post autor: supersylvia »

a może czas pracy tej wycieraczki jakos sie reguluje i mnie jest bardzo mały ?
Szymon78

#4 Post autor: Szymon78 »

wydaje mi sie ze nie ma regulacji (nie ma nawet przednich w OP-COM-ie). Wg mnie odpowiedzilny za to jest przekaźnik/przerywacz w tylnym układzie - szukaj w bakazniku prawa lub lewa strona.

Powinien tykac przy właczaniu.
włacz tylna wycieraczkę i nasłuchuj ;) - jak znadziesz który tyka to sprawdz połaczenie/styki lib wymień.
Wg mnie innej opcji nie ma.
tico0

#5 Post autor: tico0 »

Szymon Jankowia pisze:Wg mnie innej opcji nie ma.
Jest jeszcze inna - uszkodzenie silniczka (mechanizmu zaciera się )
supersylvia

#6 Post autor: supersylvia »

...mam nadzieję że to nie silniczek bo jak włączę spryskiwacz to w trybie ciągłym działa bez zastrzeżen a w trybie przerywanym slychac wyraznie załaczenie i wyłaczenie mechanizmu ...
ok poszukam tego przeywacza ..
dziekuję
S.
kicaj

#7 Post autor: kicaj »

Szymon Jankowia pisze:Powinien tykac przy właczaniu.
tyka bo zona zwrocila na to uwage

po wlaczeniu tylnej wycieraczki albo z wajchy albo przez wsteczny wycieraczka robi pelen "maz" czyli do konca i z powrotem
raczej to przekaznik,
F-19

#8 Post autor: F-19 »

Szymon Jankowia pisze:u mnie "macha" cyklicznie co ok 5 sek pełnym ruchem, tzn w te i wefte
tak samo jak z przodu mam włączone wycieraczki (pada właśnie) i wrzucę R to tez się odpala
U mnie jest identycznie
ZAKROPIOLO

#9 Post autor: ZAKROPIOLO »

Witam jakiś czas temu poruszałem ten temat w dziale ZA i również nie rozwiązałem tego problemu. Nadal tylna wycieraczka pracuje na raty. Wymieniałem przekaźniki na desce z przekaźnikami i bezpiecznikami i nic.
Anony Mous

#10 Post autor: Anony Mous »

ZAKROPIOLO, twoja Zocha ma focha, umyj , wyczyść poodkurzaj wymień filterki, trochę wosku i .... może jej przejdzie :D
raiden

#11 Post autor: raiden »

Witajcie, po długim użeraniu się z tylną wycieraczką, postanowiłem to ustrojstwo rozebrać, ponieważ po włączeniu tylnego spryskiwacza działa normalnie a na normalnym trybie regularnie się zacina.

efekt rozbiórki był taki:

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... d9708.html

syf i korozja + zasmarowane szczotki na kole napędowym


a tutaj wnętrze korpusu:

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... 34059.html

Powodem niesprawności są wycierające się styki (ścieżki) na kółku napędowym (zaznaczone strzałkami). Będę szukał w necie możliwości regenerowania tego badziewia, bo szkoda dawać 200 - 400 zł za nowy moduł, tym bardziej, że sam silniczek jest sprawny.

Cały ten syf i korozja widoczny na pierwszym zdjęciu dodatkowo spowodowany jest brakiem uszczelki pomiędzy metalową a plastikową częścią zespołu - wilgoć i woda wdzierają się przez uszczelkę w szybie, chociaż ta jest w dobrym stanie.
chabretti

#12 Post autor: chabretti »

Kolego raiden
Ja też już przerabiałem ten temat. Wycieraczka staneła a silniczek chodził. Rozebrałem na części pierwsze. Wyczyścilłem ten syf. Załoźyłem podkładkę pod zębatkę bo trochę jej zęby zjadło i jak ją złożyłem to niechiała pracować z założonym ramieniem. Nawaliłem tyle smaru że na 100 lat wystarczy. Chodzi teraz lepiej niż jak kupiłem auto. A styki podegnij do góry tylko z umiarem. U mnie zdało egzamin :)
raiden

#13 Post autor: raiden »

Cały sęk w tym że podginanie nie pomaga, bo też próbowałem. styki na tym kółku są na tyle wytarte, że kompletnie się to do niczego nie nadaje... będę walczył dalej z tym tematem. Aczkolwiek rozważę patent z tym podłożeniem pod koło zębate, każdy pomysł warto rozpatrzeć.

PS.Smaru tez nie żałowałem :D
chabretti

#14 Post autor: chabretti »

raiden pisze:Cały sęk w tym że podginanie nie pomaga, bo też próbowałem. styki na tym kółku są na tyle wytarte, że kompletnie się to do niczego nie nadaje... będę walczył dalej z tym tematem. Aczkolwiek rozważę patent z tym podłożeniem pod koło zębate, każdy pomysł warto rozpatrzeć.

PS.Smaru tez nie żałowałem :D
Witaj. Mam pomysła może się uda. Trzeba kupić 3 miedziane podkładki tej średnicy co te pierścienie na zębatce i je przyklejić do tamtych ścieżek lub w ich miejce jak się da. Koszt podkładek niewielki. A nóż widelec wypali. :)
raiden

#15 Post autor: raiden »

W mordę jeża, ni stąd ni zowąd (nie to że się uskarżam) zaczęła sama z siebie normalnie działać... pewnie to smarowanie się rozeszło i zaczęła poprostu śmigać jak nowa :shock:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Elektryka i elektronika”