Ad blocker detected: Our website is made possible by displaying online advertisements to our visitors. Please consider supporting us by disabling your ad blocker on our website.
otko pisze:3 miesiące było ok a póżniej tylko gorzej, a przed nimi miałem oryginały GM i hulały 2 lata
u mnie orginały GM wytrzymały jeden sazon i nie byłem z nich zadowolony więc nie polecam teraz muszę się zastanowić nad kupnem czegoś innego ale dopiero na wiosnę bo te jeszcze obiadom zimę.
Miałem od nowości zamontowane wycieraczki GM. Po 3 latach i 55 tys. wciąż dobrze zbierały.
Tak jak mówiłem chciałbym załączyć fotki wycieraczek Carpoint za jedyne 37,50 szt. Powiem szczerze nie wiem jak wrzucić fotki, poprzez Img? Wyskakuje tylko możliwość załączenia linka..
A jak dodać załącznik (zdjęcia)?
Dzięki za pomoc
pivovar pisze:Akurat z kolegą odwiedziliśmy bardzo miły sklepik [LUBIN, koło PKP ]z wycieraczkami (do ZA, ZB i innych), gość sprzedaje również na alle... firmy TRICO, REFRESH, BOSCH i CHAMPION - ceny np TROCO ZB - 75 a ZA - 72
Koleś kupił do ZA i jest zadowolony, a do mojej ZB wziąłem na tył na razie - i też OK (na przód jeszcze nie muszę ) wycieraczki zapakowane oryginalnie w pudełko, pióro zabezpieczone - TRICO wyglądają OK, o BOSCHu i CHAMPIONie nie piszę, prędzej używałem w innych autach i było OK - piszę tylko o tym wynalazku. Gość mówił, że to dobre wycieraczki - zresztą można z nim śmiało pogadać - podaję przykładowo linki do ZB.
myślę, że to ciekawa alternatywa, ale jak wiadomo życie to zweryfikuje, a dokładnie po zimie będzie można stwierdzić czy rzeczywiście był to dobry interes
To ja polecam niewiele dalej: giełda samochodowa przy stadionie Zagłębia Lubin: za wyciaraczki trico po stronie kierowcy zapłaciłem (o ile dobrze pamiętam) 52 zł
Założyłem parę dni temu, dam znać jak się z czasem zachowują
Edit Po konsultacji z żoną (ona lepiej pamięta ceny ): to chyba jednak było 42 zł za wycieraczkę po stronie kierowcy (700 mm), ostatecznie kupiłem za 41 zł (symboliczne targowanie było ).
A nie lepiej kupić gm,valeo lub boschy,żeby starczyły na ponad rok?
Jak na razie wycieraczki GM zmieniam co jakieś 60kkm i to też dla widzimisie,bo działają nadal dobrze,ale nie idealnie.
Z tym,że staram się raz na jakiś czas przetrzeć pióro.
Ma to ogromne znaczenie
Ja ostatnio kupiłem wycieraczki Bocha AreoTwin i przejechalem koło 2000 km w trudnych warunkach tzn. śnieg+sól+błoto pośniegowe. Użwając ponad 8 litrów płynu zimowego do spryskiwaczy. Fakt nie zapłaciłem tanio bo z jakieś 39€uro.Używam ich od około 2miesiecy. Jak do tej pory wycierają dobrze. Wcześniej miałem Valeo to po miesiącu zaczęły mazac po szybie- jak dla mnie porażka.
imalas pisze:Warto szarpnąć się na VALEO SILENCIO XTRM, dopiero wtedy zrozumiałem, co to znaczy luxus!
Ja się pokusiłem na VALEO SILENCIO i po przejechaniu okoł 600 km w mocnym deszczu wycieraczka od strony kierowcy się rozleciała. :> Myślałem że coś mnie trafi zważywszy na to że akurat leciałem na chorawcje. Dlatego tych wycieraczek nie polecam.
thomas32 pisze: po miesiącu zaczęły mazac po szybie
Jak pisałem tak jest jak się nie dba o czystość piór i nie mocnych.
Chusteczka i przecieramy pióro od góry do dołu trwa to 10s.
Najbardziej zjechane na pierwszy rzut oka, wycieraczki zaczęły funkcjonować jak należy po przetarciu.
Pozdrawiam
No tu kolego kubik_CDTi się mylisz. Co do dbania to wrecz przeciwnie.ja raczej
dostaje spazmy jak mam brudne szyby.Szczególnie kiedy jest się w trasie polska- niemcy i do pokonania koło 1000km a za oknem warunki takie jak widać. Sól+śnieg+błoto. Ale to już chyba też zależy na co sie trafi. Pozdrawiam
Wycieraczki na przód VALEO XTRM - 163zł - na Allegro ta sama cena (plus przesyłka i masz już drożej), jeżeli chodzi o same pióra to popytaj w sklepach.