[B]Co z normami spalin po usunięciu DPFa ???
-
heko
...a nawet jeśli...to albo już dawno go sprzedasz...a jeśli nie, to będziesz jeździł nie oglądając się na to czy właśnie "dopala" i musisz walnąć dodatkową "rundkę" (a właśnie spieszysz sie np. do pracy)(eco)cruyf pisze:No właśnie się obawiam, że za parę lat będzie go trzeba wstawiać spowrotemBodek_K pisze:W przeciwnym razie wyrwać chwasta, a za nim się normy zmienią i zaostrzą kontrole coś nowego ludzie wymyślą
-
TuneFORCE
Ale niektórzy piszą bzdury....
Od 2011 wchodzi norma euro5, czyli wszystkie auta od roku modelowego 2011 muszą mieć FAP/DPF na pokładzie, nie da się kupić auta bez. Do tej pory można sobie było wybrać... dlatego nikt nikogo za wywalanie filtrów nie będzie ścigał, chyba że ktoś kto go wywalił będzie sobie rościł prawa do jakiś zwolnień podatkowych itp.
Całe te normy to pic na wodę i tyle....skoro auto po wywalaniu DPFa pali ok 0,5-1l/100km mniej to czy bilans "ekologiczny" nie zrównuje się chociażby z tego tytułu?
Pomijam wytwarzanie, transport, recykling itd.
Niedługo powiedzą nam że musimy w skafandrach jeździć - tak dla naszego dobra...bo jakieś lobby podpłaci kogo trzeba....
Od 2011 wchodzi norma euro5, czyli wszystkie auta od roku modelowego 2011 muszą mieć FAP/DPF na pokładzie, nie da się kupić auta bez. Do tej pory można sobie było wybrać... dlatego nikt nikogo za wywalanie filtrów nie będzie ścigał, chyba że ktoś kto go wywalił będzie sobie rościł prawa do jakiś zwolnień podatkowych itp.
Całe te normy to pic na wodę i tyle....skoro auto po wywalaniu DPFa pali ok 0,5-1l/100km mniej to czy bilans "ekologiczny" nie zrównuje się chociażby z tego tytułu?
Pomijam wytwarzanie, transport, recykling itd.
Niedługo powiedzą nam że musimy w skafandrach jeździć - tak dla naszego dobra...bo jakieś lobby podpłaci kogo trzeba....
-
lapm
Tylko prawo powinno byc rowne, a nie ten kto kupil nowsze auto to ma spelniac normy i za to placic, a stare auto nie spelniajace jakichkolwiek norm nie, albo wszyscy sie stosujemy, albo kto lubi. Co z tego, że ja mam filtr, jak ja wdycham syf z ciezarowy, ktora nie spelnia jakichkolwiek norm...Jankil pisze:
tak zgadza się ale....jesli auto przy pierwszej rejestracji od 1 stycznia 2006 ma spełniać euro4
Droga jest prosta ustalić normy dla wszystkich, a nie 5% aut bedzie mialo, a 95% nie, badz wprowadzic taki system, aby Ci nie spelniajacy norm placili za tych co spelniaja normy i ponosza duze koszty, a przez to szybko zainstaluja DPF'a, jak rzeczywiscie potwierdza, ze DPF ma same zalety i dopracuja ta metode. A nie w ASO powiedza, ze auto z DPF nie jest do miasta, a filtr w glownej mierze stworzono, aby w miastach ograniczyc emisje czastek stalych...
-
Anony Mous
no właśnie...każdy odradza dpf jeśli auto jest użytkowane w mieście....my też na forum odradzamy cdti do miasta.... bo te filtry sie nie dają na jazdę miejską....a przyszłość to pewnie przepisy jak w Berlinie.lapm pisze: w ASO powiedza, ze auto z DPF nie jest do miasta, a filtr w glownej mierze stworzono, aby w miastach ograniczyc emisje czastek stalych...
ps.
Co do dalszych efektów ubocznych dpf'ów i bycia EKO....ciekawe ci się dzieję z tym rżącym płynem co ludzie kupują co by filtr przepłukać? Nawet ASO, myślicie że przekazuje płyn do utylizacji i za to płaci? Nie sądze. Bo to, że zwykły Kowalski po płukaniu w garażu wylewa ten kwas do kanalizacji lub w trawę to jest oczywiste.....natomiast..znając realia polskie...ASO robi to samo.
-
tico0
Każda firma która kupi to na fakturę powinna to zutylizować lub mieć przynajmniej papier że to zrobiłakaliope pisze:Bo to, że zwykły Kowalski po płukaniu w garażu wylewa ten kwas do kanalizacji lub w trawę to jest oczywiste.....natomiast..znając realia polskie...ASO robi to samo.
-
kicaj
zgadza sieAle niektórzy piszą bzdury....
to nie byla mozliwosc, po prostu niektore silniki potrafily spelnic norme euro4 bez DPF'aTuneFORCE pisze:Do tej pory można sobie było wybrać...
sorki, ale nie kazdego stac na nowe autolapm pisze:auto nie spelniajace jakichkolwiek norm nie, albo wszyscy sie stosujemy, albo kto lubi.
poza tym prawo nie moze dzialac w stecz, wiec jesli auto zostalo juz zarejestrowane mozna nim jezdzic...
wymiana aut to dosc dlugi proces, zwlaszcza w polsce gdzie czas "zycia" auta jest znacznie dluzszy niz np w DE
a co do umwelt zone - przepisy dot aut z zagranicy sa tutaj
http://www.adac.de/_mm/pdf/FTKInfo_Plak ... _25570.pdf
i po angielsku
http://www.adac.de/_mm/pdf/FTKInfo_Stic ... _25569.pdf
a co do samych miast - to zmienia sie to co pol roku, wiec warto aktualizowac swoja wiedze, jak ktos ma zamiar jechac do DE.
-
Jankil
Panowie ponowie pytanie: Kto ma Zafire cdti nowsza od 2006 z wyciętym dpf'em i jak wygląda przeglad!! Nie hipotetyczne, nie u kuzyna nie u kumpla, tylko przegląd z prawdziwego zdarzenia!!
Dlatego jesli mam zafire z 2006 i ona juz miała spełniać przy pierwszej rejestracji euro4 a wytne dpf to spełniam euro3.
Chyba, że silnik 1.9 spełnia euro4 bez dpf tylko po co wtedy ten filtr....
Zdanie, że normy dotycza homologacji nie uzytkowników oznacza, że koncerny muszą projektować pod daną norme od jakiegos tam roku ale użytkownicy posiadający już samochód nie muszą go dostosowywać. Natomiast wlasciciele tych juz zaprojektowanych aut muszą podtrzymywać spełnianie norm przez dany samochód.
Tunerforce, zgadzam sie z tym, że dpf jest daleki od bycia ekologicznym ( w tej postaci) bo...( argumenty juz zostały napisane) normy jednak nie są o du** rozbić tylko ich egzekwowanie przez koncerny takie są.
Nie działa wstecz i dlatego w maluchu dpf mocować nie trzeba- to oczywista oczywistość cytując klasyka, ale z tą rejestrają to mocno przesadziłeś po to jest przegląd REJESTRACYJNY by sprawdzić czy auto spełnia te normy jakie spełniał przy pierwszej rejestracji nie tylo ekologiczne ( ja np nie muszę miec w maluchu pasów bezwładnościowych a nowe auta muszą takie mieć )!!
(...)poza tym prawo nie moze dzialac wstecz, wiec jesli auto zostalo juz zarejestrowane mozna nim jezdzic...
Dlatego jesli mam zafire z 2006 i ona juz miała spełniać przy pierwszej rejestracji euro4 a wytne dpf to spełniam euro3.
Chyba, że silnik 1.9 spełnia euro4 bez dpf tylko po co wtedy ten filtr....
Zdanie, że normy dotycza homologacji nie uzytkowników oznacza, że koncerny muszą projektować pod daną norme od jakiegos tam roku ale użytkownicy posiadający już samochód nie muszą go dostosowywać. Natomiast wlasciciele tych juz zaprojektowanych aut muszą podtrzymywać spełnianie norm przez dany samochód.
Tunerforce, zgadzam sie z tym, że dpf jest daleki od bycia ekologicznym ( w tej postaci) bo...( argumenty juz zostały napisane) normy jednak nie są o du** rozbić tylko ich egzekwowanie przez koncerny takie są.
-
Anony Mous
... i w tej pokrętnej logice ... jest jakiś senslapm pisze: w ASO powiedza, ze auto z DPF nie jest do miasta, a filtr w glownej mierze stworzono, aby w miastach ograniczyc emisje czastek stalych...
Tego szukałem. Dziękuję bardzo!kicaj pisze: a co do umwelt zone - przepisy dot aut z zagranicy sa tutaj
http://www.adac.de/_mm/pd...zeuge_25570.pdf
i po angielsku
http://www.adac.de/_mm/pd...icles_25569.pdf
-
lapm
I to byloby dobre, albo wszyscy albo nikt, a nie tak bo jeden ma auto od 15 lat to dymi jak 100 aut nowych... zgodnie z ustawa producent mial zapewnic, ze uzytkowanie DPF'a bedzie dzialal na caly okres uzytkowania silinika...kaliope pisze:a przyszłość to pewnie przepisy jak w Berlinie.
Czy podal Ci jaki miales stopien zadymienia na tym przegladzie? chyba nadal norma w pl zadymienia to 2,5 dla wolnosacych a 3 z turbina.
czy wiadomo na ile producent ustalil okres uzytkownia silinika CDTI?3. Jeżeli w silniku o zapłonie samoczynnym zamontowany został reaktor katalityczny lub wychwytywacz cząstek stałych, jako urządzenie do dodatkowego oczyszczania spalin, producent powinien wykazać, przeprowadzając samodzielnie badanie trwałości zgodnie z dobrą praktyką inżynierską i dokonując rejestracji tych badań, że urządzenia te będą prawidłowo działać przez okres użytkowania silnika.
4. Dopuszcza się systematyczną wymianę urządzeń do dodatkowego oczyszczania spalin po okresie pracy silnika określonym przez producenta.
[ Dodano: Nie Lis 21, 2010 00:12 ]
Z tego co widzialem na jakies ang. stronie to CDTI 1.9 150KM bez DPF'a ma czastki stale na poziome 0.022, a EURO4 jest PM 0.02 czyli nie spelnia, a lapie sie w Euro3 PM 0.1Jankil pisze:
Chyba, że silnik 1.9 spełnia euro4 bez dpf tylko po co wtedy ten filtr....
1,9 CDTI 120 mial PM 0,042
[ Dodano: Nie Lis 21, 2010 00:20 ]
No w sumie racja, ze z homologacja silnika sie nie zgadza, bo auto bez dpf'a wyprodukowane po 2006 nie moglo byc zarejestrowane. Ja mam jeszcze koniec 2005 rok rejestracji to chyba sie nie lapie w ten wymog.Jankil pisze:( ja np nie muszę miec w maluchu pasów bezwładnościowych a nowe auta muszą takie mieć )!!
Dlatego jesli mam zafire z 2006 i ona juz miała spełniać przy pierwszej rejestracji euro4 a wytne dpf to spełniam euro3.
-
kicaj
nmzc jakbys cos chcial sie jeszcze spytac - smialocruyf pisze:Tego szukałem. Dziękuję bardzo
silniki fiata 1.9 znane sa z tego ze moja stosunkowo duzo czastek i nie lapia sie na euro 4...lapm pisze:stronie to CDTI 1.9 150KM bez DPF'a ma czastki stale na poziome 0.022, a EURO4 jest PM 0.02 czyli nie spelnia, a lapie sie w Euro3
ktores z silnikow 1,7 lapia sie na euro 4, oczywiscie mowa o cdti bez dpfa
ale dzieki za info, o to mi chodzilo. czyli wychodzi ze o 10% nie spelnia...
i teraz pytanie - czy to duza roznica 0.02 i 0.022 czy mala?
bo IMVHO jakby byla mala to na kontroli na drodze zawsze mozna by sie tlumaczyc zla jakoscia paliwa... itp...
i jeszcze jedno - jestem ciekaw ile koni sie dostaje po wycieciu dpf'a... ktos to sprawdzal?
-
Anony Mous
-
grze123
-
wozny83
Ludzie co wy macie za problem komu pasi DPF i chodzi dobrze to niech się cieszy a kto nie chce mieć chwasta to go wywala (bezpieczniej dla silnika) i po temacie a tu jakieś problemy z zadymieniem itp. Wywalam DPF-a to mój problem czy wjade do niemiec do centrum czy nie. A do tego ilu jeździ tak cześto na niemcy. Prawda jest taka, że napewno większa połowa a tym bardziej tyczy się to "GOSI" jeździ autem z domu do pracy i do sklepu a ma największy problem z normami. Zobaczymy jak bedzie sytuacja gdy chwast się zapcha wywali kontrolki i będzie nowy wątek "pomocy świeci mi kluczyk auto nie jedzie co teraz".
Masakra propon zamknąć ten temat bo zaczyna się tu dosłownie smiesznie robić.
Pewnie zaraz ktoś doczepi się do tego postu
I powołam się na słowa HEKO kto chce to wywala chwasta a kto nie to sobie go ma i tyle
Masakra propon zamknąć ten temat bo zaczyna się tu dosłownie smiesznie robić.
Pewnie zaraz ktoś doczepi się do tego postu
I powołam się na słowa HEKO kto chce to wywala chwasta a kto nie to sobie go ma i tyle
-
Anony Mous
wozny83 pisze:Ludzie co wy macie za problem komu pasi DPF i chodzi dobrze to niech się cieszy a kto nie chce mieć chwasta to go wywala (bezpieczniej dla silnika) i po temacie a tu jakieś problemy z zadymieniem itp. Wywalam DPF-a to mój problem czy wjade do niemiec do centrum czy nie. A do tego ilu jeździ tak cześto na niemcy. Prawda jest taka, że napewno większa połowa a tym bardziej tyczy się to "GOSI" jeździ autem z domu do pracy i do sklepu a ma największy problem z normami. Zobaczymy jak bedzie sytuacja gdy chwast się zapcha wywali kontrolki i będzie nowy wątek "pomocy świeci mi kluczyk auto nie jedzie co teraz".
Masakra propon zamknąć ten temat bo zaczyna się tu dosłownie smiesznie robić.
Pewnie zaraz ktoś doczepi się do tego postu![]()
I powołam się na słowa HEKO kto chce to wywala chwasta a kto nie to sobie go ma i tyle
Ja chcę wiedzieć czy jak wywalę DPF czy będę spełniał warunki określone np. w Rozp. Min. Infrastruktury z 18.09.2009 r. (Dz.U. nr 155, poz. 1232 z 2009 r.).
I nie oceniam tych, którzy już to zrobili a nie sprawdzili.