wyciek! pilne!

Zawieszenie, koła, podwozie, układ kierowniczy, hamulce, opony itp.

Moderator: Sebu$

Wiadomość
Autor
vojti

#16 Post autor: vojti »

Miałem podobną sprawę latem. Wracam a pod Zosią wielka zielona plama. Strasznie się zestresowałem, bo wyglądało to na masywny wyciek płynu chłodniczego (po konsystencji i kolorze tak wnioskowałem). Tylko moje autko ma słomkowego koloru płyn chłodniczy. Okazało się, że to ktoś przed mym przyjazdem tak narozrabiał.

Ilość płynu i brak objawów ze strony Zosi może wskazywać, że masz podobnie.

Stan zbiorniczka płynu wspomagania sprawdzić się da na kanale.

Czy ktoś wie, którędy idzie przewód do spryskiwacza szyby tylnej? Płyn do spryskiwaczy też bywa zielony...
moherowedziecie

#17 Post autor: moherowedziecie »

vojti pisze:Miałem podobną sprawę latem. Wracam a pod Zosią wielka zielona plama. Strasznie się zestresowałem, bo wyglądało to na masywny wyciek płynu chłodniczego (po konsystencji i kolorze tak wnioskowałem). Tylko moje autko ma słomkowego koloru płyn chłodniczy. Okazało się, że to ktoś przed mym przyjazdem tak narozrabiał.

Ilość płynu i brak objawów ze strony Zosi może wskazywać, że masz podobnie.

Stan zbiorniczka płynu wspomagania sprawdzić się da na kanale.

Czy ktoś wie, którędy idzie przewód do spryskiwacza szyby tylnej? Płyn do spryskiwaczy też bywa zielony...

to tez moze byc wskazowka. z tym ze mi nie dziala spryskiwacz szyby tylnej :P
vojti

#18 Post autor: vojti »

W Omedze miałem przerwany przewód doprowadzający do spryskiwaczy tylnej szyby. Właśnie się tak to objawiało, że nie spryskiwało tyłu, mimo, że słyszałem pracujący silniczek, a pod samochodem pojawiała się wielka plama w trakcie pracy tegoż silniczka właśnie w okolicy koła, tylko nie pamiętam którego. Przednie spryskiwacze działały prawidłowo.

Wyciek łatwo sprawdzić : uzupełnij stan zbiornika, stań na czystym, włącz tylny spryskiwacz. Będzie widać, bo to na prawdę silny strumień.
moherowedziecie

#19 Post autor: moherowedziecie »

vojti, jutro sprobuje.

idac za rada firka poszedlem wyjac bezpiecznik, patrze a tam 3 sztuki 80 :lol:

na razie zostawiam a jutro zajma sie tym specjalisci.
firek
Zafiromaniak
Posty: 1143
Rejestracja: 01 maja 2009, 12:23
Imię: Mirek
Lokalizacja: Lublin
Auto: Opel Zafira A 1,8 Elegance
Model: ZA
Oznaczenie silnika: X18XE1
Gender:

#20 Post autor: firek »

Jako, że wynikły małe problemy z odnalezieniem właściwego bezpiecznika(u mnie jest jeden 80A-drugi od dołu) zamieszczam fotki skrzynki z widocznym bezpiecznikiem

Obrazek

Obrazek


Co do pytania kolegi celius to postaram sie coś z tym tematem zrobic. ;)
Ostatnio zmieniony 04 sty 2011, 18:51 przez firek, łącznie zmieniany 2 razy.
Anony Mous

#21 Post autor: Anony Mous »

firek pisze:Jako, że wynikły małe problemy z odnalezieniem włąściwego bezpiecznika
Właśnie mógłby ktoś opisać który jest od czego
moherowedziecie

#22 Post autor: moherowedziecie »

u mnie 80 to trzeci od gory oraz dwa na samym dole..
:lol:
firek
Zafiromaniak
Posty: 1143
Rejestracja: 01 maja 2009, 12:23
Imię: Mirek
Lokalizacja: Lublin
Auto: Opel Zafira A 1,8 Elegance
Model: ZA
Oznaczenie silnika: X18XE1
Gender:

#23 Post autor: firek »

Bezpieczniczki opisane w tym temacie
http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php?t=304
Michał

#24 Post autor: Michał »

Witam,
Mam w swojej Zafce wyciek plynu spryskiwacza tylnej szyby.Zlokalizowałem przewód z którego leci płyn i wyglada to tak,że przewód wychodzący ze zbiorniczka kończy się metalowym łącznikiem ,ale za nic w świecie nie mogę znaleźć przewodu idącego do tyłu z przedniej części żeby go połączyć.Jeśli się "wypiął" to gdzie on jest?Czy ktoś wie którędy idzie przewód do tylnej części samochodu?
Dzięki za pomoc,
Pozdrowienia i wszystkiego dobrego w Nowym Roku
moherowedziecie

#25 Post autor: moherowedziecie »

no i wszystko jasne.
:arrow:
:idea:
oto diagnoza wycieku:
- cieknie przedni uszczelniacz wału + koło pasowe

a do tego:
- cieknie uszczelka wału pompy
- do wymiany amortyzatory przód
- pęknięta sprężyna prawy przód
- luz na końcówkach kierowniczych
- do wymiany tarcze przód i tył
- do wymiany łączniki + gumki stabilizatora przód

całkowity koszt naprawy 4500 nowych polskich złotych..



jeszcze we wrześniu tego nie było, robiłem pełen przegląd podwozia
Awatar użytkownika
MieHor
Zafiromaniak
Posty: 2915
Rejestracja: 26 kwie 2009, 16:07
Imię: Mieczysław
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Auto: Zafira
Model: B
Oznaczenie silnika: Z19DT
Gender:

#26 Post autor: MieHor »

To chyba po tym przeglądzie zaliczyłeś rajd po wertepach, że aż tak Ci wytłukło zawieszenie
firek
Zafiromaniak
Posty: 1143
Rejestracja: 01 maja 2009, 12:23
Imię: Mirek
Lokalizacja: Lublin
Auto: Opel Zafira A 1,8 Elegance
Model: ZA
Oznaczenie silnika: X18XE1
Gender:

#27 Post autor: firek »

MieHor, jeśli chodzi Lublin to nie trzeba nawet jakiegos odcinka specjalnego aby wytłuc tutaj zawieszenie..., jeszcze teraz po roztopach to juz całkiem tragedia- jak chcesz minąć jedna dziure to na pewno zaliczysz drugą :/, ale żeby aż spężynę połamało to nieźle musiało walnąć...
Awatar użytkownika
MieHor
Zafiromaniak
Posty: 2915
Rejestracja: 26 kwie 2009, 16:07
Imię: Mieczysław
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Auto: Zafira
Model: B
Oznaczenie silnika: Z19DT
Gender:

#28 Post autor: MieHor »

Akurat Lublin to jedno z niewielu miast obecnych czy wcześniej wojewódzkich, w których jeszcze nie byłem
Piotrek413

#29 Post autor: Piotrek413 »

W wakacje byłem w Lublinie i nie jest aż tak źle ;) Na wylotówce też wpadłem w dziurę ale nic nie uszkodziłem. Ale macie przynajmniej kulturalnych kierowców którzy nie wcinają się na tzw. chama
Jak przez Wrocław leciałem to ciężko było wyjechać z kolein. Gdzieś mam nawet zdjęcia tych kolein :)

Ja miałem pękniętą sprężynę w Passacie i został sprzedany z tą usterka :P
Mi się nie chce myśleć ile ja będę musiał zostawić za naprawę swojej :(
moherowedziecie

#30 Post autor: moherowedziecie »

w Lublinie i okolicy drogi generalnie sa w miare ok, choc i to za duzo powiedziane.
wciaz sa odcinki tragiczne gdzie 50km/h to za szybko! :czerwona:

poprosze o analize problemu, czy jest on swiezy czy rozwijal sie od dawna tylko nie dawal o sobie znaku.

na raie jestem uziemiony, do pracy nie jezdze a biegam-przynajmniej wyjdzie mi to na zdrowie :P
ODPOWIEDZ

Wróć do „Podwozie”