[A/B] Spryskiwacze mgłowe od Opla Insigni.
-
BajBus
-
cbm80
-
MarcysM
Witam,
juz jestem po wymianie spryskiwaczy. Dla ścisłości - te od Insigni nieznacznie różnią się od Zafirowskich - przekrój króćców do podłączania wężyków nie jest idealnie okrągły tylko owalny. Dlatego też po włożeniu w otwory i wciśnięciu do końca nie zaczepia się zatrzask do blokowania (tak jest u mnie). Jednakże spryskiwacze wchodzą b. ciasno i nie ma mowy o ich wysunięciu się.
Co do regulacji - lepiej włożyć i nie regulować, tylko w praktyce sprawdzić, jak podczas jazdy będą pryskać. Ja sobie poregulowałem i... chyba jeszcze miesiąc będę kręcił...
Efekt jest jednak niesamowity, szyba lepiej się oczyszcza i płynu jakby mniej ubywa!
juz jestem po wymianie spryskiwaczy. Dla ścisłości - te od Insigni nieznacznie różnią się od Zafirowskich - przekrój króćców do podłączania wężyków nie jest idealnie okrągły tylko owalny. Dlatego też po włożeniu w otwory i wciśnięciu do końca nie zaczepia się zatrzask do blokowania (tak jest u mnie). Jednakże spryskiwacze wchodzą b. ciasno i nie ma mowy o ich wysunięciu się.
Co do regulacji - lepiej włożyć i nie regulować, tylko w praktyce sprawdzić, jak podczas jazdy będą pryskać. Ja sobie poregulowałem i... chyba jeszcze miesiąc będę kręcił...
Efekt jest jednak niesamowity, szyba lepiej się oczyszcza i płynu jakby mniej ubywa!
-
kicaj
-
cbm80
Czy ktos moglby lopatologicznie opisac jak sie wysiaga te stare spryskiwacze, moze uda sie komus zrobic jakies pogladowe zdjecia, itp?
Widze u siebie, ze na gorze jest kopulka z dyszami a pod plastikiem pod spodem zaworki do podpiecia wezykow. U mnie to wszystko tak mocno sie trzyma, ze zupelnie nie mam pojecia jak sie do tego zabrac, gdzie podwazyc, pociagnac, itd. zeby tego ustrojstwa nie popsuc. Szczegolnie, ze jeszcze nie mam spryskow na wymiane, w poniedzialek skocze chyba do ASO.
Widze u siebie, ze na gorze jest kopulka z dyszami a pod plastikiem pod spodem zaworki do podpiecia wezykow. U mnie to wszystko tak mocno sie trzyma, ze zupelnie nie mam pojecia jak sie do tego zabrac, gdzie podwazyc, pociagnac, itd. zeby tego ustrojstwa nie popsuc. Szczegolnie, ze jeszcze nie mam spryskow na wymiane, w poniedzialek skocze chyba do ASO.
- MieHor
- Zafiromaniak
- Posty: 2915
- Rejestracja: 26 kwie 2009, 16:07
- Imię: Mieczysław
- Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
- Auto: Zafira
- Model: B
- Oznaczenie silnika: Z19DT
- Gender:
Kolego cbm80, sprawa wbrew pozorom jest bardzo prosta:
- otworzyć (podnieść) maskę
- zdjąć gumową uszczelkę z przegrody silnika do kabiny
- zdemontować podszybie (tę część w której są końcówki spryskiwaczy)
- wycisnąć stare końcówki spryskiwaczy w dół
- zdjąć (zsunąć) ze starych końcówek wężyki
- założyć wężyki na nowe końcówki
- wcisnąć nowe końcówki w poprzednie miejsca podszybia (do usłyszenia delikatnego "klik")
- zamontować podszybie z włożonymi końcówkami i zdjętą uszczelkę
- sprawdzić działanie (najlepiej podczas jazdy) i jeśli efekt będzie nie zadawalający wyregulować specjalnie przygotowanym przyrządem (ja zrobiłem z rurki mosiężnej cienkościennej fi 6 mm, którą naciąłem brzeszczotem na krzyż - rurka powinna mieć ok. 10 cm i aby uzyskać możliwość pokręcania trzeba ją wygiąć pod jakimś kątem, ewentualnie drugi koniec spłaszczyć i do pokręcania użyć jakieś szczypce)
- otworzyć (podnieść) maskę
- zdjąć gumową uszczelkę z przegrody silnika do kabiny
- zdemontować podszybie (tę część w której są końcówki spryskiwaczy)
- wycisnąć stare końcówki spryskiwaczy w dół
- zdjąć (zsunąć) ze starych końcówek wężyki
- założyć wężyki na nowe końcówki
- wcisnąć nowe końcówki w poprzednie miejsca podszybia (do usłyszenia delikatnego "klik")
- zamontować podszybie z włożonymi końcówkami i zdjętą uszczelkę
- sprawdzić działanie (najlepiej podczas jazdy) i jeśli efekt będzie nie zadawalający wyregulować specjalnie przygotowanym przyrządem (ja zrobiłem z rurki mosiężnej cienkościennej fi 6 mm, którą naciąłem brzeszczotem na krzyż - rurka powinna mieć ok. 10 cm i aby uzyskać możliwość pokręcania trzeba ją wygiąć pod jakimś kątem, ewentualnie drugi koniec spłaszczyć i do pokręcania użyć jakieś szczypce)
-
BajBus
ja to zrobiłem trochę inaczej, bez demontowania podszybia, na aucie wyjąłem spryskiwacze (ten plastik podparłem drewnianym klockiem a stare spryskiwacze potraktowałem lekko czujnikiem ) a do regulacji użyłem małego śrubokręcika który wchodzi w te szczeliny reszta czynności bez zmian
to podjedź najpierw do aso bo u mnie nie mieli i trzeba było chyba tydzień czekać aż ściągną...cbm80 pisze:Szczegolnie, ze jeszcze nie mam spryskow na wymiane
-
cbm80
-
cbm80
-
lisek
-
BajBus