wyciek! pilne!
Moderator: Sebu$
-
vojti
Miałem podobną sprawę latem. Wracam a pod Zosią wielka zielona plama. Strasznie się zestresowałem, bo wyglądało to na masywny wyciek płynu chłodniczego (po konsystencji i kolorze tak wnioskowałem). Tylko moje autko ma słomkowego koloru płyn chłodniczy. Okazało się, że to ktoś przed mym przyjazdem tak narozrabiał.
Ilość płynu i brak objawów ze strony Zosi może wskazywać, że masz podobnie.
Stan zbiorniczka płynu wspomagania sprawdzić się da na kanale.
Czy ktoś wie, którędy idzie przewód do spryskiwacza szyby tylnej? Płyn do spryskiwaczy też bywa zielony...
Ilość płynu i brak objawów ze strony Zosi może wskazywać, że masz podobnie.
Stan zbiorniczka płynu wspomagania sprawdzić się da na kanale.
Czy ktoś wie, którędy idzie przewód do spryskiwacza szyby tylnej? Płyn do spryskiwaczy też bywa zielony...
-
moherowedziecie
vojti pisze:Miałem podobną sprawę latem. Wracam a pod Zosią wielka zielona plama. Strasznie się zestresowałem, bo wyglądało to na masywny wyciek płynu chłodniczego (po konsystencji i kolorze tak wnioskowałem). Tylko moje autko ma słomkowego koloru płyn chłodniczy. Okazało się, że to ktoś przed mym przyjazdem tak narozrabiał.
Ilość płynu i brak objawów ze strony Zosi może wskazywać, że masz podobnie.
Stan zbiorniczka płynu wspomagania sprawdzić się da na kanale.
Czy ktoś wie, którędy idzie przewód do spryskiwacza szyby tylnej? Płyn do spryskiwaczy też bywa zielony...
to tez moze byc wskazowka. z tym ze mi nie dziala spryskiwacz szyby tylnej
-
vojti
W Omedze miałem przerwany przewód doprowadzający do spryskiwaczy tylnej szyby. Właśnie się tak to objawiało, że nie spryskiwało tyłu, mimo, że słyszałem pracujący silniczek, a pod samochodem pojawiała się wielka plama w trakcie pracy tegoż silniczka właśnie w okolicy koła, tylko nie pamiętam którego. Przednie spryskiwacze działały prawidłowo.
Wyciek łatwo sprawdzić : uzupełnij stan zbiornika, stań na czystym, włącz tylny spryskiwacz. Będzie widać, bo to na prawdę silny strumień.
Wyciek łatwo sprawdzić : uzupełnij stan zbiornika, stań na czystym, włącz tylny spryskiwacz. Będzie widać, bo to na prawdę silny strumień.
-
moherowedziecie
-
firek
- Zafiromaniak
- Posty: 1143
- Rejestracja: 01 maja 2009, 12:23
- Imię: Mirek
- Lokalizacja: Lublin
- Auto: Opel Zafira A 1,8 Elegance
- Model: ZA
- Oznaczenie silnika: X18XE1
- Gender:
Jako, że wynikły małe problemy z odnalezieniem właściwego bezpiecznika(u mnie jest jeden 80A-drugi od dołu) zamieszczam fotki skrzynki z widocznym bezpiecznikiem


Co do pytania kolegi celius to postaram sie coś z tym tematem zrobic.


Co do pytania kolegi celius to postaram sie coś z tym tematem zrobic.
Ostatnio zmieniony 04 sty 2011, 18:51 przez firek, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Anony Mous
-
firek
- Zafiromaniak
- Posty: 1143
- Rejestracja: 01 maja 2009, 12:23
- Imię: Mirek
- Lokalizacja: Lublin
- Auto: Opel Zafira A 1,8 Elegance
- Model: ZA
- Oznaczenie silnika: X18XE1
- Gender:
Bezpieczniczki opisane w tym temacie
http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php?t=304
http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php?t=304
-
Michał
Witam,
Mam w swojej Zafce wyciek plynu spryskiwacza tylnej szyby.Zlokalizowałem przewód z którego leci płyn i wyglada to tak,że przewód wychodzący ze zbiorniczka kończy się metalowym łącznikiem ,ale za nic w świecie nie mogę znaleźć przewodu idącego do tyłu z przedniej części żeby go połączyć.Jeśli się "wypiął" to gdzie on jest?Czy ktoś wie którędy idzie przewód do tylnej części samochodu?
Dzięki za pomoc,
Pozdrowienia i wszystkiego dobrego w Nowym Roku
Mam w swojej Zafce wyciek plynu spryskiwacza tylnej szyby.Zlokalizowałem przewód z którego leci płyn i wyglada to tak,że przewód wychodzący ze zbiorniczka kończy się metalowym łącznikiem ,ale za nic w świecie nie mogę znaleźć przewodu idącego do tyłu z przedniej części żeby go połączyć.Jeśli się "wypiął" to gdzie on jest?Czy ktoś wie którędy idzie przewód do tylnej części samochodu?
Dzięki za pomoc,
Pozdrowienia i wszystkiego dobrego w Nowym Roku
-
moherowedziecie
no i wszystko jasne.
oto diagnoza wycieku:
- cieknie przedni uszczelniacz wału + koło pasowe
a do tego:
- cieknie uszczelka wału pompy
- do wymiany amortyzatory przód
- pęknięta sprężyna prawy przód
- luz na końcówkach kierowniczych
- do wymiany tarcze przód i tył
- do wymiany łączniki + gumki stabilizatora przód
całkowity koszt naprawy 4500 nowych polskich złotych..
jeszcze we wrześniu tego nie było, robiłem pełen przegląd podwozia
oto diagnoza wycieku:
- cieknie przedni uszczelniacz wału + koło pasowe
a do tego:
- cieknie uszczelka wału pompy
- do wymiany amortyzatory przód
- pęknięta sprężyna prawy przód
- luz na końcówkach kierowniczych
- do wymiany tarcze przód i tył
- do wymiany łączniki + gumki stabilizatora przód
całkowity koszt naprawy 4500 nowych polskich złotych..
jeszcze we wrześniu tego nie było, robiłem pełen przegląd podwozia
-
Piotrek413
W wakacje byłem w Lublinie i nie jest aż tak źle
Na wylotówce też wpadłem w dziurę ale nic nie uszkodziłem. Ale macie przynajmniej kulturalnych kierowców którzy nie wcinają się na tzw. chama
Jak przez Wrocław leciałem to ciężko było wyjechać z kolein. Gdzieś mam nawet zdjęcia tych kolein
Ja miałem pękniętą sprężynę w Passacie i został sprzedany z tą usterka
Mi się nie chce myśleć ile ja będę musiał zostawić za naprawę swojej
Jak przez Wrocław leciałem to ciężko było wyjechać z kolein. Gdzieś mam nawet zdjęcia tych kolein
Ja miałem pękniętą sprężynę w Passacie i został sprzedany z tą usterka
Mi się nie chce myśleć ile ja będę musiał zostawić za naprawę swojej
-
moherowedziecie
w Lublinie i okolicy drogi generalnie sa w miare ok, choc i to za duzo powiedziane.
wciaz sa odcinki tragiczne gdzie 50km/h to za szybko!
poprosze o analize problemu, czy jest on swiezy czy rozwijal sie od dawna tylko nie dawal o sobie znaku.
na raie jestem uziemiony, do pracy nie jezdze a biegam-przynajmniej wyjdzie mi to na zdrowie
wciaz sa odcinki tragiczne gdzie 50km/h to za szybko!
poprosze o analize problemu, czy jest on swiezy czy rozwijal sie od dawna tylko nie dawal o sobie znaku.
na raie jestem uziemiony, do pracy nie jezdze a biegam-przynajmniej wyjdzie mi to na zdrowie