Ad blocker detected: Our website is made possible by displaying online advertisements to our visitors. Please consider supporting us by disabling your ad blocker on our website.
Jak jest mocowana klamka zewnętrzna drzwi do zamka ?? Bo nie wiem czy mi zamek zamarzł czy też coś się stało z połączeniem klamka - zamek.
Od wczoraj nie mogę otworzyć drzwi pasażera z tyłu po lewej stronie Najgorsze jest to że mam włączoną ochronę przed otwarciem drzwi od środka więc jeżeli nie zamarzł zamek to będę miał big problem.
Kolego przegoń auto z 30 km i załącz pełne ogrzewanie-powinno odmarznąć.Albo zostaw auto w ciepłym garażu.Jak byłem na nartach to przy minus 15 miałem podobnie i martwiłem się, czy po powrocie czeka mnie naprawa drzwi.W przerwie podróży odtajało.
boogoo pisze:Kolego przegoń auto z 30 km i załącz pełne ogrzewanie-powinno odmarznąć.Albo zostaw auto w ciepłym garażu.Jak byłem na nartach to przy minus 15 miałem podobnie i martwiłem się, czy po powrocie czeka mnie naprawa drzwi.W przerwie podróży odtajało.
NO mam taką nadzieję że to tylko powód mrozu. Zresztą moja Zosia jest w Włoch i to jej pierwsza zima Biedaczka nie przywykła
Niestety w moim garażu się nie mieszczę, a dłuższa trasa jakoś się nie zanosi. Na weekend ma być odwilż więc może sprawa się wyjaśni
Możesz spróbować podgrzać klamkę gorącym powietrzem, np. suszarką do włosów albo opalarką. Jeśli powodem zmartwienia jest mróz, powinno odpuścić, ale ostrożnie z temperaturą żeby nie narobić sobie kłopotu jeszcze z lakierem
MieHor pisze:Możesz spróbować podgrzać klamkę gorącym powietrzem, np. suszarką do włosów albo opalarką. Jeśli powodem zmartwienia jest mróz, powinno odpuścić, ale ostrożnie z temperaturą żeby nie narobić sobie kłopotu jeszcze z lakierem
Narazie dam sobie spokój. Poczekam do odwilży.
Martwię się tylko tym aby to był zamek zamarznięty, a nie zepsuty, bo nie uśmiecha mi się zdejmowanie tapicerki przy zamkniętych drzwiach.
Miałem to samo z lewymi jak i prawymi.Jak sie okazało najmocniej zamarzły na uszczelce u góry ponieważ woda z dachu zrobiła swoje na mrozie .Odmarzły mi dopiero po przejechaniu około godziny w korkach po mieście.Wstepnie wyglądało to identycznie klamka niby działała a drzwi nawet nie drgnęły wiec chyba tylko nagrzać i czekać pozostało.
Auto dwa dni stało, więc poszedłem je trochę zagrzać i odśnieżyć. Łapie za klamkę i o dziwo drzwi bez problemu się otworzyły.
Obejrzałem sobie dokładnie rejon zamka i okolice. Wydaje mi się, że problemem jest wilgoć (deszcz, śnieg) zalegające na powierzchni karoserii, do której mocowane jest ucho na którym zatrzaskuje się zamek.
Wytarłem wszystko do sucha i zobaczę co się będzie działo.